Duński profesor o trasie W-Z i rowerach

(MSM)
Od Włodzimierza Adamiaka, prezesa Fundacji Ulicy Piotrkowskiej, Jan Gehl otrzymał kostkę ze swoim nazwiskiem, która w przyszłym roku zostanie wmurowana na ul. Piotrkowskiej. Maciej Stanik
Jan Gehl, goszczący w Łodzi światowej sławy duński architekt i urbanista, z dystansem odniósł się do rozpoczętej przebudowy trasy W-Z.

– Łódź musi być bardzo bogatym miastem, żeby taki projekt w ogóle rozpocząć – mówił.
– Zmieniając miasto, trzeba zastanowić się, co będzie za 40
– 50 lat, kiedy samochodów będzie mniej, bo benzyna będzie dziesięć razy droższa.
Profesor Gehl wygłosił wczoraj wykład na Uniwersytecie Łódzkim. Rano spędził też trochę czasu z urzędnikami odpowiedzialnymi za planowanie kierunków rozwoju miasta.
– Łódź ma duży potencjał stania się znakomitym miastem dla rowerzystów, a to kierunek globalny – stwierdził.
Prof. Gehl był konsultantem przebudowy i reorganizacji takich miast, jak Nowy Jork, Seattle, San Francisco, Sydney i Melbourne. W Polsce jego rad słuchano już w Lublinie, Wrocławiu i Poznaniu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brb

Możemy używac paliw innych niż kopalne a samochody i tak będa.

g
gość

Za 40 50 lat będzie o połowę mniej ludzi, ale co tam liczy się projekt np. taki jaki powstaje w Warszawie przy Zamku Królewskim.(odpowiednio przemyślany)

Dodaj ogłoszenie