Dwadzieścia tysięcy złotych dla Adama Kszczota

BARTZaktualizowano 
Adam Kszczot nie może nie być zadowolony
Adam Kszczot nie może nie być zadowolony łukasz kasprzak
Mamy za sobą mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. W Londynie świetnie spisał się zawodnik RKS Łódź Adam Kszczot, który zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów.

W czwartek wicemistrz globu spotkał się przy Ławeczce Tuwima z mediami i prezydent miasta Hanną Zdanowską. Za swój wyczyn otrzymał z jej rąk symboliczny czek na dwadzieścia tysięcy złotych.

Kiedy przed dwoma laty Kszczot również został srebrnym medalistą MŚ w Pekinie, także otrzymał od władz Łodzi podobną sumę.

- Jestem bardzo szczęśliwy. Nie wolno przecież zapominać, że tylko siedmiu ludzi na świecie dokonało czegoś takiego, jak powtórzenie medalu MŚ na otwartym stadionie. Na moim miejscu z całą pewnością chciałoby się znaleźć tysiące lekkoatletów - powiedział szeroko uśmiechnięty Kszczot.

Na spotkaniu nie zabrakło też klubowego kolegi Kszczota, skoczka wzwyż Sylwestra Bednarka.

Akurat on nie będzie zbyt miło wspominał swojego występu w stolicy Anglii, nie udało mu się bowiem awansować do finału. Wielka szkoda, bo wcale nie trzeba było skakać wysoko, żeby stanąć na podium. Bednarek zadeklarował, że to niepowodzenie wcale go nie zniechęci i jeszcze pokaże, na co go stać.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie