Dominika Tajner ma pomysł. Chce organizować śluby

Jan Hofman
Jan Hofman
Zapewne Dominikę Tajer pamiętacie dobrze.

W sportowym światku znana jest jako córka Apoloniusza Tajnera, trenera Adama Małysza i prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, w show-biznesie pojawiała się u boku Michała Wiśniewskiego, jako oczywiście jego żona. Występowała też w popularnym show Polsatu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”.

Teraz jednak sama chce pracować na swoją pozycję. Właśnie ogłosiła, że zamierza zostać wedding plannerką, czyli przekładając na polski, postanowiła zostać organizatorką ślubów. Jak podkreśla, chce pomóc młodym parom podczas organizacji ich wyjątkowego dnia. Co ciekawe, zapowiedziała, że zamierza nawiązać współpracę z byłym mężem Michałem Wiśniewskim.

Od razu dodaje jednak, że nie będzie to ich wspólny biznes. - Ja organizuje śluby, a on jako artysta czasem będzie pojawiał się na nich, jeśli para młoda sobie tego zażyczy - dodaje celebrytka.

Dominika była czwartą żoną Michała Wiśniewskiego. Do tej pory było to najdłuższe małżeństwo wokalisty zespołu Ich Troje - ich związek zakończył się po siedmiu latach.

Dominika Tajner była zamężna dwukrotnie. Po raz pierwszy wyszła za mąż w 2010 roku za Juliusza Idzika, z którym ma syna

Informacja o tym, że Michał i Dominika mają się rozwieść, po raz pierwszy pojawiła się w mediach w marcu 2019 roku. Decyzja o rozwodzie była zaskoczeniem nawet dla samej Dominiki, mąż pozew złożył w tajemnicy!

Ogródki działkowe znów na topie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie