reklama

Dla motocykli skończyło się „L”. Nowe tablice rejestracyjne bez EL

(ei24)Zaktualizowano 
Fot Pawel Lacheta/Polska Press
Nowo rejestrowane w Łodzi motocykle nie otrzymują już tablic rejestracyjnych z literowym wyróżnikiem EL. Tę drugą literę zastąpiło obecnie D.

Jak informuje Mariusz Mieszek, zastępca dyrektora Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów zmiana ta została spowodowana po prostu wyczerpaniem możliwości kombinacji cyfr na tablicach jednośladów.

Według danych, którymi dysponuje wydział, liczba zarejestrowanych w ciągu ośmiu miesięcy tego roku motocykli (1133) jest nieco wyższa od porównywalnego okresu 2015 roku (1099). Szczyt tegorocznych rejestracji przypadł na miesiące wiosenne: w marcu było ich 171, w kwietniu 267, maju 179 i czerwcu 176. W lipcu liczba ta spadła o połowę (89).

Łącznie w Łodzi zarejestrowano (dane na 30 czerwca br.) 10.344 motocykle, w tym pojazdów o pojemności do 125 cm sześc., a więc niewymagających dodatkowych uprawnień poza kategorią A, było 1976.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2017-12-29T11:45:43 01:00, kropka dot com:

proponuje wyruznik UC od zartobliwej nazwy Uć

Urząd Celny

p
plamisty

Czy na terenie rezerwatu pomiędzy Odrą a Bugiem coś funkcjonuje normalnie ? Nowe tablice do aut i motocykli to kolejny bubel made in Poland.

k
kropka dot com

proponuje wyruznik UC od zartobliwej nazwy Uć

G
G prawda

Nr wracaja do objegu

i
iz

No ale wiadomo że Łódź to miasto meneli. Tam jest po prostu kolejny stan umysłu.

,

I to kończy dyskusję.
Mamy określony stan prawny, obligują nas też regulacji innych krajów, jeśli chcemy być tam wpuszczani.
Twój pomysł jest ciekawy, ale nierealny przy w/w uwarunkowaniach.

Co ważne: NIE BRAKUJE NAM NUMERÓW. I długo nie będzie brakować. Zmiana z EL na ED to nie jest żaden rozpaczliwy krok na wariata, tylko planowane działanie.

M
Michał

Kombinacja którą napisałeś była już w 2008 r. W 2008 r w marcu jak rejestrowałem motocykl miałem po 3 cyfrach na końcu "A". W 2013 r. przy rejestracji kolejnego moto miałem "R" a teraz na dniach otrzymałem już "ED"

x
xxx

Nic by nie było więcej bo zgodnie z polskim prawem numery rejestracyjne nie wracają do ponownego obiegu. raz wydany nr nie może być ponowie użyty.

B
Bart

Np 123A, liczba kombinacji gwałtownie rośnie.

j
ja

Brakło tablic? Zweryfikować stan techniczny wszystkich komarków i tym podobnych,połowa okaże się nie sprawna technicznie - zabierać dowody rej.,wycofywać z ruchu wszelkie buble ( a takich śmiem twierdzić jest przeszło połowa)zaraz się okaże że numerów jest więcej niż się mółby ktokolwiek spodziewać.

e
erce

O ile wiem to mając kat.A można prowadzić motocykle o wszystkich pojemnościach.Natomiast z kat.B (samoch. osobowe) można prowadzić motocykle o poj. do 125 cm sześc.Jeśli ja pokręciłem, a nie autor artykułu to poprawcie.

J
Joe

W mojej opinii, powinno być tak, ze albo jak pojazd otrzymuje rejestracje, to jeździ z nią do końca, albo jepiej, kierowca dostaje swój numer i umieszcza go na pojeździe który ma być do niego przypisany, pal licho ze będą 3 auta z taką samą rejestracją, skoro i tak będzie prowadził do jednego właściciela,,, to samo OC, OC nie powinno być przypisane do samochodu, a do prawa jazdy kierowcy, w tej chwili pojemność nie jest wyznacznikiem mocy, i takie wyliczenie ma się nie jak,,, po drugie, odpowiada właściciel pojazdu a nie ten co prowadził,,,

T
Tommy

Nie wiem czy to aktualne, ale kiedyś było tak że samochody to była jedna pula, motocykle druga pula i skutery 3 pula,,, i mogły być 3 pojazdy o takim samym numerze rejestracyjnym - wyróżnikiem była jedynie wielkość tablicy, skuterowa najmniejsza

D
DrHouse

W latach 2000-2007 zarejestrowano w Krakowie ponad 3800 "bliźniaków". Wszystko za sprawą podziału jednośladów na dwie grupy o poj. silnika do 150 cm3 i większej,

T
Tomek

Wystarczy poczytać wyroki Sądu Najwyższego aby przekonać się, że tablice rejestracyjne nie są znakiem jednoznacznie identyfikującym pojazd, przepisy nie wykluczają duplikatów chociaż rzecz jasna potoczne rozumienie idei tablic jest inne. Po prostu przyzwyczailiśmy się do faktu, że każdy ma inną tablicę. Przyzwyczajenie to jednak nie prawo.

Dodaj ogłoszenie