Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Doda spędziła święta na Sri Lance. Wiemy, dlaczego?

Jan Hofman
Jan Hofman
Celebryci już od dłuższego czasu hołdują modzie. Święta muszą być spędzane w miejscu, które jest niezwykle oryginalne, wyzwalające u fanów efekt „łał” i poczucie lekkiej zazdrości.

Oni mogą, a my nie.
Doda i Dariusz Pachut spędzali Wielkanoc na Sri Lance. Oczywiście pobyt w tak egzotycznym miejscu musiał być relacjonowany na bieżąco, systematycznie i niemal co chwilę, bo przecież sympatycy tej pary nie mogliby spokojnie jeść, spać i wreszcie żyć bez wiedzy o wypoczynku swoich idoli. A tak wszyscy są zadowoleni i... interes się kręci.

W trakcie jednej z relacji prowadzonej przez znanego w sieci podróżnika-sportowca, partnera piosenkarki, przydarzyła się jej mała wpadka. Kiedy Dariusz wskazywał kierunek na Antarktydę, nagle w kadr weszła Doda. Kobieta zagapiła się i uderzyła czołem w wyciągniętą rękę partnera.

Dlaczego wokalistka wybrała ten rejon Ziemi na świąteczną eskapadkę? Tak wyjaśniła: - Słuchajcie, mam niesamowity sentyment, ponieważ mój pierwszy nauczyciel ze szkoły podstawowej pochodzi ze Sri Lanki. Przez całą szkołę podstawową opowiadał nam o swoim miejscu rodzinnym, więc jestem w końcu tutaj. Pozdrawiam serdecznie jego żonę, jego dzieci. Może mnie słyszą.

- Nie wolałaś w święta zostać z rodzicami po tym wszystkim, co tata przeszedł? PS. Super razem wyglądacie
- zapytała otwarcie jedna z internautek.

Artystka nie odpowiedziała na to pytanie, jednak wypowiedź wzbudziła sporo emocji wśród innych użytkowników Instagrama. Osoby wspierające Dodę stwierdziły, że nikt nie powinien się wtrącać w prywatne życie i decyzje wokalistki.

Nawet podczas urlopu, Doda i jej umięśniony ukochany, nie zapominali o treningu na siłowni. Jak wynika z relacji Doroty Rabczewskiej, ona ćwiczyła z ciężarkami, a Dariusz Pachut biegał na bieżni.

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany