Czeski film. Blanka Lipińska nie odebrała nagrody, bo sią gdzieś... zapodziała

r-bo
Blanka Lipińska odwiedziła redakcję jednego z polskich dwutygodników, by odebrać nagrodę. Gdy przyjechała na miejsce, okazało się, że statuetka zaginęła. Autorka książek zrelacjonowała swoją przygodę na Instagramie

- Moi kochani. To jest hit z cyklu "nie do wiary", którym postanowiłam się z wami podzielić. Otóż nie odebrałam nagrody. Nikt nie wie, gdzie ona jest. Nikt mnie o tym nie poinformował - napisała. - Po 30 minutach po prostu wsiadłam do samochodu z dużym poczuciem zlekceważenia, niepoważnego potraktowania. A najbardziej mi jest przykro, bo, kochani, ta nagroda, tak naprawdę jest wasza, nie moja. Nie było nagrody, więc nie było wywiadu. Więc nie mogłam wam podziękować.

Lipińska miała odbierać nagrodę w skórzanych kozakach z wysoką cholewką i swetrze z lejącym się golfem. Miała na sobie także wiązany skórzany płaszcz i pokaźnych rozmiarów torebkę - pdoaje plotek. Uwagę zwracały jasne włosy Blanki, upięte z tyłu głowy. Na parkingu nie zabrakło palety min, którym zawiedziona autorka książek obdarowała dziennikarkę.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie