Czesław Michniewicz po meczu z Piastem: Za ładną grę nikt punktów nie przyznaje

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Michał Karbownik
Michał Karbownik (fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com)
Zabrakło nam skuteczności. Taka jest piłka. Żałuję bardzo, że zremisowaliśmy w takich okolicznościach - przyznał po zremisowanym 2:2 meczu z Piastem Gliwice trener Legii Czesław Michniewicz.

W niedzielę Legia Warszawa zmierzyła się z Piastem Gliwice. Przed meczem gospodarze zajmowali drugie miejsce w tabeli (wygrana dawała im powrót na pozycję lidera), goście ją zamykali. Mimo, że legioniści mieli dużą przewagę i dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ostatecznie zremisowali 2:2.

- Mecz rozpoczął się tak, jak oczekiwaliśmy. Zdobyliśmy bramkę, wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Potem przytrafił nam się jednak słabszy moment i utrata gola po rzucie rożnym, którego mogliśmy uniknąć. Po przerwie znów przeważaliśmy i strzeliliśmy na 2:1. Naszym największym problemem było to, że mimo wielu okazji i naprawdę dużej przewagi, nie byliśmy w stanie trafić po raz trzeci, co prawdopodobnie przesądziłoby losy meczu. Za ładną grę i stwarzanie okazji nikt punktów nie przyznaje. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten wieczór. Cóż, pracujemy dalej. Jest żal, ale nie ma załamania. Gra była dobra, momentami bardzo dobra, a przeciwnik wykorzystał dwa nasze słabsze momenty - skomentował po meczu Czesław Michniewicz.

ZOBACZ TEŻ:

W statystykach legioniści faktycznie mieli ogromną przewagę. Strzały? 22, w tym 10 celnych (Piast 5 i 3 celne). Posiadanie piłki? 62% do 38%. Rzuty rożne? 11 do 1. Podania: 623 do 370 (obie drużyny z celnością 84%).

- Brakowało nam skuteczności. Po bramkach nie cofaliśmy się, szukaliśmy kolejnych, zarówno przy stanie 1:0, jak też 2:1. Nie broniliśmy wyniku. W pewnym momencie po prostu się pogubiliśmy, przypadkowe wybicie Filipa Mladenovicia pod nogi Jakuba Świerczoka i strzał nie do obrony dla Artura Boruca. Potem znów przeważaliśmy, mieliśmy okazje, ale taka jest piłka. Żałuję bardzo, że zremisowaliśmy w takich okolicznościach - przyznał trener Legii.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2020/21?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Czesław Michniewicz po meczu z Piastem: Za ładną grę nikt punktów nie przyznaje - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie