Dwie osoby zginęły w pożarze (aktual.)

ei24
Dwie osoby zginęły w pożarze (aktual.)
Dwie osoby zginęły w pożarze (aktual.) ei24
Kobieta i mężczyzna w wieku 67 i 79 lat zginęli w sobotę nad ranem w pożarze mieszkania w wieżowcu przy ul. Rajdowej

Kobieta i mężczyzna w wieku 67 i 79 lat zginęli w sobotę nad ranem w pożarze mieszkania w wieżowcu przy ul. Rajdowej ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ;

Gdy strażacy weszli do wypełnionego gęstym dymem pokoju 67-letnia kobieta już nie żyła. Jej 79-letni mąż jeszcze dawał oznaki życia. Strażacy wynieśli go na klatkę schodową i reanimowali przez piętnaście minut. Jednak nie udało się go uratować.

Kłęby dymu wydobywające się z mieszkania na trzecim piętrze zauważyli sąsiedzi po godz. 5. Wezwali straż pożarną.

- Obudził mnie hałas na klatce schodowej. Wyjrzałem. To strażacy wyważali drzwi do mieszkania pani Danusi. Gdy je otworzyli, buchnął gęsty, siwy dym. Nikt nie miałby w nim szans przeżyć. Strażacy kazali mi zamknąć drzwi od mojego mieszkania, sami weszli do środka w maskach. Patrzyłem przez wizjer, ale już nic nie mogłem zobaczyć. Klatka była pełna dymu - opowiada Jerzy Węgierek, sąsiad mieszkający naprzeciwko.

Pożar szybko ugaszono, nie trzeba było ewakuować mieszkańców. Tych, którzy jeszcze spali, budzili strażacy pukając do drzwi i pytając, czy nie zaszkodził im dym.

Lokatorzy wieżowca są poruszeni śmiercią sąsiadów.

- Znaliśmy się od początku, czyli od 1975 roku, kiedy się tu sprowadziliśmy. Ostatnio mąż pani Danusi był poważnie chory, nie wychodził z domu. Ona także czuła się nie najlepiej - mówi Jerzy Węgierek.

Pożar wybuchł w pokoju. Spaliła się wersalka, pościel, stolik. Mieszkanie zostało okopcone.

Przyczyną pożaru było przypuszczalnie zaprószenie ognia. Policja prowadzi szczegółowe dochodzenie. ;(mr) ;

Dwie osoby zginęły w pożarze (aktual.)

Fot. Łukasz Kasprzak

Wideo

Dodaj ogłoszenie