Cracovia - Widzew 1:2 (LIVE) Beniaminek pokazał pazury. Szansa na puchary! (galeria)

(bart, pb)
Główkuje Piotr Grzelczak Fot. Paweł Łacheta
Zawodnicy Widzewa zachowali szansę na grę nawet w kolejnej edycji Ligi Europejskiej. Ich wyjazdowe zwycięstwo 2:1 nad Cracovią w Krakowie jest podwójnie cenne, bowiem w tym sezonie nie udało im się jeszcze wygrać dwóch spotkań z rzędu. Beniaminek z Łodzi pokazał charakter i potrafił przejąć inicjatywę na murawie. Tak waleczny Widzew ogląda się z prawdziwą przyjemnością.

W pewnym sensie ten sukces łodzian przeszedł do historii. O ile bowiem na własnym boisku w meczach ekstraklasy Widzew potrafił wygrywać z ,,Pasami'' (nawet 7:0), to na stadionie przy ul. Kałuży do sobotniego wieczoru nigdy mu się to nie udało. Takie przerywanie złych serii też cieszy.
Tradycyjnie już trener beniaminka Czesław Michniewicz musiał dokonać zmian w wyjściowym składzie. Tym razem, w związku z kontuzją środkowego obrońcy Sebastiana Madery (nie zagra już do końca sezonu), kibice zastanawiali się, kto będzie partnerem Jarosława Bieniuka. Szkoleniowiec postawił na doświadczenie, czyli Wojciecha Szymanka.

Wiadomo było, że walczący o uniknięcie degradacji podopieczni Jurija Szatałowa będą wyjątkowo zdeterminowani. Ich interesowało wyłącznie zwycięstwo. Od pierwszego gwizdka sędziego trwała więc zacięta walka na pograniczu faulu. Jako pierwsi bramce zagrozili łodzianie. W 6 min po centrze Przemysława Oziębały niecelnie główkował Piotr Grzelczak. Po kilkudziesięciu sekundach nad poprzeczką uderzał Saidi Ntibazonkiza. W 14 min Mindaugas Panka przechwycił piłkę i wyprowadził kontrę. Litwin niepotrzebnie jednak strzelał, zamiast podać do lepiej ustawionych kolegów. W 21 min lewą stroną przedarł się Aleksiej Visniakovs, na szczęście jego centrę przeciął Bartosz Kaniecki. W 23 min golkiper gości zbyt nonszalancko przyjmował piłkę, ale skończyło się tylko na rożnym dla Cracovii. Po chwili uderzał najlepszy gracz gospodarzy Aleksandr Suworow. W 24 min ładną kombinacją popisali się Grzelczak, Krzysztof Ostrowski i Dudu, ale nic z tego nie wynikło.
W 28 min krakowscy kibice oszaleli ze szczęścia. Piłka trafiła do Suworowa (w tym momencie akcja powinna zostać przerwana, Mołdawianin był bowiem na spalonym), który dośrodkował w pole karne. Interweniujący Bieniuk zbyt krótko wybił futbolówkę, a ta trafiła pod nogi ekswidzewiaka Sławomira Szeligi, który nie dał szans Kanieckiemu.
To nie załamało łodzian, którzy odpowiedzieli natychmiast. W 29 min Ostrowski ośmieszył Vulę Trivunovicia i dokładnie obsłużył znakomicie ustawionego Grzelczaka. Wychowanek klubu z al. Piłsudskiego nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. W 34 min Ntibazonkiza sprytnie zagrał do Mateusza Klicha, ten szykował się już do strzału z bliska, ale kapitalnie interweniował Łukasz Broź. W 38 min uderzenie Szeligi było niecelne, a w 41 min Ostrowski zmusił do sporego wysiłku Kaczmarka. W 41 min na nowoczesnym stadionie zrobiło się cicho. Ostrowski z zimną krwią podał piłkę między nogami obrońcy do Dudu, a Brazylijczyk udowodnił, że jest znakomitym asystentem. Dokładnie zacentrował, a Grzelczak uderzył z powietrza tuż przy słupku.
Łukasz Broź (28) staje się bardzo wszechstronnym zawodnikiem.
Po zmianie stron emocji nie brakowało. Dwa razy szczęścia szukał Przemysław Oziębała (59 i 61 min), a w 66 min Kaniecki obronił strzał Suworowa. W 67 min czerwoną kartkę obejrzał Mateusz Klich po brutalnym faulu na Broziu. Łodzianie kiepsko sobie jednak radzą, grając w liczebnej przewadze, więc nie mogliśmy być spokojni. W 69 min Suworow próbował lobować Kanieckiego, a w 76 min golkiper gości obronił strzał Szeligi. W 78 min Grzelczak podał do Oziębały, jednak ten przegrał pojedynek sam na sam z Kaczmarkiem. W 79 min bramkarz ,,Pasów'' poradził sobie ze strzałem Panki. W 80 min arbiter mógł podyktować karnego po starciu Kanieckiego z Bartłomiejem Dudzicem. W ostatnich minutach oblężenie bramki gości nic już gospodarzom nie dało. Beniaminek pokazał pazury.

* * *

Wreszcie zaczynamy grać tak, jak umiemy
Trenerzy o meczu

W akcji Sebastian Radzio

o Jurij Szatałow (trener Cracovii): - Nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Zdaję sobie sprawę, że to był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Chwilami zastanawiam się nawet, czy przed takimi spotkaniami nie trzeba kupić niektórym chłopakom pampersów. Wydaje się, że niektórzy po prostu nie wytrzymują tak dużej odpowiedzialności. Nie tracimy wiary w utrzymanie, jestem przekonany, że na pewno podniesiemy się z kolan i powalczymy. Stać nas na zdobycie sześciu punktów w dwóch ostatnich meczach. Ntibazonkiza bardzo się starał. Szkoda, że nie był zdrowy, proszę pamiętać, iż brał antybiotyki i miał 39 stopni gorączki. Sędzia? Ja nie widziałem sędziego w tym meczu.

Cracovia - Widzew 1:2

o Czesław Michniewicz (trener Widzewa): - Trudno, żebym nie był zadowolony po tym, jak pokonaliśmy tak zdeterminowanego rywala, walczącego o utrzymanie. Cracovia potrafiła przecież wygrać wiosną z mistrzem Polski, a my jesteśmy pierwszą drużyną, która w tej rundzie ograła ją na tym ładnym stadionie. Wcześniej nie udało nam się wygrać dwóch spotkań pod rząd. Wreszcie zaczynamy grać tak, jak umiemy. Skupiliśmy się na kontratakach. Nie chcę komentować tego, że nie mogli nam pomóc kibice. Gdybym naprawdę chciał powiedzieć to, co myślę, już w czwartek musiałbym się pewnie pojawić w Komisji Ligi. Jeśli położycie na stole ze trzy tysiące, to skomentuję tę sytuację.

* * *

Praca procentuje
Jednym z najszczęśliwszych widzewiaków był strzelec dwóch bramek Piotr Grzelczak.

Centruje Dudu

- Oby więcej takich spotkań, to moje pierwsze dwa trafienia w jednym meczu w ekstraklasie. Chciałbym poprawić jeszcze mój dorobek, przede mną dwa mecze, liczę, że się uda. Ciężka praca procentuje. Nie mogę się już doczekać meczu z Lechią, w którym znowu pomogą nam kibice.
o Bartosz Kaniecki (bramkarz Widzewa): - Część obserwatorów meczu twierdzi, że faulowałem zawodnika Cracovii. Nie chcę tego oceniać, na pewno atakowałem piłkę. Jeśli nawet powinien być karny, to proszę pamiętać, że gospodarze zdobyli gola po spalonym. Fajnie, że wygraliśmy, liczę, iż na tym nie poprzestaniemy.

* * *

Kolejny debiutant
W meczu z Zagłębiem Lubin debiutował w ekstraklasie w barwach Widzewa obrońca Sebastian Zalepa. W Krakowie Czesław Michniewicz dał szansę debiutu w najwyższej klasie rozgrywkowej innemu młodemu zawodnikowi, napastnikowi Sebastianowi Radzio. Ciekawe, czy w kolejnym spotkaniu znów doczekamy się debiutanta?

* * *

Był spokój
Wbrew zapowiedziom, obok stadionu Cracovii nie odbyła się demonstracja kibiców Widzewa. Co nie zmienia faktu, że kilkudziesięciu fanów drużyny przyjechało do Krakowa (niektórzy obejrzeli nawet drugą połowę meczu).

* * *

Selekcjoner oglądał
Przy piłce Darvydas Senas
Spotkanie na stadionie przy al. Kałuży oglądał również selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda. Wkrótce byłego trenera Widzewa czekają dwa mecze towarzyskie (5 czerwca z Argentyną, 9 czerwca z Francją). Na te spotkania nie został powołany żaden z piłkarzy klubu z al. Piłsudskiego. Może przy kolejnej okazji Smuda zdecyduje się sprawdzić któregoś z podopiecznych Czesława Michniewicza?

* * *

Z Lechią bez Bieniuka
Widzewiacy nie mieli zbyt wiele czasu na świętowanie sukcesu, który odnieśli w stolicy Małopolski. Kilku zawodników z szerokiej kadry zagrało w meczach zespołu Młodej Ekstraklasy i czwartoligowych rezerw.
Kolejne spotkanie w ekstraklasie łodzianie rozegrają w środę. O godz. 19 rozpoczną na stadionie przy al. Piłsudskiego starcie z Lechią Gdańsk.
Wychowankiem tego klubu jest obrońca Widzewa Jarosław Bieniuk. Nie będzie mógł zagrać z lechistami, bo w Krakowie obejrzał czwartą żółtą kartkę.

* * *

Jurij Szatałow

RELACJA LIVE:

O godz. 17 na stadionie w Krakowie rozpoczął się mecz Widzewa z Cracovią. Zapraszamy na relację. Przeładuj stronę co kilka minut!

Składy:

Cracovia:
Wojciech Kaczmarek, Łukasz Mierzejewski, Vule Trivunović, Arkadiusz Radomski, Hesdey Suart, Alexandru Suvorov, Sławomir Szeliga, Vladimir Boljević, Aleksejs Visnakovs, Mateusz Klich, Saidi Ntibazonkiza


Widzew:

Bartosz Kaniecki, Wojciech Szymanek, Jarosław Bieniuk, Dudu, Łukasz Broź, Krzysztof Ostrowski, Adrian Budka, Mindaugas Panka, Przemysław Oziębała, Piotr Grzelczak, Darvydas Sernas

Sędziuje: Robert Małek (Zabrze)

Drużyny są już na boisku. Widzewiacy zostali wygwizdani przez kibiców Cracovii.
W Krakowie pada deszcz, murawa jest rozmiękła, mecz będzie bardzo ciężki.
Mecz rozpoczęty.
2 min. Widzew ruszył na bramkę Cracovii
4 min. Wolny dla Cracovii. Piłkę wybijają widzewiacy
7 min. Indywidualna akcja Ntibazonkizy, obrońcy Widzewa na posterunku
13 min. Dobra akcja Widzewa! Po przejęciu piłki Panka pognał na bramkę. Strzelił, jednak Kaczmarek złapał
17 min. Po bramką łodzian szaleje groźny Suvorov. Na szczęście obez efektu
21 min. Strzał Visnakovsa! Broni Kaniecki. Od kilku minut z impetem atakują krakowianie
22 min. Piłka krąży w środku pola
23 min. Strzał Suvorova z lewej nogi. Piłka przelatuje nad bramką
25 min. Dobra akcja Dudu! Piłkę odbitą od obrońcy na róg wybija bramkarz gospodarzy
27 min. Atakują Suvorov i Ntibazonkiza; wybija Bieniuk
28 min. 1:0! Były widzewiak Szeliga strzela gola! Dobił piłkę wstrzeloną w pole karne
29 min. 1:1! Gol!!! Grzelczak!!!
Błąd obrońców, piłkę przejął Ostrowski, nie dał się ograc, podał do Grzelczaka, ten zdobywa gola. Błyskawiczna odpowiedź Widzewiaków na stratę bramki
32 min. Żółta kartka dla Panki za niesportowe zachowanie
34 min. Groźna akcja Cracovii. Szansę znów miał Ntibazonkiza
36 min. Kolejna groźna akcja gospodarzy. Strzałem próbuje Szeliga
37 min. Widzew rozgrywa piłkę w środku, bez efektu
40 min. Piłka nadal krąży między widzewiakami
41 min. Akcja Ostrowskiego po podaniu Panki
42 mni. Gol!!!!! Grzelczak!!! 1:2!!! Ostrowski lewą stroną podaje do Dudu, ten miękko centruje w pole karne, Grzelczak strzela drugiego gola!
44 min. Znów po odbitej piłce szansę miał Grzelczak!
45 min. Sędzia kończy 1. połowę

Rozpoczęła się druga połowa
48 min. Kontra łodzian zatrzymana przez Radomskiego
51 min. Żółta kartka dla Klicha
55 min. Akcja Cracovii. Kaniecki na posterunku
60 min. Zmiana w Cracovii. Dudzic za Visnakovsa
62 min. Centra krakowian w pole karne znów łapie Kaniecki
63 min. Ataki gospodarzy na połowie Widzewa bez efektu
65 min. Groźna wrzutka Cracovii z rogu, Kaniecki wybija
67 min Zmiana w Widzewie. Dżalamidze za Sernasa
68 min. Druga żółta kartka dla Klicha za faul na Broziu; kartka czerwona i piłkarz schodzi z boiska; Cracovia w osłabieniu
69 min. Groźna akcja Cracovii, strzał nad poprzeczką
73 min. Zmiana w Crakovii. Struna za Boljevicia
75 min. Świetny strzał z dystansu Szeligi broni Kaniecki
78 min. Groźna kontra Widzewa, Oziębała był sam na sam z bramkarzem, strzelił prosto w niego
79 min. Strzał Panki broni Kaczmarek!
80 min. Chyba powinien byc karny dla Cracovii po faulu Kanieckiego na Dudzicu! Sędzia nie podejmuje decyzji, daje kartkę protestującemu Szelidze!
81 min. Żółty kartonik dla Mierzejewskiego
82 min. Zmiana w Widzewie. Sebastian Radzio za Grzelczaka
83 min. Żółta kartka dla Bieniuka za faul na Suvorovie
84 min. Wrzutka w pole karne Widzewa, bez efektu. Chwilę później faulowany Budka
85 min. Zmiana. Krzywicki za Trivunovicia
86 min. Strzał Dudu, bez efektu
87 min. Zmiana w Widzewie. Riski za Ostrowskiego. Ntibazonkiza po minięciu dwóch obrońców wpada w pole karne, podaje, dwa strzały Cracovii bez efektu
89 min. Napór krakowian. Kilka świetnych interwencji Bieniuka
90 min. Sędzia przedłuża o 5 minut
93 min. Kontra Widzewa. Dżalamidze samotny, podaje do... Szeligi
94 min. Bardzo groźnie pod bramką Widzewa, próbował głową Dudzic, Kaniecki broni
95 min. Widzewiacy rozgrywają piłkę na przetrzymanie czasu, szansę miał Panka.
Sędzia kończy mecz. Trzy punkty dla Widzewa!!!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kowal13

Ty nikita kto spada to spada :D drugi raz ten sam numer co z łks-em już nie przejdzie :P pierwsza liga, pierwsza liga crakovia !!!!!!!! :D :D :D

N
NIKITA 1908

NIE CIESZCIE SIE TAK ZYDKI I TAK SPADACIE

W
Widzew

bramka dla Cracovii wpadła po ewidentnym spalonym!!!!!

Dodaj ogłoszenie