COVID-19 zbiera żniwo wśród łódzkich nauczycieli! Łódzkie szkoły płaczą!

Magdalena Jach
Magdalena Jach

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Odeszli wspaniali łódzcy nauczyciele – Sylwia Duda i Marek Walczak. Znały ich i uwielbiały całe pokolenia młodzieży, obecni i byli wychowankowie. Zostawili grono przyjaciół, kochające rodziny… Byli zakażeni koronawirusem.

Na swoich stronach internetowych oraz portalach społecznościowych żegnają ich XII Liceum Ogólnokształcące, III Liceum Ogólnokształcące i Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 5 w Łodzi. O tym, jak bardzo byli cenieni i jak bardzo bolesna jest ich strata świadczą pełne emocji komentarze uczniów, rodziców, kolegów.

Społeczność III Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Sienkiewicza w Łodzi z wielkim żalem przyjęła dziś, tj. 10 listopada 2020 r., wiadomość o śmierci Marka Walczaka – fizyka. Nauczyciel i wychowawca młodzieży zmarł z powodu koronawirusa.
- Wszyscy jesteśmy w szoku i pogrążeni w wielkim smutku – mówi Maria Włodarczyk, dyrektor III LO. – Marek Walczak był pasjonatem swojej pracy, kochał młodzież, a młodzież za nim przepadała. Był wychowawcą tegorocznych maturzystów – klasy IIIe. Doskonale uczył fizyki, co potwierdzają wyniki matur czy konkursów, do których przygotowywał uczniów. Miał ogromne poczucie humoru, dystans, był świetnym kolegą, przyjacielem. Emanował energią, cieszył się życiem, miał plany, marzenia, wiele radości, którą się potrafił dzielić. Zostawił nie tylko nas, ale też swoją rodzinę, z której był dumny i którą bardzo kochał.
Pracował też w XII Liceum Ogólnokształcącym.

Dzień wcześniej, 9 listopada 2020 r. dwie szkoły opublikowały pełne wzruszających słów pożegnania Pani Sylwii Dudy – nauczycielki języka francuskiego. Przez całe swoje zawodowe życie była związana z Zespołem Szkół Ponadpodstawowych nr 5 przy ul. Drewnowskiej, a od ponad 10 lat uczyła równocześnie w XII Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Anstadta. Ona również była zakażona koronawirusem.

- Bez Sylwii Dudy szkoła już nigdy nie będzie taka sama – mówi Małgorzata Joniuk-Piątkowska, dyrektor Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 5. – Piękna, uśmiechnięta, elegancka, delikatna, a zarazem tryskająca energią, pomysłami wspaniała, dobra – nauczycielka i przyjaciółka. W szkole wszystko się działo z jej udziałem – każda uroczystość, każde wydarzenie to była jej praca, zaangażowanie. Bo oprócz francuskiego prowadziła też plastykę i wiedzę o kulturze, dyrygowała szkolnym chórem oraz przygotowywała z młodzieżą polonezy na studniówki…

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXX

MOJA NAUCZYCIELKA SYLWIA DUDA Z 5 .... BOGA NIE MA...

Dodaj ogłoszenie