Dworczyk: Będą nowe zasady szczepień. Przekażemy je w piątek

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
fot. adam jankowski / polska press
Szef KRPM Michał Dworczyk zapowiedział, że prawdopodobnie w piątek rząd przedstawi nowe zasady, na których w drugim kwartale będą odbywały się szczepienia. Dodał także, że wraca zaufanie do szczepionki AstraZeneca, a kościoły nie będą na razie zamykane.

Michał Dworczyk oświadczył na konferencji prasowej, że „ostatnie 24 godziny są dowodem na to, że wraca zainteresowanie preparatem AstraZeneki”. - Terminy na szczepienie na bieżąco są uzupełniane przez punkty szczepień (…) Od wczoraj zapisało się ponad milion osób – przekazał.

Dodał, że deklaracje dotyczące dostaw szczepionek są bardzo optymistyczne. - Wierzę, że w drugim kwartale a może do końca maja zakończymy szczepienie osób z etapu pierwszego – mówił Dworczyk.

Brak terminów

Szef KPRM przekazał, że z sytuacjami braku terminów mamy do czynienia aktualnie w kilkudziesięciu miejscach w Polsce. - Prosimy państwa - jeżeli dzwoniąc dzisiaj, nie znajdziecie terminu w swojej okolicy, zadzwońcie jutro lub pojutrze – apelował. - Wszystkie szpitale, w których znajdują się punkty szczepień, są w absolutnej większości zaangażowane w walkę z COVID-19. Narodowy Program Szczepień to dla nas szansa na powrót do normalności społecznej i gospodarczej – mówił.

Zmiany w systemie szczepień

Pełnomocnik rządu ds. szczepień przekazał, że prawdopodobnie w piątek rząd przedstawi nowe zasady, na których w drugim kwartale będą odbywały się szczepienia. - Chcemy wprowadzić pewne zmiany, które spowodują, że system będzie jeszcze bardziej wydajny – mówił.

Michał Dworczyk poinformował, że w tej chwili w grupie seniorów powyżej 70. roku życia osób, które się zgłosiły, a nie było terminów, jest około 600 tysięcy osób.

Kiedy szczepionka Johnson&Johnson?

Dworczyk pytany był przez dziennikarzy, kiedy w Polsce dostępna będzie amerykańska szczepionka Johnson&Johnson. Minister odpowiedział, że według zapewnień producenta szczepionki mają trafić do nas w maju, ale póki co nie mamy żadnego oficjalnego dokumentu, który by zobowiązywał producenta do dotrzymania tego terminu.

Co z kościołami?

Minister pytany był także o wytyczne epidemiczne ws. kościołów oraz o to, czy będą one w najbliższym czasie zamykane. - Pragnę zwrócić uwagę, że nie ma żadnej dowolności. Jeżeli idziemy do sklepu spożywczego, to jest tam obowiązek, że jedna osoba może przebywać na 15 mkw. Dokładnie tak samo jest w kościele. Także nie można dyskryminować jednej instytucji kosztem drugiej, dla wszystkich zasady są takie same – stwierdził Dworczyk.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Dworczyk: Będą nowe zasady szczepień. Przekażemy je w piątek - Polska Times

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 marca, 9:21, Andy:

Jak na pisowca przystało bezmyślny i niekonsekwentny. Jeżeli nie można dyskryminować jednej instytucji kosztem drugiej do dlaczego tyle placówek (galerie, baseny itp) jest pozamykane? Poza tym należy rozróżnić sklep gdzie ludzie w zasadzie w milczeniu robią szybko zakupy i wychodzą od kościoła, gdzie ludzie przebywają ok godziny śpiewając i głośno się modląc co znakomicie przyczynia się do transmisji wirusa.

do swojego guru tuska się lewaku pomódl

G
Gość
24 marca, 10:29, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

24 marca, 11:13, Gość:

Fakenews

Co o "szczepionkach" mówi epidemiolog, dr Zbigniew Hałat (były Główny Inspektor Sanitarny w trzech kolejnych rządach, były wiceminister zdrowia)?

https://wnet.fm/tag/dr-zbigniew-halat/

G
Gość

Pałac Sprawiedliwości w Norymberdze jeszcze stoi...

G
Gość
24 marca, 10:29, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

Fakenews

G
Gość
23 marca, 17:24, Gość:

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

24 marca, 7:09, Gość:

"Mietek ze Słonecznego : Piekarze wpływają na rząd . Ludzie , którzy zarabiali na słodkich bułkach , chcą tak samo zarabiać na chlebie " . Ciężkie jest życie debili z urojeniami prześladowczymi .

"Pandemiczni głupcy

1 Pandemiczny głupiec to ktoś, komu brakuje elementarnej wiedzy z zakresu ekonomii. Nie wie, jak zadłużony jest przez politykę swego rządu, nie umie powiązać bogacenia się miliarderów z lockdownami, nie rozumie koncepcji modelu biznesowego a już zupełnie nie jest w stanie wywnioskować, czemu ani komu on służy. Nie wie, co to znaczy zarabiać na kryzysie i nie rozumie finansowej strony istniejącej sytuacji.

2 Pandemiczny głupiec ślepo ufa wizerunkowi autorytetów i nie analizuje treści ich przekazu. Słyszy, jak doradca premiera sugeruje przedsiębiorcom dotkniętym kryzysem przebranżowienie się i szycie masek i nie myśli, że ten profesor wykazuje się przerażającym brakiem empatii i taktu oraz poniża się brakiem wiedzy. Głupiec to łyka jak gąsior kluski i nie zadaje sobie pytań, jak nielegalnie blokowany restaurator bez technologii na którą nie ma pieniędzy ma zacząć konkurować z maskami chińskimi produkowanymi masowo.

3 Głupiec, jak każda ofiara prawa Dunniga - Krugera, ma wysoki poziom pewności siebie odwrotnie proporcjonalny do jego poziomu wiedzy. Pokazuje ono, że pewność siebie ignoranta jest większa niż u eksperta, który mając wiedzę jest świadomy swoich braków i przez to bardziej pokorny. To podwójne związanie tworzy złą dynamikę - głupiec nie wie, że jest głupcem, co uniemożliwia mu naukę i wyjście z głupoty. Tym samym jest głęboko przekonany, że to inni są głupi i nazywa bazujących na faktach ludzi foliarzami, a prawdziwe informacje teoriami konspiracyjnymi - tymczasem to on sam nie jest w stanie dojrzeć swych braków.

4 Głupiec korzysta dużo z mediów bez świadomości, że jest w nich karmiony określonym i strategicznie zaplanowanym przekazem. Sądzi, że poznaje w nich "prawdę" i nie uwzględnia interesów właścicieli ani reklamodawców używających ich jako narzędzia do tworzenia rzeczywistości określoną narracją. Nie wie, jakie grupy interesów kształtują mu światopogląd i jak ten przekaz wpływa na jego zachowania i podejmowane decyzje. Jest bezwiednym konsumentem treści i narzędziem w rękach tych, którzy go prowadzą.

5 Głupiec nie ma elastyczności poznawczej i nie potrafi zmienić perspektywy. Nie patrzy więc na pandemię wielowymiarowo, przez pryzmat paradygmatu kulturowego, biznesowego, pedagogicznego, technologicznego, politycznego i tym samym nie może zrozumieć tego złożonego zjawiska. Nie wie, że lockdown prowadzi m.in. do samotności, ta do depresji, a ta zabija, bo nie wychodzi w swych wnioskach poza słowo: wirus. Głupiec nie widzi, że systematycznie, pod osłoną tematów zastępczych albo w formie demagogii, traci swoje prawa i boi się tego, czym go straszą, nie zauważając dyktatorskich działań.

6 Głupiec nie myśli długoterminowo i nie umie łączyć informacji w spójną całość. Naiwnie myśli, że "to się zaraz skończy", bo nie widzi celów grup mających władzę, jak np. wrogie przejęcia bankrutujących hoteli czy restauracji. Trzyma się tej fiksacji, choć musiał przecież słyszeć o kolejnych pandemiach, o wariantach z nowych krajów, musiał widzieć rządowy podział kraju na strefy zakażeń, który przezeń nie był postrzegany. Niestety głupiec nie rozumie, że to się nie skończy też dopóki on jest głupcem..."

Mateusz Grzesiak – polski konsultant, terapeuta, wykładowca akademicki, doktor nauk ekonomicznych i społecznych.

a
astrolog
23 marca, 17:24, Gość:

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

24 marca, 09:43, Andy:

Hmm, w końcu koncerny farmaceutyczne tak jak każde inne koncerny są po to aby zarabiać. Zarobiły na AIDS ale dzięki temu AIDS w zasadzie nie jest teraz ogromnym problemem. Jak komuś to nie pasuje to może sobie umrzeć na dając tym samym zarobić koncernom farmaceutycznym.

Mniemam, że ty nie umrzesz...

G
Gość
23 marca, 17:24, Gość:

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

24 marca, 9:43, Andy:

Hmm, w końcu koncerny farmaceutyczne tak jak każde inne koncerny są po to aby zarabiać. Zarobiły na AIDS ale dzięki temu AIDS w zasadzie nie jest teraz ogromnym problemem. Jak komuś to nie pasuje to może sobie umrzeć na dając tym samym zarobić koncernom farmaceutycznym.

AIDS nie jest problemem? Nie wiesz co dzieje się w Afryce. Czy choćby rozprzestrzeniające się choroby weneryczne? Nie wiesz o czym mówisz, może dlatego, że w tej chwili telewizja ci tego nie mówi. Mają teraz inny zastępczy temat przykrywający wiele innych, poważnych problemów.

J
Józef

Wraca, wraca zaufanie do preparatu astra zeneki, taką wizję ma dr nauk medycznych dworczyk i taką wizję ma mimo, że 70% mających się zaszczepić po prostu nie stawiło się na szczepienia... Wraca, wraca...

G
Gość
24 marca, 09:21, Andy:

Jak na pisowca przystało bezmyślny i niekonsekwentny. Jeżeli nie można dyskryminować jednej instytucji kosztem drugiej do dlaczego tyle placówek (galerie, baseny itp) jest pozamykane? Poza tym należy rozróżnić sklep gdzie ludzie w zasadzie w milczeniu robią szybko zakupy i wychodzą od kościoła, gdzie ludzie przebywają ok godziny śpiewając i głośno się modląc co znakomicie przyczynia się do transmisji wirusa.

Widać że daaaaaawno w kościele nie byłeś ?

A
Andy
23 marca, 17:24, Gość:

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

Hmm, w końcu koncerny farmaceutyczne tak jak każde inne koncerny są po to aby zarabiać. Zarobiły na AIDS ale dzięki temu AIDS w zasadzie nie jest teraz ogromnym problemem. Jak komuś to nie pasuje to może sobie umrzeć na dając tym samym zarobić koncernom farmaceutycznym.

A
Andy

Jak na pisowca przystało bezmyślny i niekonsekwentny. Jeżeli nie można dyskryminować jednej instytucji kosztem drugiej do dlaczego tyle placówek (galerie, baseny itp) jest pozamykane? Poza tym należy rozróżnić sklep gdzie ludzie w zasadzie w milczeniu robią szybko zakupy i wychodzą od kościoła, gdzie ludzie przebywają ok godziny śpiewając i głośno się modląc co znakomicie przyczynia się do transmisji wirusa.

G
Gość
23 marca, 16:21, Gość:

Przy tym zarządzaniu my z pandemii nigdy nie wyjdziemy.

23 marca, 16:28, taka prawda:

Aż strach jakby ktoś inny zarządzał to byśmy z pandemii nie wyszli za pięćdziesiąt lat

hahahahaha . slawny wyłysiały pisobolszewicki agitator nadal nadaje . Jak ID JOt 23 .

"Walka z chrześcijaństwem sprzyja Islamizacji.

Polska to przecież wyspa wolności i tolerancji.

Polacy cenią rząd za walkę z patologiami.

Autobusy WWA prowadzą narkomani.

Ref.

Obrona Demokracji w czasie, zarazy. Platforma Kłamie, chcąc wrócić, do wladzy. A chmura wirusowa nad demonstrantami. Chcą wojny domowej, wybory przegrali.

Szkalują patriotów, gardzą Polakami. Pomimo podwyżek, grożą znów strajkami. Młodzi lekarze, żądają miliardów. Pozarządowe "Fabryki Migrantów".

Ukrócenie złodziejstwa zawstydzilo liberałów. I prowokacja LGBT w boże ciało. A 500 złotych chcą odebrać ateiści. Nam Polskę zniszczą, Lewaccy Faszysci.

Donald Tusk dał sygnał do ataku, godności życia nam zazdrości zachód. Ideologia nam rodziny zniszczy. Totalna agresja, totalnej opozycji.

Rafał Trzaskowski, przeciw katolikom. Żal [email protected]@pę ściska pseudoelitą.

Ref.

Obrona Demokracji w czasie zarazy..."

G
Gość
23 marca, 17:24, Gość:

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

"Mietek ze Słonecznego : Piekarze wpływają na rząd . Ludzie , którzy zarabiali na słodkich bułkach , chcą tak samo zarabiać na chlebie " . Ciężkie jest życie debili z urojeniami prześladowczymi .

K
Karol

To nie żadne zaufanie do AstryZeneci, ale brak alternatywy na zastrzyk szczepionką Pfaizera i Mederny, kłamliwy panie Dworczyk.

G
Gość

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych:

"Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie"

https://wnet.fm/2020/08/17/dr-halat-koncerny-farmaceutyczne-wplywaja-na-rzad-ludzie-ktorzy-zarobili-na-aids-chca-tak-samo-zarobic-na-covidzie/

Dodaj ogłoszenie