Czym jeździ władza? Nowe służbowe auto dla prezydent Hanny Zdanowskiej

Mirosław Malinowski
mal
W budżecie miasta na prezydenckie auto zarezerwowano 120 tys. zł. Samochód, którym obecnie jeździ prezydent Zdanowska, ma ok. 300 tys. km przebiegu i woził też jej dwóch poprzedników: Jerzego Kropiwnickiego i Tomasza Sadzyńskiego.

Przed wakacjami magistrat kupi nowe służbowe auto dla prezydent Hanny Zdanowskiej.

Będzie to już siódmy samochód dla głowy miasta w ostatnim ćwierćwieczu.

8 prezydentów, 6 aut**
W tzw. odrodzonym samorządzie, czyli od 1990 r., Łodzią rządziło 8 prezydentów. Ale służbowych pojazdów było dotychczas tylko sześć. Pierwszy prezydent Łodzi - Grzegorz Palka po objęciu urzędu w 1990 r. jeździł początkowo polonezem 2000 (rocznik 1986). Dwa lata później przesiadł się do samochodu hyundai sonata 2.0 GLS. Po Palce przez cztery lata miastem rządził Marek Czekalski, który w 1996 r. zmienił auto na forda scorpio. Kolejny prezydent Łodzi, Tadeusz Matusiak w 2000 r. kupił nowe służbowe auto - tym razem peugeota 607. Ta luksusowa, jak na ówczesne czasy limuzyna woziła także kolejnych dwóch prezydentów Łodzi z SLD: Krzysztofa Panasa i Krzysztofa Jagiełłę. Gdy po nich nastał Jerzy Kropiwnicki, jedną z pierwszych jego decyzji była ta o sprzedaży peugeota.

- To świetny samochód. Mieszkamy jednak w zbyt biednym mieście na taki luksus - tłumaczył w 2002 r. nowy prezydent Łodzi.

Auto (wyposażone m.in. w podwójną klimatyzację, sześć poduszek powietrznych, komputer pokładowy, skórzane fotele i skrzynię biegów firmy Porsche) zostało sprzedane na aukcji charytatywnej „Okaż serce”. 100 tys. zł z licytacji (wygrała ją firma Kuma Lex, produkująca worki do pakowania cementu) przeznaczono na kupno respiratorów do łódzkich hospicjów.

Sam Kropiwnicki przez kolejne 5 lat jeździł peugeotem 406 z 2000 r. W 2007 r. kupiono fordy mondeo o pojemności silnika 2.0. Po raz pierwszy zostały oficjalnie zaprezentowane podczas ich poświęcenia przed katedrą.

Prezydenckie za grosze

Trzy lata temu magistrat wystawił na sprzedaż kilkanaście aut, a wśród nich te, którymi jeździli byli prezydenci. Był wśród nich i polonez prezydenta Palki, i ford scorpio Marka Czekalskiego. To ostatnie auto było do kupienia już za 5,5 tys. zł. Przez kolejne trzy licytacje nie było na nie chętnych...

[ZOBACZ TEŻ FILM Michał Szpak o swoim udziale w Eurowizji i oskarżeniach o plagiat (autorDzień Dobry TVN/x-news)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Michał Szpak o swoim udziale w Eurowizji i oskarżeniach o plagiat (autorDzień Dobry TVN/x-news)