Dziś gra Widzew. Łódzcy kibice już długo czekają na zwycięstwo

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Dzisiejsze spotkanie Sandecja Nowy Sącz - Widzew Łódź to przedostatni akcent osiemnastej kolejki piłkarskiej pierwszej ligi Pojedynek zapowiada się bardzo ciekawie.

Nie może być inaczej, bowiem naboisku w Nowym Sączu walczyć będzie piąta w tabeli Sandecja i łódzki wicelider pierwszej ligi. Taki mecz powinien przynieść sporą dawkę futbolowych emocji i ciekawy pojedynek.

Warto podkreślić, że obydwie drużyny mają dziś coś do udowodnienia. W ostatnich spotkaniach, ku sporemu zaskoczeniu swoich fanów, zawodnicy Sandecji i Widzewa schodzili z boiska pokonani. Szczególnie porażka zespołu prowadzonego przez trenera Dariusz Dudka była dużego kalibru niespodzianką, bowiem przedstawiciel Małopolski, na własnym boisku, przegrał w środę w zaległym meczu 0:1 z beniaminkiem rozgrywek - Skrą Częstochowa. Pewnie w Nowym Sączu nie tak sobie wyobrażali przywitanie z nowym, choć jeszcze niewykończonym (ma być oddany do użytku w połowie 2023 roku), sportowym obiektem. Poprzedni raz o ligowe punkty „Duma Krainy Lachów” zagrała tam 6 czerwca. Stadion jest jeszcze placem budowy i dlatego policja nie wydała zgody, aby dziś pojawili się na nim kibice.

Bez wątpienia po ostatniej ligowej kolejce poważny sportowy kac pojawił się też w Widzewie. Porażka 0:4 z Podbeskidziem (najwyższa za kadencji trenera Janusza Niedźwiedzia) każe inaczej spojrzeć na zespół. To nie jest jeszcze perfekcyjna maszyna, której nic nie powstrzyma na drodze do ekstraklasy. Bez wątpienia zimny prysznic przydał się wszystkim w klubie z al. Piłsudskiego.

Zapewne w Widzewie zdają sobie sprawę, że zespół poważnie wyhamował. W czterech ostatnich spotkaniach łodzianie wywalczyli tylko dwa punkty! To mało jak na drużynę, która ma aspiracje, by dołączyć do krajowej elity. Dlatego kibice liczą, że wraz z wiosną (to pierwsza kolejka rundy rewanżowej) Widzew wróci na zwycięską ścieżkę i przy okazji nie będzie już tracił goli. Mają w tym pomóc Krystian Nowak i Daniel Tanżyna, którzy wracają do podstawowego składu czterokrotnych mistrzów Polski.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 listopada, 18:25, Gość:

No to dziś przegrana Widzewa spowoduje, że w środę Korona zamieni się miejscami w tabeli z Widzewem, a po sobotnim meczu umocni się na 2 pozycji tabeli 1 ligi.

jak Ty się tak uczyłes jak czytasz regulamin PZPN to tak jak myślałem, jesteś debi.lem bez szkoły

G
Gość
No to dziś przegrana Widzewa spowoduje, że w środę Korona zamieni się miejscami w tabeli z Widzewem, a po sobotnim meczu umocni się na 2 pozycji tabeli 1 ligi.
G
Gość
22 listopada, 12:28, Gość:

Prorok Hofman ! A o Przytule nic ?

przytuła to cw.el....pasuje ?

G
Gość
Prorok Hofman ! A o Przytule nic ?
Dodaj ogłoszenie