Dziennikarka TVN wtargnęła do szkoły w Tomaszowie Mazowieckim tuż przed maturą poprawkową. Sprawą zajmie się Rzecznik Praw Dziecka i KRRiT

red.
Do nieprzyjemnego incydentu doszło we wtorek rano w Liceum Katolickim w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie kilkoro uczniów pisało poprawkową maturę.

Do nieprzyjemnego incydentu doszło we wtorek rano w Liceum Katolickim w Tomaszowie Maz., gdzie kilkoro uczniów pisało poprawkową maturę. Jak podaje TVP Info, tuż przed rozpoczęciem egzaminu poprawkowego, pracownica TVN weszła do sekretariatu szkoły i chciała przeprowadzić wywiad z kimś z dyrekcji. Wicedyrektor szkoły Sylwia Leszczuk wyjaśniła, że nie jest to pora na wywiad, tłumacząc, że sytuacja niepotrzebnie stresuje dzieci. Mimo tego dziennikarka nie odpuszczała.

– Przecież to mogło wpływać na wyniki egzaminu. Dzieci dodatkowo się zestresowały. Każdy ma prawo pytać o wywiady, ale można to było zrobić w innym momencie - mówiła dla TVP Info Sylwia Leszczuk wicedyrektorka Liceum Katolickiego w Tomaszowie Mazowieckim.

Dyrektorka zapowiedziała zgłoszenie sprawy na policję, do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, a także do Rzecznika Praw Dziecka i tak też się stało, już koło południa Mikołaj Pawlak, pełniący tą funkcję, opisał w mediach społecznościowych sytuację z Tomaszowa:

- Skandaliczne zachowanie pracowniczki TVN. Bez zgody dyrekcji wtargnęła do liceum Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. św. Ojca Pio w Tomaszowie Maz. tuż przed poprawką matury. Żądała od uczniów wypowiedzi, stresując ich i strasząc - czytamy na Twitterze rzecznika. Zapowiedział on skargę do KRRiT na stację TVN.

Zupełnie inaczej niż RPD wydarzenie przedstawia w krótkim oświadczeniu stacja TVN24.

- Ekipa telewizyjna nie wtargnęła do szkoły. Weszła tam bez kamery, by poprosić o zgodę na nagrywanie. Nie tylko nie straszyła, ale nawet nie rozmawiała z żadnym z uczniów. Rzecznik Praw Dziecka został wprowadzony w błąd i powiela kłamstwa - napisano.

Przypomnijmy, że o Liceum Katolickim działającym przy Stowarzyszeniu Ojca Pio w Tomaszowie Maz. zrobiło się głośno w całej Polsce na początku lipca. To wtedy okazało się, że matury nie zdał żaden z 12 uczniów, którzy do egzaminu podeszli. Tylko kilkoro z nich otrzymało szansę na poprawkę w sierpniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska szkoła w Katarze

Materiał oryginalny: Dziennikarka TVN wtargnęła do szkoły w Tomaszowie Mazowieckim tuż przed maturą poprawkową. Sprawą zajmie się Rzecznik Praw Dziecka i KRRiT - Dziennik Łódzki

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aas
Niech ten pseudorzecznik pilnuje raczej zygot,lepiej mu to wychodzi niż pilnowanie 19 letnich byczków.
G
Gość
23 sierpnia, 19:56, Dorr:

A od kiedy to maturzyści to dzieci?? , ha, ha wtargnęła, pewnie jeszcze pobiła i wyważyla drzwi...

Hehe, dobre.

D
Dorr
23 sierpnia, 22:35, Gość:

Dziennikarka nie miała prawa informowania całej Polski, że nikt w tym liceum nie zdał matury. To jest robienie czarnego PR-u katolickiej szkole. Dyrektorka słusznie nie chciała udzielić wywiadu, bo ma prawo milczeć na temat nieudolności swoich nauczycieli.

23 sierpnia, 23:21, Gość:

A dlaczego nie miała prawa pisać o tłumokach w ch*jowej szkole?

Podaj przepis prawny...

To było ironią..

G
Gość
Wtargnęła!

Była z TVN - czyli chciała pożreć biedne dzieci!

Wina Tuska!
G
Gość
Dziennikarka nie miała prawa informowania całej Polski, że nikt w tym liceum nie zdał matury. To jest robienie czarnego PR-u katolickiej szkole. Dyrektorka słusznie nie chciała udzielić wywiadu, bo ma prawo milczeć na temat nieudolności swoich nauczycieli.
D
Dorr
A od kiedy to maturzyści to dzieci?? , ha, ha wtargnęła, pewnie jeszcze pobiła i wyważyla drzwi...
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie