Dworzec Fabryczny. Oblegana przez podróżnych kawiarnia okazała się... atrapą. Interweniowali ochroniarze

(JAZ)
PKP twierdzi, ze nie ma zainteresowania wynajmem lokali na sklepy czy knajpki na Dworcu Fabrycznym. Tymczasem filmowcy postawili tam wczoraj kawiarenkę na potrzeby produkcji klipu reklamowego. Była ona oblegana przez podróżnych, którzy chcieli tam wejść... Musieli pojawić się ochroniarze!

Puste przestrzenie hali Dworca Fabrycznego wypełniły się wczoraj aktorami i statystami biorącymi udział w produkcji filmiku reklamowego. Jego akcja rozgrywa się w ogródku kawiarni, który na potrzeby ekipy filmowej zbudowano naprzeciwko kas biletowych. Budowla była tak realistyczna i w dodatku tętniąca życiem, że wielu podróżnych próbowało tam wejść na kawę w oczekiwaniu na pociąg. Nie pomagały nawet taśmy rozciągnięte dookoła planu filmowego, na które mało kto zwracał uwagę.

– Co chwilę musimy zawracać podróżnych, którzy próbują wejść do lokalu zbudowanego tylko na potrzeby filmu – mówi jeden z pracowników ochrony dworca. – Sporo osób jest też zainteresowanych pracą ekipy filmowej, więc oblegają ogródek i przyglądają się temu, co się w nim dzieje. Niestety nie można się tam napić kawy, nawet w przerwach między zdjęciami...

– A to wielka szkoda – wchodzi w słowo Urszula Kowalik, która przed podróżą do Warszawy także próbowała odwiedzić filmowy ogródek. – Miejsce to wygląda nadzwyczaj sympatycznie, o wiele lepiej niż te wszystkie „wyspy gastronomiczne“ istniejące na Dworcu Fabrycznym. Aż miło by było tu spędzić parę chwil...

Zainteresowanie podróżnych urządzoną w holu dworca knajpką dowodzi, że jest potrzeba otwarcia takiego lokalu na Fabrycznym. Tym bardziej dziwi fakt, że dwa lata po otwarciu nowego dworca nadal jest on pustynią pod względem handlowym i gastronomicznym. Poza kilkoma stolikami wystawionymi w środkowej części hali brakuje tu miejsca, gdzie można by przysiąść czekając na pociąg i zjeść np. ciepły posiłek. Na dworcu ani w okolicy nie ma nawet budki z hot-dogami, nie mówiąc o jakiejkolwiek restauracji. Wciąż puste stoją także lokale przeznaczone na sklepy. PKP twierdzi, że nie ma zainteresowania, tymczasem jak widać na przykładzie filmowej kawiarenki, klienci z pewnością by się znaleźli...

Pożegnanie z Fabrycznym. Tak wyglądał dworzec przed remontem...

Zobacz też: Czy podoba Ci się iluminacja na Piotrkowskiej?

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na Dworcu Fabrycznym w Łodzi jest Dworzec PKP oraz PKS. Warto też zrobić Dworzec busów. Pasażerowie skorzystają z WC, kawiarni... Busy stają tam, gdzie im się podoba.

T
Tomi

Wiesz, że to akurat zadanie PKP....

#muremZaLodziaANieHanka

To może czas zacząć głosować inaczej. Np. nie na skazanych za przestępstwa finansowe.

w
wladek

tam sami wyborcy PO to tumany nie dziwota tego POstepowania

A
Arek

Oczywiście żeby się znaleźli ale pewnie proponowane czynsze i opłaty za wynajem są za wysokie więc nieopłacalne dla potencjalnych wynajmujących. Lepiej żeby stało puste i przynosiło straty, zarządzanie w Łodzi kuleje od dawna.

p
prawda

Może dziennikarze sprawdzą najpierw, czy w Megalitycznym dworcu w ogóle może funkcjonować jakikolwiek punkt gastronomiczny.
Z tego co słyszałem, to nie uwzględniono tego przy budowie. Brak jest odpowiedniego zaplecza i wentylacji. Lokale te nie spełniałyby wymagań sanepidu.

Dlatego ceny zaporowe, aby zachować pozory.
Podobno konieczna jest przebudowa i kolejne miliony dla znajomych królika.

k
kropka

.

k
kasia

Cena wynajmu jest zaporowa, bo to by nikt nie wynajął. Brat wojewody wykonuje polecenie prezesa.

l
lets go !

jest barco ladny tyle ze brak chinczykow

s
sposob , proszem barco !!

pogonioc tych tlusciejacych pazernych menadzrow , na piechte niech wracajom do warsiawy !!

c
co za bajki

i wcale nie kosztowala fortuny, tylko skompiradla co chcom wszystko za 2 zeta tam nie usiondom , reszta siedziala i bylo pelno wokol mnie i nowe dochodzily tesz

G
Gość

ale chiba o to chodzilo menadzrom by nam fszystkjim dopiec ze jestesmy matoly i mongoly

r
roztyty 45

różnica z PRLem taka,że prezesi zarabiają milion, a klienci są niemile widziani, kolejki na pocztach , nie można uruchomić dziś nowych siedzib , jakis ajencji itd???? w dzisiejszych czasach problem z lokalami? nie rozumiem, tak samo PKP, co rok afera z pociągami z Zakopanego po świętach, prywatny podstawiłby 100 pociągów, jak nie to 200 , masa klientów na peronie, masa klientów to masa kasy, ale co tam jak prezes ma milion na miesiąc, po co kawiarnia na fabrycznym

Z
Zainteresowany

Zanim zaczniecie pisać że nie ma zainteresowanych sprawdźcie jaki jest koszt wynajęcia 1m na tym dworcu.

S
SynTuwima

Taki wspaniały pomnik, że w czasie poprzedniej kampanii samorządowej pis chciał sobie przypusać inicjatywę budowy dworca

Dodaj ogłoszenie