Drzwi windy przytrzasnęły łapę psa na Retkini!

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Polska Press
W bloku przy ul. Tomaszewicza drzwi windy przytrzasnęły łapę psa.

Do zdarzenia doszło w chwili, gdy zwierzę wysiadało na IV piętrze z windy ze swoimi opiekunami. Oni wezwali straż pożarną, która przyjechała w w ciągu kwadransa uwolniła przestraszone zwierzę. Właściciel zapewnił mu pomoc weterynaryjną.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

I
Ilona

Do własciciela tego pieska: Zwracaj uwagę na swojego pupila wchodząc i wychodząc z windy.Przecież to tylko zwierzątko i czasami może się zagapić patrząc na swojego "pana".Najchętniej to bym Cię ukarała za trn przypadek.Miej szeroko otwarte oczy również na pieska w różnych niebezpiecznych okolicznośćiach.

G
Gość

Uśpić piszącego artykuł,sensacja na miarę intelektu.

N
Nolmalny

Acha to teraz windy do psów mają być dostosowane [wulgaryzm] debilr nie piszcie tych bzdur

G
Gość
24 marca, 9:47, KL:

Miejsce psa jest w budzie czy kojcu, a nie windzie, bloku czy kanapie. Pies służy mądrym ludziom jako przewodnik, poszukiwacz, może również pilnować innych zwierząt w gospodarstwie. Nie sprawdza się natomiast jako zaspokajacz pragnień znudzonych życiem mieszczuchów.

24 marca, 10:31, Lilka:

Do KL nie lubisz zwierząt a czy ktoś ma psa w domu to jego Sprawa ty mu jeść nie dajesz a czy ratlerka lub jorka też byś przywiązał do budy trochę pomyślunku jesteś człowiekiem bez empatii może tak trochę pokory mały nierozumny móżdżku?

24 marca, 11:51, Gość:

Problemem jest nie mój brak empatii, tylko wybiórcze działanie twojej.

Nikt nie ma obowiązku znoszenia hałasu, smrodu, brudu i plam na spodniach od wilgotnego nosa, który przed chwilą obwąchiwał ekskrementy na trawniku.

24 marca, 16:06, Gość:

up

Nic bardziej, jak ta wypowiedź na temat do czego, twoim zdaniem, służy pies, nie ukazała twojego wiejskiego pochodzenia. No tylko tam pies stoi najniżej w hierarchii zwierząt. Daruj więc sobie wiochowe mądrości.

J
Ja

No i cała wiocha, która tydzień po kupnie mieszkania w mieście, nazywa się mieszczuchami się odezwała. Jak wasi dziadkowie kopali buraki i pyry oraz wypasali bydło, w miastach były psy. Psy nie roznoszą zarazków, a grypą zarazić się pies może od człowieka a nie na odwrót. Trochę pouczyć by się wypadało...

D
DK

Wszechobecną samowolę z czworonogami rozwiązało by prawdopodobnie tylko obowiązkowe chipowanie i wprowadzenie wysokich opłat za ich posiadanie. Ostatnio maksymalna ustawowa opłata za psa wynosiła 121,24 zł rocznie. Niestety z prawa jej egzekwowania, korzystały tylko 3 duże miasta: Kraków - 36 zł, Szczecin - 50 zł i Sopot - 66 zł. W Warszawie czy Łodzi opłaty wynosiły 0 zł, a zwrócenie na cokolwiek uwagi właścicielowi psa, spotyka się w najlepszym razie z komentarzem typu: "Pan/Pani chyba nie lubi zwierząt!". Niestety, taka empatia jest często wybiórcza. O skali zjawiska można przeczytać choćby w poniższych artykułach:

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1615983,1,czy-losem-zwierzat-bardziej-sie-przejmujemy-niz-losem-ludzi.read

https://expressilustrowany.pl/20-ton-psich-odchodow-dziennie-sprzatajcie-po-pupilach/ar/3421009

https://www.wprost.pl/nauka/10187019/koty-zabijaja-miliony-ssakow-i-ptakow-naukowcy-chca-edukowac-i-obciazac-wlascicieli.html

https://www.wired.com/2015/04/people-care-pets-humans/

G
Gość
24 marca, 9:47, KL:

Miejsce psa jest w budzie czy kojcu, a nie windzie, bloku czy kanapie. Pies służy mądrym ludziom jako przewodnik, poszukiwacz, może również pilnować innych zwierząt w gospodarstwie. Nie sprawdza się natomiast jako zaspokajacz pragnień znudzonych życiem mieszczuchów.

24 marca, 10:31, Lilka:

Do KL nie lubisz zwierząt a czy ktoś ma psa w domu to jego Sprawa ty mu jeść nie dajesz a czy ratlerka lub jorka też byś przywiązał do budy trochę pomyślunku jesteś człowiekiem bez empatii może tak trochę pokory mały nierozumny móżdżku?

24 marca, 11:51, Gość:

Problemem jest nie mój brak empatii, tylko wybiórcze działanie twojej.

Nikt nie ma obowiązku znoszenia hałasu, smrodu, brudu i plam na spodniach od wilgotnego nosa, który przed chwilą obwąchiwał ekskrementy na trawniku.

up

r
rtk
24 marca, 11:19, Piotr:

Podatek od psa powinien wynosić minimum 500zl miesięcznie, choćby na utrzymanie czystości w mieście. Mam dosyć spacerów chodnikiem i uczuciem ze idę przez pole minowe. Dowalic podatek ile się da, bo chodniki i parki, nie wspomnę o placach zabaw dla dzieci są tak zasrane psimi odchodami że wola to o pomstę do nieba.

pilnuj swojej brudnej [wulgaryzm] [wulgaryzm]ie najgorsze świnie to ludzie a w szczególności taki przypadek jak ty

G
Gość
24 marca, 11:19, Piotr:

Podatek od psa powinien wynosić minimum 500zl miesięcznie, choćby na utrzymanie czystości w mieście. Mam dosyć spacerów chodnikiem i uczuciem ze idę przez pole minowe. Dowalic podatek ile się da, bo chodniki i parki, nie wspomnę o placach zabaw dla dzieci są tak zasrane psimi odchodami że wola to o pomstę do nieba.

24 marca, 11:33, Gosztylla:

Chlopie jesteś debil

24 marca, 11:51, Gość:

niby dlaczego ? bo prawdę napisał ?

Wolę psa niż śmierdzące,złomowate samochody, warczące non stop pod balkonem

G
Gość
24 marca, 9:47, KL:

Miejsce psa jest w budzie czy kojcu, a nie windzie, bloku czy kanapie. Pies służy mądrym ludziom jako przewodnik, poszukiwacz, może również pilnować innych zwierząt w gospodarstwie. Nie sprawdza się natomiast jako zaspokajacz pragnień znudzonych życiem mieszczuchów.

24 marca, 10:31, Lilka:

Do KL nie lubisz zwierząt a czy ktoś ma psa w domu to jego Sprawa ty mu jeść nie dajesz a czy ratlerka lub jorka też byś przywiązał do budy trochę pomyślunku jesteś człowiekiem bez empatii może tak trochę pokory mały nierozumny móżdżku?

Hahaha

G
Gość
24 marca, 9:47, KL:

Miejsce psa jest w budzie czy kojcu, a nie windzie, bloku czy kanapie. Pies służy mądrym ludziom jako przewodnik, poszukiwacz, może również pilnować innych zwierząt w gospodarstwie. Nie sprawdza się natomiast jako zaspokajacz pragnień znudzonych życiem mieszczuchów.

24 marca, 11:05, Gość:

A twoje w psychiatryku

Popieram, hahaha,w psychiatryku

G
Gość
24 marca, 11:27, Gość:

Chyba mamy teraz większe problemy niż przytrzaśniety w windzie kundel?!

Swoją drogą wielbiciele psów nie mają pojęcia jak np właśnie w Skandynawii wygląda karanie za niedopilnowanie ich pupilków...polecam poszperać w necie

Jak tak dobrze w Skandynawii to co tu jeszcze robisz ćwoku

p
pedalot
24 marca, 11:19, Piotr:

Podatek od psa powinien wynosić minimum 500zl miesięcznie, choćby na utrzymanie czystości w mieście. Mam dosyć spacerów chodnikiem i uczuciem ze idę przez pole minowe. Dowalic podatek ile się da, bo chodniki i parki, nie wspomnę o placach zabaw dla dzieci są tak zasrane psimi odchodami że wola to o pomstę do nieba.

Szczęściarz. U mnie chodniki i trawniki są zasrane szrotami parkowanymi przez łódzkich pie-rd-olo-nych burasów saochodowych.

G
Gość
24 marca, 11:10, Gość:

Spółdzielnie płaczą że nie mają pieniędzy na remonty , na windy do poziomy zero. Opłata za pieska powinna wynosić 200zł od pieska na miesiąc. TO JEST BLOK A NIE OSOBISTY FOLWARK. Pies brudzi i jest roznosicielem zarazków . Obudźcie się . Zobaczcie jak sprawa opłat za zwierzęta jet rozwiązana w Skandynawii. Za wezwanie straży i przestój windy KARA DLA WŁAŚCICIELA CZWORONOGA 500zł i szybko zrobi się porządek

24 marca, 11:34, Olo:

Następny głąb

Totalny idiotyzm

G
Gość
24 marca, 11:19, Piotr:

Podatek od psa powinien wynosić minimum 500zl miesięcznie, choćby na utrzymanie czystości w mieście. Mam dosyć spacerów chodnikiem i uczuciem ze idę przez pole minowe. Dowalic podatek ile się da, bo chodniki i parki, nie wspomnę o placach zabaw dla dzieci są tak zasrane psimi odchodami że wola to o pomstę do nieba.

24 marca, 11:33, Gosztylla:

Chlopie jesteś debil

24 marca, 11:51, Gość:

niby dlaczego ? bo prawdę napisał ?

24 marca, 12:04, Mmmmm:

Popieram,ludzie sprzątać po swoich zwierzętach.kaganiec i smycz to obowiązek a nie puszczanie bydlaka samopas.

Was też w kaganiec i na smycz wieśniaki

Dodaj ogłoszenie