Nasza Loteria

Czy przebudowa ul. Wojska Polskiego zostanie zakończona w tym roku? Termin goni, a do wykonania pozostało wiele

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Skrzyżowanie Wojska Polskiego ze Sporną i Pankiewicza jak na razie jest nie do przejechania.
Skrzyżowanie Wojska Polskiego ze Sporną i Pankiewicza jak na razie jest nie do przejechania. UMŁ
Z utęsknieniem czekają nie tylko mieszkańcy, ale także kierowcy poruszający się po mieście samochodami. Tylu utrudnień i rozkopanych całych kwartałów miasta nie było od lat. Jednym z takich miejsc są Stare Bałuty, gdzie od dwóch lat trwa przebudowa jednej z głównych arterii - ulicy Wojska Polskiego. Czy prace skończą się w tym roku?

Ciepła i słoneczna jesień sprzyja finiszowaniu najważniejszych remontów łódzkich ulic. Wiele z nich ma zakończyć się najpóźniej do końca grudnia, na co z utęsknieniem czekają nie tylko mieszkańcy, ale także kierowcy poruszający się po mieście samochodami. Tylu utrudnień i rozkopanych całych kwartałów miasta nie było od lat. Jednym z takich miejsc są Stare Bałuty, gdzie od dwóch lat trwa przebudowa jednej z głównych arterii - ulicy Wojska Polskiego. Czy prace skończą się w tym roku?

Roboty trwają, ale pozostał jeszcze ogrom prac

Patrząc na stan zaawansowania tej inwestycji można mieć wątpliwości, czy wykonawca zdąży w terminie oddać całość ulicy. Roboty co prawda posuwają sią dość żwawo, lecz do wykonania pozostał ogrom prac. W połowie września powinien być oddany do użytkowania wlot ul. Pankiewicza w ul. Wojska Polskiego, mieliśmy też mieć możliwość skrętu w ul. Sporną. Jak dotąd nie udało się udrożnić tych kierunków. Nie ma też mowy o przejechaniu od Źródłowej do Pankiewicza. Najbardziej zaawansowane wydają się prace przy budowie nowego torowiska. Z niewielkimi przerwami zostało ono ułożone od Franciszkańskiej aż do przyszłej pętli na ul. Strykowskiej przy Inflanckiej. Nowe torowisko prezentuje się pięknie na zdjęciach, ale do przejazdu po nim pierwszego tramwaju wciąż brakuje bardzo wiele. Przede wszystkim nie ma słupów i sieci trakcyjnej, a poza tym duża część torów nie jest jeszcze umocowana w gruncie. Jeśli chodzi o samą ulicę - nowych nawierzchni jeszcze nie widać niemal wcale. Są krawężniki i zarys przyszłej jezdni, ale do układania asfaltu droga jest jeszcze daleka.

– Na całej długości przebudowywanej ulicy Wojska Polskiego trwa obecnie układanie chodników i krawężników – informuje Biuro Prasowe UMŁ. – Robotnicy pracują przy wykopach pod fundamenty wiat przystankowych, które staną obok skrzyżowania z ul. Franciszkańską. Zobaczymy ich również przy budowie kanału ogólnospławnego od skrzyżowania z ul. Obrońców Westerplatte w kierunku ul. Głowackiego oraz odwodnienia układu drogowego na skrzyżowaniu z ulicami Sporną i ul. Pankiewicza. Prowadzone są także prace elektroenergetyczne, ekipy wykonawcy zajmują się obecnie stawianiem słupów, a w najbliższych dniach rozpocznie się budowa kanału technologicznego na odcinku od ul. Franciszkańskiej do ul. Marynarskiej.

Do zrobienia pozostało jeszcze wiele

Wzdłuż ul. Wojska Polskiego powstać mają jeszcze nowe chodniki z wydzieloną drogą dla rowerów i miejscami postojowymi dla samochodów, nowe oświetlenie, a na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach – zintegrowany systemem sygnalizacji świetlnej. Na przystankach tramwajowych wybudowane zostaną wysokie perony, ułatwiające pasażerom wsiadanie i wysiadanie. Biorąc pod uwagę pozostały do wykonania zakres prac trudno o optymizm co do grudniowego terminu oddania tej wartej prawie 140 mln złotych inwestycji. Można się jednak spodziewać przejezdności skrzyżowań jak i udostepnienia dla ruchu dużych odcinków samej ulicy Wojska Polskiego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

szkolenie wojsko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Złodziej
26 września, 11:30, Zapaść edukacji:

Deficyt nauczycieli w szkołach coraz bardziej się pogłębia. Głównym powodem są żenująco niskie zarobki. Od lat protestują, walczą, postulują zmiany - i niestety - niewiele się zmieniło. Często muszą pracować na pełen etat będąc już na emeryturze.

Brakuje ponad 21 tysięcy nauczycieli

21 TYSIĘCY!

Ponad połowa matematyków i polonistów to ludzie ściągnięci z emerytury.

Nauczyciel początkujący ma otrzymywać 3690 zł brutto miesięcznie, nauczyciel mianowany - 3890 zł brutto, nauczyciel dyplomowany - 4550 zł brutto. Szczególnie w dobie inflacji kwoty te są niewystarczające.

Kasjerka w Lidlu ma więcej!

Wielu z nich pracuje, choć jest już na emeryturze. Przykładem jest pani Agata - od ponad 30 lat wykonująca swój zawód. - Pracuję przede wszystkim dlatego, że mam bardzo niską emeryturę - mówi. - Przeżyć można, ale ciężko jest - dodaje.

W tym czasie min. Czarnek rozdaje dziesiątki milionów złotych swoim kolesiom w ramach programu willa plus.

Mateusz Morawiecki i jego żona nie chcą ujawnić majątku, który posiadają, a dzięki Onetowi dowiadujemy się dlaczego. Otóż Morawiecki to nie tylko "bankster", ale i multimilioner z majątkiem nie do wyobrażenia dla przeciętnego wyborcy PiS.

Przed wyborami w 2019 r. PiS obiecało uchwalenie ustawy, która zakładała ujawnienie majątków należących do małżonków i członków rodzin polityków. W ten sposób PiS chciało zamknąć usta dziennikarzom, którzy zarzucali premierowi i jego małżonce, że nie chcą ujawnić, jaki majątek posiadają. Jak pisaliśmy w 2018 r. w "Newsweeku", wchodząc do polityki, Morawiecki podpisał z żoną dwie intercyzy, przepisując na nią część majątku. Wtedy szef rządu zadeklarował, że jeśli tylko prawo będzie go do tego obligować, wraz z żoną ujawnią cały swój majątek.

Przed wyborami w 2019 r. PiS przygotowało projekt ustawy, nakazujący żonom, mężom i najbliższym rodzinom polityków pokazać, jaki majątek mają. Tyle że tydzień po wygranych przez partię Kaczyńskiego wyborach, ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej, a ten uznał przepisy za niezgodne z konstytucją.

Widać jak na dłoni, że premier nie chce ujawnić swojego majątku. Nikt mu nie zabraniał zrobić w ostatnich latach konferencji prasowej i przedstawić, co posiada on, a co jego żona, wystarczyło trochę dobrej woli. Ale – jak widać – tej brakuje. Odpowiedź na pytanie o przyczyny przynosi w jakimś sensie dziennikarz śledczy Onetu Jacek Harłukowicz. We wtorek ujawnił on, że przez ręce Morawieckich w ostatnich latach przeszły nieruchomości warte prawie 120 mln zł. Przychód Iwony Morawieckiej z samej tylko sprzedaży kilku z nich przekroczył w ostatnich trzech latach – według Harłukowicza — 21 mln zł. Co najmniej jedną nieruchomość żona premiera sprzedała cudzoziemcowi.

Dla Morawieckiego ogromny – jak na polskie standardy — majątek to polityczny kłopot. W PiS ciągle uchodzi za "bankstera", który dorobił się milionów w zagranicznym banku. Bracia Kaczyńscy od lat 90. powtarzali, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy (to Jarosław), albo że jak ktoś ma pieniądze, to skądś je ma (Lech), sugerując, że pewnie się dorobił na jakichś nielegalnych machinacjach.

PiS – przynajmniej w deklaracjach – miało być partią antyelitarną, która zadba o interesy maluczkich. Morawiecki z jego wielkim majątkiem jest elitą elit i zaprzeczeniem tego wszystkiego, co "maluczkim" wkładali przez lata do głów politycy PiS. Praktyka rządów PiS, m.in. program "willa plus", wielomilionowe dotacje dla zaprzyjaźnionych stowarzyszeń i fundacji, pokazały, że Kaczyńskiemu chodziło tak naprawdę o wymianę elit i stworzenie własnej elity, której, w zamian za polityczne posłuszeństwo, prezes odkręci kurek z kasą.

:-)
25 września, 20:51, :-))):

Znowu remontują!

Pisowska szczujnia zawyła.

Świr z Kniaziewicza liczy pluskwy.

Śmier. dziel gdzieś kłamie i nawiązuje bąka.

A ulica? Pięknieje. :-)

Chlup

Ś
Śmierdziel kłamie
26 września, 10:18, Wyremontowali...:

"Znowu remontują!" – Łaski nie robią, dostali na to pieniądze z Programu Inwestycji Strategicznych i Polskiego Ładu, który tak ich parzył w dööpę w zeszłym roku na plakatach MPK.

https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,28522590,program-inwestycji-strategicznych-beda-srodki-na-remonty-waznych.html

https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,27729492,lodz-otrzyma-78-mln-zl-z-polskiego-ladu-na-budowe-dojazdu-do.html

https://expressilustrowany.pl/36-milionow-zlotych-z-programu-polski-lad-na-modernizacje-drog-w-wojewodztwie-lodzkim-bedzie-110-inwestycji-drogowych/ar/c1-17458023

https://wiadomosci.onet.pl/lodz/autobusowa-wojna-o-polski-lad-w-lodzi-zamiast-promocji-antyreklama/ynxgmx0

Te same kłamstwa. Były obiecanki, a nie pieniądze. Pieniądze zostały w Brukseli.

g
gosc
26 września, 8:48, gosc:

Nie ma problemu. Zaczekamy. Niech wykonawcy robią to tak długo jak tylko chcą. Najważniejsze, że po zakończeniu prac będzie można spokojnie marnować czas w korkach...

26 września, 09:38, :-))):

A szczujnia szczekała i szczekała...

W czymś musimy być najlepsi. My jesteśmy najlepsi w kategorii zakorkowane miasto...

:-)))
26 września, 8:48, gosc:

Nie ma problemu. Zaczekamy. Niech wykonawcy robią to tak długo jak tylko chcą. Najważniejsze, że po zakończeniu prac będzie można spokojnie marnować czas w korkach...

A szczujnia szczekała i szczekała...

g
gosc
Nie ma problemu. Zaczekamy. Niech wykonawcy robią to tak długo jak tylko chcą. Najważniejsze, że po zakończeniu prac będzie można spokojnie marnować czas w korkach...
:-)))
Znowu remontują!

Pisowska szczujnia zawyła.

Świr z Kniaziewicza liczy pluskwy.

Śmier. dziel gdzieś kłamie i nawiązuje bąka.

A ulica? Pięknieje. :-)
:-)
25 września, 19:01, Polska w budowie:):

Tempo prawie jak przy Sanyuan Bridge w Pekinie 🙂

https://youtu.be/vz_j_BEkVCQ

25 września, 19:20, Pp:

Piedrolisz pisowski tłuku.

Pokaż trzy miliony mieszkań.

25 września, 19:23, POpijaku:

Oddaj piedrolony szKOdniku OFE.

Dobrze mówisz. Ale nie pisz tak brzydko do Jarosława, zresztą ten stary kurdupel i tak nie odda.

Z
Zuzia
Zanim odda się Wojska Polskiego najpierw trzeba pogonić PiS 15 października.
0 proc. na pierwsze:)
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ile-mieszkan-wybudowano-w-czasach-po-psl-i-pis/
100 mln mieszkań:)
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/o-ile-wzrosla-liczba-mieszkan-oddanych-do-uzytku-za-rzadow-pis/
P
POpijaku
25 września, 19:01, Polska w budowie:):

Tempo prawie jak przy Sanyuan Bridge w Pekinie 🙂

https://youtu.be/vz_j_BEkVCQ

25 września, 19:20, Pp:

Piedrolisz pisowski tłuku.

Pokaż trzy miliony mieszkań.

Oddaj piedrolony szKOdniku OFE.

P
Pp
25 września, 19:01, Polska w budowie:):

Tempo prawie jak przy Sanyuan Bridge w Pekinie 🙂

https://youtu.be/vz_j_BEkVCQ

Piedrolisz pisowski tłuku.

Pokaż trzy miliony mieszkań.

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany