Dawid Plichta. Reżyser gry mistrzów Polski dostał cios w szczękę

P.
Derby w Łodzi w rugby miały też swój dramatyczny wymiar.

Po przypadkowym zderzeniu z kolegą z zespołu jeden z liderów Master Pharm Budowlani, reżyser gry Dawid Plichta z podejrzeniem wstrząśnięcia mózgu został odwieziony do szpitalu. I Dawid wrócił po pół godzinie na Łodziankę, gdzie był rozgrywany mecz mówi kierownik drużyny Grzegorz Białkowski. Przebadał go bardzo dokładnie w szpitalu wielki miłośnik rugby, doktor Adam Kwapisz i okazało się, że to zderzenie to był klasyczny nokaut. Dawida po powrocie bolała nie głowa od wstrząsu, tylko... szczęka. To twardy chłop. jak każdy rugbista.
Szybko wrócił do pełnej dyspozycji i wraz z Tomem Mchedlidze, Krystianem Pogorzelskim i Patrykiem Reksulakiem pojechał na zgrupowanie kadry przed meczem Polki ze Szwajcarią 23 marca o godz. 15 w Łodzi na obiekcie przy al. Unii.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

jak Ciebie nie obchodzi to po co piszesz ??

a
a kogo to obchodzi ?

hahahaha a ten nadal swoje

Dodaj ogłoszenie