Cykliści kontra kierowcy. Przybyło uprawnień i... ofiar

michał kaźmierczak
Mija miesiąc od wprowadzenia w życie zmian kodeksu drogowego, które zwiększyły uprawnienia rowerzystów. Dzięki nowym przepisom właściciele bicykli mogą m.in. wyprzedzać samochody z prawej strony i jeździć po chodniku.

Mają pierwszeństwo na ścieżkach rowerowych, gdy przecinają się one z ulicami. Miało być bezpieczniej, a jest dokładnie odwrotnie. Policyjne statystyki pokazują, że w maju na łódzkich ulicach doszło do 31 zdarzeń drogowych z udziałem cyklistów. To dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku!

SŁABSZY PRZEGRYWA
- W czerwcu jest jeszcze gorzej. Odnotowaliśmy już 35 wypadków z udziałem rowerzystów - mówi podkom. Adam Kolasa, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Roku temu w czerwcu było ich o 12 mniej. Tylko w ostatnią środę miłośnicy pedałowania lądowali pod kołami aut dwukrotnie.
O godz. 9 kierowca, który chciał skręcić z ul. Wysokiej w al. Piłsudskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w 67-letniego cyklistę jadącego ścieżką rowerową. Dwie godziny później w podobnych okolicznościach została potrącona 42-letnia kobieta. Wina za zwiększoną liczbę wypadków leży po obu stronach. Rowerzyści często nadużywają nowych zapisów, kierowcy za to zachowują się tak, jakby w ogóle ich nie było.
- Nowe regulacje muszą się przełożyć na wiedzę i świadomość zarówno kierowców jak i rowerzystów - tłumaczy Kolasa. - Dopóki tak się nie stanie, obie strony podczas poruszania się po drogach powinny zachować szczególną ostrożność.

WYSTARCZY ODROBINA SZACUNKU...
Aby było bezpieczniej, wszyscy musimy się pogodzić z tym, że po ulicach mają prawo jeździć nie tylko tiry i osobówki, ale także motocykle, skutery i rowery. Przede wszystkim ci "najsilniejsi" użytkownicy dróg powinni pamiętać, że po zmianach na jezdnie pojawiły się np. specjalne pasy ruchu, którymi rowerzyści mogą poruszać się w jednym kierunku bez obawy o spowodowanie kolizji. W Łodzi jest takie ułatwienie na ul. Piotrkowskiej, przy skrzyżowaniu z al. Piłsudskiego, w stronę placu Wolności. Rowerzyści mogą bez problemów przedostać się na drugą stronę Pietryny, bez konieczności skręcania w lewo, zgodnie z przepisami obowiązującymi kierowców samochodów, czego wymagano od nich do tej pory.

Więcej czytaj w "EXPRESSIE ILUSTROWANYM"

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Placek
Ograniczone zaufanie to główne przepisy ruchu drogowego, a wymuszanie pierwszeństwa to zły doradca. Jestem cyklistą nie od dziś i polecam tą formą każdemu.
n
nikar
oc , kask, nr rej, przegląd- w końcu to uczesnik ruchu ma takie same prawa i OBOWIĄZKI i wytłumaczyć debilom że nie przejeżdza sie po pasach a przechodzi i nie zajmuje sie obu pasów jezdni tylko jeden ale jak towarzystwo jest w stanie skopać kierowcę pasażera pokazać palec bo przy.głup kopeć w łodzi nadęty kartą brukselską nie dorósł do wyłozenia kmiotom przpisów o ruchu drogowym to niech sie naszykuja debile- i tylko oni- na pistolety kij w koło kamor w łeb bez kasku .NIE MA ZAJEŻDŻANIA DROGI PSEUDO ROWEROWCY kółka doczepić i do parku i sygnalizować manewry bo rozjechać was łarwo i ch wam z tej buty przyjdzie naleśniki drogowe
w
waldee
Dobrze oznakować przejazdy rowerowe i o kilka wypadków się zmniejszy, wyjeżdżając z ul. Targowej w Piłsudskiego kompletnie nie widać że jest przejazd rowerowy, kierowca który tam jeździ codziennie wie o tym przejeździe ale jak przyjedzie ktoś z po za Łodzi to na 90% będzie miał bliskie spotkanie z rowerzystą jeśli ten akurat będzie tam jechał.
o
okonek
przywrocic karty rowerowe
S
Solar
Jestem pewny ze połowa rowerzystó nie ma zielonego pojęcia oprzepisach ruchu drogowego. Nie wiem na jakiej podstawie sejm uznał ze osoba pełnoletnia zna dobrze kodeks drogowy,a jezeli tak to dlaczeg kirowcy musza zdawac egzamin z przepisów ruchu drogowego,powinni zdawac egzamin tylko z techniki kierowania pojazdem a skoro tak nie jest to jako kierowca uwazam się za osobe dyskryminowaną wspołeszenstwiw
r
rafal
rowerzysta niema obowiązku miec właczonych swiatel podczas jazdy w dzien
l
lolo
... nie wiem moze sie myle... ale rowerzysta chyba musi miec kask na głowie... komplet sprawnych swiatelek i niewazne czy widno czy ciemno to miec je włączone bo przeciez jest takim samym użytkownikiem drogi jak inni? wiec moze panowie policjanci by w koncu sie za to wzieli...
głupotą tez jest to ze stojac na czerwonym swietle rowerzysta cisnie sie po prawo na pierwsze miejsce a pozniej takie delikwenta trzeba wyprzedzac na srodku skrzyzoowania... i gdzie tu sens i logika???... co do nowych przepisow to jest porazka... i juz naprawde lepiej ich nie komentowac
r
robidid34
Najlepiej być"wyposrodkowanym",jestem kierowcą samochodu a w wolnym czasie rowerzystą i dobrze zdaje sobie z tego sprawe jak trzeba zachowywać się w ruchu aby pozornie nie uprzykszać sobie zycia a zarazem innym.ROWERZYSTOM POWIEM''NIE PRZEGINAJCIE Z NOWYMI PRZEPISAMI I TAK MEDALU ZA REGULAMINOWĄ JAZDE NIE DOSTANIECIE.....A PANOWIE I PANIE ZA KÓŁKIEM,STARAJCIE SOBIE USWIADOMIC I WPAJAĆ ZE PO MIESCIE POMYKAJĄ TEZ JEDNOSLADY.Pozdrawiam jednych i drugich:):)
g
gongola
rowery na tory
r
rafi
jezdze rowerem od lat.staram sie jezdzic naprawde rozwanie i ostrożnie,zachowujac ostroznosc ale kiedy jade droga i mam pierwszenstwo a kierowca zajezdza mi droge i do tego ma jakies pretensje to tylko zsiąść z rowery i mu w ryj dac.tak jest bardzo czesto.natomiast rowezysci fak faktem tez jezdzą jak chcą
A
Ali
jest sposób na chamskich rowerzystów w parkach...kij im w szprychy
h
heh
rowerzyści są chamsy na grogach jak i w parkach nie wszycy ale są tacy a gadaja na kierowców to niech uwarzają sami jak jeżdzą a nie droge zajeżdżaja a potem się dziwią że ich ktos rozjechał..!!!!!!
P
Platoniusz
Nie tylko na Zdrowiu tak jest w Łagiewnikach i innych parkach jest podobnie.
B
Bożena
Ja się zgodzę z Kozakiem wystarczy zobaczyć co się dzieje na zdrowiu w niedziele strach iść z małym dzieckiem żeby go nie potrącił jakiś rowerzysta.
L
Lola
No niestety rowerzyści w parkach zachowują się czasami skandalicznie bo czują się bez karni nie maja tablicy rejestracyjnej więc nie ma kogo spisać a nie raz po najechaniu kogoś lub psa są wręcz chamscy. Wszystkim przydało by się trochę więcej empatii .
Dodaj ogłoszenie