Czwarta porażka z rzędu wielkiego (?) rywala Widzewa

p
Widzew nie może iść tą drogą.

Trwa fatalna passa marzącego o awansie Górnika Łęczna, który przegrał czwarty mecz z rzędu, tym razem ze Stalo Stalowa Wola na własnym boisku 1:2. Znów samobójem, jak w meczu z Widzewem, popisał się Bartłomiej Kalinkowski. Stal zdobyła kluczową bramkę na 2:1 w doliczonym czasie i to drugi pojedynek z rzędu, w którym poprawiła wynik po 90. minucie. Bohaterem Stali został po raz drugi w jednym tygodniu nastolatek Kacper Śpiewak.
Przypomnijmy, że Górnik przegrał z Widzewem 1:2. Łodzianie dziś o godz. 13.05 grają w Rzeszowie ze Stalą.
. W innych meczach: Legionovia Legionowo - Elana Toruń 1:2 (0:1), Lech II Poznań - Pogoń Siedlce 2:1 (1:1)

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie