Drift w skali 1:10. Wyścigi modeli zdalnie sterowanych na Fali

(ls)
60-metrowy tor wyścigowy musiały pokonać modele samochodów zdalnie sterowanych podczas drugich eliminacji mistrzostw Polski HPI Street Racing, które odbywały się w korytarzu łódzkiego aquaparku Fala.

- Modele muszą być dziesięciokrotnie mniejsze od oryginalnych pojazdów, mieć napęd elektryczny i koła do driftu - wyjaśnia zasady uczestnictwa w zawodach Flisiak Dariusz z HPI Polska, organizatora mistrzostw. - Spróbować może każdy, bo jeśli nawet nie posiada własnego modelu, to może wypożyczyć na miejscu.

Chętnych nie brakowało.
- Dziewczyny też potrafią się ścigać - śmieje się Ewelina Włodarska, która jako jedyna dziewczyna wzięła udział w eliminacjach.

Oprócz niej ścigało się 40 panów. Ilość pokonanych okrążeń w ciągu ośmiu minut decydowała o zwycięstwie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie