Dusił i bił pięściami znajomego na ulicy, a potem okradł

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Policja
Mieszkaniec Żychlina zaatakował na ul. Barlickiego w sobotę 1 sierpnia około godz. 16 znanego mu 56-letniego mężczyznę. Podszedł do niego i zażądał pieniędzy.

Gdy znajomy odmówił, zaczął go dusić i bić po głowie. Okładany pięściami pokrzywdzony mężczyzna przewrócił się i stracił przytomność. Wtedy napastnik obszukał go, zabrał mu z kieszeni portfel z dokumentami i 150 zł, a następnie uciekł. Gdy pobity mężczyzna oprzytomniał, powiadomił policję. Opisał agresywnego znajomka, a po kilkunastu minutach sprawca napadu wpadł w ręce funkcjonariuszy. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu.

Sąd zdecydował, że 54-letni mieszkaniec Żychlina najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Postawiono mu zarzut rozboju, grozi mu za to do 12 lat pozbawienia wolności.

Stanowcze „nie” zmianom w przepisach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie