Czy córka Weroniki Rosati ma normalne dzieciństwo?!

r-boZaktualizowano 
Zobacz zdjęcia Rosati na następnych kartach
Weronika Rosati opublikowała zdjęcie z muzeum J. Paula Getty'ego w Los Angeles.

35-letnia aktorka wybrała się na zwiedzanie wystawy w towarzystwie dwuletniej córki Elizabeth. „Ona uwielbia chodzić do muzeum, oglądać klasyki filmowe i słuchać Franka Sinatry. Obie jesteśmy fankami „Irysów" Van Gogha" - napisała.

Córka Rosati, Elizabeth, w grudniu skończy dwa lata. ojcem dziecka jest ortopeda, Robert Śmigielski, którym Rosati rozstała się kilka miesięcy po urodzeniu dziecka. jak stwierdziła w jednym z wywiadów, jej narzeczony (para była zaręczona) stosowal wobec niej przemoc...

https://www.instagram.com/p/B1opnBug1GL

W dalszej części postu odniosła się do zarzutów, że jej córka nie ma „normalnego" dzieciństwa .„Ludzie! Wyluzujcie, Eli ma zabawki i chodzimy na plac zabaw prawie codziennie, czytamy też „Kubusia Puchatka„ i układamy klocki , ale czy to oznacza, że mam dziecko izolować od tego, co jest gustowne, z klasą i po prostu dobre?"- pisze.

polecane: TELEMAGAZYN reality show królują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin

A co ma wspólnego panna Rosati z Łodzią? Nie macie łódzkich tematów?

D
Dorota
5 września, 10:22, Gość:

Ludzie są nie normalni poszła z dzieckiem do muzeum to od razu wymyślają że nie ma normalnego dzieciństwa no tak ich zdaniem pewnie było by lepiej jak by gdzieś pod bramą stała z dzieckiem a nie do muzeum je zabierała.

😁

j
ja

Będzie wychowywane w normalnej komunistycznej SBbeckiej rodzinie. Nauczą jak donosić aby się ustawić

G
Gość

Ludzie są nie normalni poszła z dzieckiem do muzeum to od razu wymyślają że nie ma normalnego dzieciństwa no tak ich zdaniem pewnie było by lepiej jak by gdzieś pod bramą stała z dzieckiem a nie do muzeum je zabierała.

Dodaj ogłoszenie