Dzień bezpłatnego parkowania w Łodzi. Operator zdemontował stare parkomaty. Wszystko przez "ułatwienia dla kierowców"

(pij)
Ul. hm. ks. Skorupki - po parkomacie został słupek. Nowe urządzenie zamontowano dopiero po godz. 16. Piotr Jach
Dziesiątki, jeśli nie setki, łódzkich kierowców mogą podziękować firmie City Parking Group, operatorowi łódzkiej Strefy Płatnego Parkowania, za dzień... bez płacenia za parking.

W czwartek, 1 marca, miało podjąć pracę 160 nowych parkomatów, którymi zastąpiono (jak się okazuje, nie do końca) stare w związku ze zmianami w zasadach funkcjonowania SPP. Tymczasem w wielu miejscach parkomatów nie było - ani starych, ani nowych, np. na al. Kościuszki, ul. Piotrkowskiej, Sienkiewicza, Tuwima, Gdańskiej, Wólczańskiej, 6 Sierpnia, Stefanowskiego i pod redakcją „Expressu” przy ul. ks. Skorupki, ale nie tylko.

- Operator zdemontował stare parkomaty, ale nie wszędzie zdążył w ich miejsce zainstalować nowe. Tłumaczy, że wgrywanie do nich nowego oprogramowania okazało się o wiele bardziej kłopotliwe niż przypuszczano - wyjaśnia Tomasz Andrzejewski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Urzędu Miasta Łodzi. - Z powodu zaistniałej sytuacji kierowcy parkujący w tych punktach Strefy Płatnego Parkowania, w których zabrakło parkomatów, są zwolnieni z opłat. Zapewniono nas jednak, że najpóźniej w poniedziałek wszystkie parkomaty mają już stać tam, gdzie powinny. W sobotę i niedzielę parkowanie w SPP jest i tak bezpłatne.

Operator Strefy Płatnego Parkowania zawalił wymianę parkomatów. Jego dewiza brzmi: „Przyjazna twarz parkingu”. Wczoraj była rzeczywiście przyjazna...

Brak parkomatów i wynikająca z tego niemożność wnoszenia opłat parkingowych to jednak uszczerbek dla kasy miasta. Jak zapewnia Tomasz Andrzejewski, operator SPP poniesie za to finansową karę wynikającą z zapisów umowy wiążącej City Parking Group z UMŁ.

Wymiana parkomatów (za które zapłacił operator) i wdrożenie nowych zasad funkcjonowania SPP nie niosą w sobie żadnych ważniejszych zmian dla większości kierowców. Pomagają za to uszczelnić cały system płatnego parkowania, ułatwiają pracę kontrolerom i usprawniają windykację karnych opłat za parkowanie bez wykupienia biletu.

Aktualizacja:

Jak informuje Zarząd Dróg i Transportu, operator łódzkiej Strefy Płatnego Parkowania dogadał się z właścicielami systemów płatnoścci mobilnych SkyCash i mPay, które umożliwiają wnoszenie opłat za parkowanie w SPP. Ze SkyCash można już korzystać tak, jak wcześniej. Dostosowanie swojej aplikacji do kompatybilności z systemem SPP zapowiedział także mPay.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anton
Czy wiadomo kiedy konkretnie mPay wróci? To jest jakaś kpina. Mam tam podpięta karte i jest to dla mnie najwygodniejszy sposob platnosci. W SkyCash musze zasilac wczesniej konto, co jest po prostu slabe. A teraz trzeba jeszcze numer dodowu podawac, ze w ogóle z tego korzystac.
n
niegietyczny
taki dzien powinien być zawsze np w 1 piątek miesiąca
A
Andrzej
Bardzo proszę o pomoc

pomagam.pl/andrzejkulis
p
pedalot
Przecież i tak codziennie pierdolone burasy samochodowe parkują swoje szroty na chodnikach i trawnikach i żadnych opłat za to nie ponoszą, kutasiarze.
m
malinka97
Heej, Jestem Karolina mam 21 lat :) Napisz do mnie na https://wyspalasek.pl/malinka97/ jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :)
K
Kass
To w końcu kiedy - w czwartek czy 1 marca ?
Dodaj ogłoszenie