Do wznowienia sezonu w piłkarskiej drugiej lidze zostało już tylko kilka dni

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Zdrowy Adam Radwański na pewno zagra ze Skrą Częstochowa
Zdrowy Adam Radwański na pewno zagra ze Skrą Częstochowa krzysztof szymczak
Czas płynie błyskawicznie, także w sporcie. Aż trudno uwierzyć, że do pierwszego spotkania drugoligowych piłkarzy Widzewa po wznowieniu sezonu zostało tylko kilka dni.

Prowadzący w tabeli widzewiacy zmierzą się w Łodzi ze Skrą Częstochowa 3 czerwca (w środę, 19.10).

Jest więc oczywiste, że przygotowania czterokrotnych mistrzów Polski do tego starcia wkraczają w decydującą fazę. Przede wszystkim wypada mieć nadzieję, że żaden z zawodników w drużynie lidera nie dozna kontuzji. Zmagania o punkty zapowiadają się na niezwykle intensywne, potrzebna więc będzie maksymalnie szeroka kadra.

Środkowy pomocnik Widzewa Adam Radwański również jest pod wrażeniem upływającego czasu, czemu dał wyraz w rozmowie z klubowym radiem Widzew.FM.

- Nie spodziewałem się, że to tak szybko minie. Dopiero co każdy z nas zaczął z powrotem treningi na boisku. To już czuje się w szatni. Teraz trzeba zwracać szczególną uwagę na odżywianie, regenerację. Trzeba się pilnować, żeby po prostu być dobrze przygotowanym. Od początku trener mówił nam, że szykujemy się pod ten konkretny mecz i trenujemy właśnie pod kątem Skry. To też dla mnie jest spotkanie, w którym będę chciał udowodnić że mogę zagrać lepiej, bo spotkanie w Częstochowie mi nie wyszło - stwierdził Radwański.

W poniedziałek podopieczni trenera Marcina Kaczmarka spotkali się na Łodziance. Indywidualnie pracowali Przemysław Kita i Krystian Nowak. Przez większą część zajęć wokół boiska biegał Radwański, o czym poinformował portal widzewtomy.net. Dzisiaj zespół znów będzie trenował na Łodziance.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Myślą o Skrze, bo się boją przegranej. Tym bardziej, że jeszcze nigdy nie wygrali ze Skrą, albo były remisy albo przegrana. Dodatkowo bez kibiców na trybunach, z drugą połową wściekłą, że klub wziął za karnet i w związku z pandemią, nie dał w zamian darmowej transmisji, po woli wszystko się posypie.

J
Ja

Myślą o Skrze, bo się boją przegranej. Tym bardziej, że jeszcze nigdy nie wygrali ze Skrą, albo były remisy albo przegrana. Dodatkowo bez kibiców na trybunach, z drugą połową wściekłą, że klub wziął za karnet i w związku z pandemią, nie dał w zamian darmowej transmisji, po woli wszystko się posypie.

Dodaj ogłoszenie