Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Duński zespół Ikast Handbold za mocny dla KGHM MKS Zagłębie Lubin

OPRAC.:
Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Daria Michalak, zawodniczka Zagłębia.
Daria Michalak, zawodniczka Zagłębia. Fot. PAP/Sebastian Borowski
Piłkarki ręczne KGHM MKS Zagłębie Lubin przegrały we własnej hali z duńskim Ikast Handbold 26:35 (15:21) w meczu 10. kolejki grupy B Ligi Mistrzyń. Zespół trenerki Bożeny Karkut nadal pozostaje bez punktów w tych rozgrywkach.

Chociaż Zagłębie grało we własnej hali, to zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu był Ikast. Oba zespoły do Ligi Mistrzyń dostały się dzięki tzw. dzikiej karcie, ale duńska ekipa po dziewięciu kolejkach miała na koncie 11 punktów, a mistrzynie Polski zero.

Dominacja Ikast Handbold

Zaraz na początku spotkania do siatki trafiła Daria Michalak i było to jedyne prowadzenie Zagłębia w tym spotkaniu. Chwilę później wyrównała Julie Scaglione i był to jedyny bramkowy remis. Nie minęło jeszcze osiem minut a trenerka Bożena Karkut poprosiła o czas, bo na tablicy było już 1:4.

Przerwa dała taki skutek, że mistrzynie Polski zdołały się przełamać i w kolejnych fragmentach spotkania częściej trafiały do siatki, ale w dalszym ciągu na boisku panowały Dunki, które po kwadransie prowadziły już 11:5.

Drugie 15 minut pierwszej połowy było już bardziej wyrównane i Zagłębie zbliżyło się nawet w pewnym momencie na cztery gole (13:17). Chwilę później Karolina Kochaniak-Sala powędrowała na ławkę kar i grające w przewadze przyjezdne odskoczyły ponownie na sześć trafień (13:19).

Nieskuteczne Zagłębie Lubin

Jeżeli kibice w Lubinie wierzyli jeszcze, że ich zespół zdoła powalczyć o korzystny wynik, w pierwszych dziesięciu minutach drugiej połowy zostali pozbawieni złudzeń. Ten okres podopieczne trenerki Karkut przegrały 3:6 i zrobiło się 18:27. Ikast dzięki twardej obronie wyprowadzał skuteczne kontrataki i zdobywał łatwe gole, a mistrzynie Polski, aby zdobyć bramkę, musiały się mocno natrudzić.

Opiekunka Zagłębie kolejny raz poprosiła o przerwę i po wznowieniu gry do siatki trafiła Daria Przywara, ale ogólny obraz gry się nie zmienił. W dalszym ciągu na boisku panował zespół z Danii i na kwadrans przed końcem meczu prowadził już 31:20.

W całym meczu Zagłębie oddało więcej rzutów niż rywalki (51-47), ale Dunki były zdecydowanie skuteczniejsze i zwyciężyły 35:26. Lubinianki nadal pozostają bez wygranej, a nawet bez punktu i zajmują ostatnie miejsce w grupie B Ligi Mistrzyń. Za tydzień ekipa z Dolnego Śląska podejmie Handball Metz z Francji (21 stycznia, godz. 14).

Liga Mistrzyń piłkarek ręcznych - 10. kolejka
KGHM MKS Zagłębie Lubin – Ikast Handbold 26:35 (15:21)

KGHM MKS Zagłębie Lubin: Barbara Zima, Monika Maliczkiewicz – Adrianna Górna 7, Daria Przywara 6, Karolina Kochaniak-Sala 4, Patricia Matielli 4, Daria Michalak 2, Joanna Drabik 1, Simona Szarkova 1, Natalia Pankowska 1, Karolina Jureńczyk 0, Aleksandra Zych 0, Jovana Milojevic 0, Karin Bujnohova 0.

Ikast Handbold: Irma Schjott, Andrea Pedersen – Julie Scaglione 7, Ingvild Bakkerund 6, Marketa Jerabkova 5, Emma Friis 4, Line Hougaard 2, Sarah Iversen 2, Amanda Hansen 2, Emma Lindqvist 2, Elise Mortensen 2, Stine Skogrand 1, Simone Bohme 1, Simone Petersen 1, Maria Lukkegaard 0.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Duński zespół Ikast Handbold za mocny dla KGHM MKS Zagłębie Lubin - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany