DPD IŁCapital Legionovia Legionowo - ŁKS Commercecon 3:1. Łodzianki rozczarowały na Mazowszu

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
W Łodzi to ŁKS był lepszy. W Legionowie dokładnie odwrotnie
W Łodzi to ŁKS był lepszy. W Legionowie dokładnie odwrotnie grzegorz gałasiński
Kibice siatkarek ŁKS Commercecon mieli prawo liczyć na więcej. Łodzianki uległy bowiem na wyjeździe DPD IŁCapital Legionovii Legionowo 1:3 (22:25, 25:20, 17:25, 17:25) w spotkaniu dwudziestej kolejki ekstraklasy.

To podopieczne trenera Michala Maska były faworytkami. Okazało się jednak, że nie miały swojego dnia i doznały siódmej porażki w sezonie 2020/2021.

Pierwszy set

Legionovia wyszła na prowadzenie 6:4. Później ,,Wiewióry kilkakrotnie doprowadzały do remisu (m.in.: 7:7 i 12:12), ale potem zespół z Mazowsza znów,,odskakiwał". W pewnym momencie ŁKS prowadził 19:18, ale więcej zimnej krwi zachowały gospodynie (25:22).

Drugi set

Przez pewien czas trwała wyrównana walka (12:12). Jednak wówczas zespół z Łodzi złamał opór przeciwniczek (14:19, 16:22). I nie wypuściły już z rąk szansy (22:25).

Trzeci set

Właściwie od pierwszej piłki dominowała Legionovia, której przewaga szybko rosła (10:6, 16:8, 20:9). Łodzianki próbowały gonić wynik, doprowadzając do stanu (23:15), jednak na więcej nie było już ich stać (25:17).

Czwarty set

Początek tej partii był wręcz fatalny dla brązowych medalistek z poprzedniego sezonu. Było już bowiem nawet 7:0. Następnie zaś 12:5, 19:12 i 23:17. Ostatnią akcją w meczu popisała się uznana za MVP środkowa Shelly Stafford (25:17).

14 listopada w Łodzi to ŁKS Commercecon okazał się lepszy, triumfując 3:0.

Teraz przed ełkaesiankami walka w finałowym turnieju Pucharu Polski (20 i 21 lutego w Nysie). Natomiast na ligowe parkiety wrócą 28 lutego (niedziela, 20.30). Zmierzą się wówczas w Sport Arenie z E.Leclerc Moya Radomką Radom.

DPD IŁCapital Legionovia Legionowo – ŁKS Commercecon Łódź 3:1 (25:22, 20:25, 25:17, 25:17)
Legionovia: Tokarska 12, Oliveira Souza 17, Rivero Marin 20, Różański 11, Stafford 17, Grabka 3, Kulig (libero) oraz: Lemańczyk (libero), Matejko, Dąbrowska, Szczyrba
ŁKS: Wójcik 11, Lazović 15, Ninković 8, Bongaerts 1, Alagierska 5, Zaroślińska-Król 12, Strasz (libero) oraz: Pasznik 2, Kalandadze 4, Laszczyk 1, Pacak 4.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek rodowity

Wydaje się że nie chcą wygrywać patrzą na drabineke z kim grać bo nie ma innego wytłumaczenia na razie chemik jest za nimi ale ma 2 zaległe mecze jak wygraja ŁKS spada na 4 miejsce 2 kolejki do konca im wyzsze miejsce tym wiecej meczy u siebie...nie wiem o co w tym chodzi.

Ł
ŁKS Zarzew
14 lutego, 08:55, kibic:

kiedys musiały przegrać . tyle meczy w ostatnim czasie grały że musiało to nastąpić . 3 mecze w LM co dzień później 5 setów z Rzeszowem puchar Polski z Bielskiem

Pełna zgoda.

k
kibic

kiedys musiały przegrać . tyle meczy w ostatnim czasie grały że musiało to nastąpić . 3 mecze w LM co dzień później 5 setów z Rzeszowem puchar Polski z Bielskiem

G
Gość

one chyba bardzo chcą grac z Chemikiem w Play Off na poczatek bo ta porażka ich do tego przybliża jak Budowlani dzisiaj wygrają

Dodaj ogłoszenie