reklama

Coraz więcej skarg na lekarzy! Złe diagnozy, złe leczenie

ewZaktualizowano 
Pacjenci często narzekają na błędy popełnione przez lekarza podczas operacji.
Pacjenci często narzekają na błędy popełnione przez lekarza podczas operacji. Maciej Stanik
Do Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi wpłynęło w tym roku około 30 skarg na lekarzy, a w ciągu minionego roku 194, czyli o 38 więcej niż w 2011 r. Najwięcej na internistów, chirurgów i ortopedów.

W ubiegłym roku tylko w 11 sprawach skierowano wnioski o ukaranie do Okręgowego Sądu Lekarskiego.
- Do rozpatrzenia przez OIL zostało 119 spraw - mówi Adriana Sikora, rzecznik Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi. - Rzecznik odpowiedzialności zawodowej odmówił wszczęcia postępowania w 44 przypadkach, uznając skargi za niezasadne. Natomiast w 69 sprawach umorzył postępowanie, gdyż nie dopatrzył się przewinienia. Ugodę z pacjentem zawarto w 25 przypadkach.

Pacjenci narzekają na zaniedbania i nieprawidłowości w leczeniu, błędy popełnione podczas operacji i powikłania, np. groźne zakażenia. Mają zastrzeżenia dotyczące metod leczenia i niewłaściwej diagnozy. Skarżą się, że nie rozpoznano u nich zawału serca lub że zbyt późno pogotowie ratunkowe zabrało ich do szpitala i nie udzielono im szybko pomocy, np. gdy doszło do udaru mózgu. Lekarzom, którzy nie dopełnili swoich obowiązków, grożą kary począwszy od upomnienia, a kończąc na pozbawieniu prawa wykonywania zawodu. W 2012 r. Okręgowy Sąd Lekarski ukarał upomnieniem 13 lekarzy, jednemu dał naganę, a jednego medyka uniewinnił. Nikomu nie ograniczył prawa wykonywania zawodu. Do rozpatrzenia przez sąd pozostały jeszcze 22 sprawy, w tym dziewięć zażaleń na postanowienie rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Postępowanie w Okręgowej Izbie Lekarskiej w sprawie błędów w sztuce lekarskiej trwa co najmniej trzy miesiące, ale bywa, że ponad rok.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Coraz więcej skarg na lekarzy! Złe diagnozy, złe leczenie - Express Ilustrowany

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ledwo uszedłeś z życiem , zobacz M.. jaki jesteś beznadziejny.! Czyż uważasz, że krytyką usuniesz kolegę po fachu!. Dr mjr T. Piętka uchodzi za jednego z lepszych chirurgów twarzowo-szczękowych na terenie kilku województw , nie tylko łódzkiego ale Ciebie bolą niestety te implanty. No cóż mógłbyś je robić sam a po co konkurencja?.Nie martw się jak będziesz się starał to może przetrwasz do emerytury ale warto poprosić Dr Piętkę aby Cię jeszcze podszkolił?

d
duzeodszkodowania.com

Jeżeli lekarz Cię źle leczył zadzwoń do nas na 801 022 310 lub 22 435 89 32.

Bezpłatnie udzielimy Ci porady prawnej.

Wywalczymy Twoje ODSZKODOWANIE!!!

Z
Zojka

No cóż zapewne opinię tą dodał kolega implantolog, który boi się że na teren Łodzi i okolicy wchodzą nowe fachowe siły medyczne.Bo przedstawiony powyżej komentarz jest beznadziejny, bezsensowny.

w
wykończony przez lekarzy

W 2010r. w miałem kolonoskopię, gdzie lekarz jakoby nie stwierdził zmian w jelicie grubym - przychodnia ul Szparagowa. Badanie kolonoskopii trwało bardzo krótko, lekarz badający stwierdził, że niedokładnie oczyściłem jelito grube. Oświadczyłem mu, że dokładnie oczyściłem jelito przez wypicie trzech litrów specjalnego płynu i dodatkowo wykonanej lewatywie.
W wyniku badań kolonoskopii jelita grubego lekarz nie stwierdził żadnych zmian, co mnie ucieszyło gdyż byłem z grupy ryzyka dziedzicznego na zmiany rakowe w jelicie grubym. Lekarz wykonujący kolonoskopię nie był to lekarz początkujący, gdyż jest to zastępca ordynatora dużego szpitala w Łodzi.
W niespełna dwa lata później w 2012r zemdlałem i zostałem hospitalizowany w szpitalu WAM na kardiologii, gdyż przypuszczano, że zemdlenie było z przyczyn zmian w sercu. Zmiany w sercu były niewielkie, które nie mogły wpłynąć na omdlenie.
Podjęto się diagnostyki USG brzucha - nic nie wykazało, gastrologia - nic nie wykazała.
Kolonoskopia - wykazała rozległego raka jelita grubego w uchyłku jelita (początek jelita w okolicy woreczka robaczkowego).
Na CITO zostałem skierowany na operację, gdzie wycięto mi znaczą część jelita grubego, woreczek robaczkowy i jelito cienkie i znaczną część węzłów chłonnych.
Niestety rak już miał przeżuty do wątroby.
Trzech profesorów stwierdziło w ustnych opiniach, że badanie kolonoskopii w maju w 2010r było niedokładne, gdyż rak już wtedy się u mnie rozwijał.
Zostałem skierowany na chemioterapię, gdzie przez wiele miesięcy szprycowano mnie dużą ilością chemii. Po wielu miesiącach okazało się, że nie wykonano mi podstawowych badań na mutację raka (KRAS; EGER), gdzie podawano mi przez wiele miesięcy nieodpowiednią chemię, co spowodowało gwałtowne zmiany w wątrobie.
Lekarzowi zwróciłem uwagę na brak tych badań, na co oświadczył że mogę się leczyć u lekarza u którego dodatkowo się konsultowałem. Oświadczyłem temu lekarzowi, że jeżeli podjąłem się leczenia na jego oddziele to powinna być zastosowana odpowiednia chemioterapia po odpowiednich badaniach, gdzie brak takich badań i nieodpowiednia chemioterapia było niedopełnieniem obowiązków służbowych zagrażających mojemu życiu.
Natychmiast podjęto badania oraz zmieniono mi chemioterapię.
Ale wcześniejsza nieodpowiednia wielomiesięczna chemia znacznie mnie wykończyła osłabiając mój organizm, co może wpłynąć na dalsze moje życie.

w
walczący

Sprawa "skórek" była wszystkim władzom łódzkim wiadoma od początku lat 90. Zapoczątkował ją największy zakład pogrzebowy w Łodzi z siedzibą na Widzewie, gdzie właścicel był radnym łódzkim, gdzie jego córka jest euro deputowaną.

l
lodzianin

nawet jak była afera skórkowa to co tym lekarzom sie stało żadna krzywda wiadomo koledzy czuwają -świete krowy słynny dr "mendele" jak go nazywali z afery skórkowej to było żiółko ale że nie żyje to sprawy nie ruszano HITLER ZE SWOIM NARODEM TAK NIE ROBIŁ --tego nie można zapomnieć mojego byłego kierownika tak załatwili ci z pogotowia i niech mi głupot nikt nie wcicka że lekarze z tego pogototia nie wiedzieli co uprawiali--tego pietna nie da się wymazać zawsze trzeba uwazać na tą naszą służbe zdrowia bo można zdrowie stracić za wcześnie!!!!!

j
janusz

do ars-a, chyba nigdy w życiu nie nie byłeś zmęczony pracą bo nie pracowałeś. Popatrz na siebie ile ty popopełniłeś błędów za które nie ponosisz żadnej odpowiedzialności. Widać z tego co piszesz że im mocno zazdrościsz nieuku.

p
pacient

OIL. ręka ręke myje !!!!

a
ars

Doczekamy jeszcze takich czasów,że lekarze będą traktować pacjenta tak jak taksówkarz klienta.Starsi pamiętają czasy gdy ,,złotówa,, robił łaskę zabierając nas z postoju,gdzie zawsze była kolejka.A dziś cierpliwie czekają,robią zakupy na telefon,pakują nasz bagaż itd.Znam wielu lekarzy zawodowców,ale niestety jest ich promill z całego zawodowego środowiska.Reszta,po wejściu do gabinetu traktuje nas jak zło konieczne.Będą prosić, aby pacjent leczył się u nich,a nie u konkurencji.I nie mam tu na myśli tylko gabnety prywatne.

Dodaj ogłoszenie