Codziennie w Łodzi rozwodzi się sześć par! Miłość aż po......

    Codziennie w Łodzi rozwodzi się sześć par! Miłość aż po... sąd

    Agnieszka Gospodarczyk

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Codziennie w Łodzi rozwodzi się sześć par! Miłość aż po... sąd
    1/7
    przejdź do galerii

    ©Polskapresse

    Na początku jest jak w bajce - zakochani biorą ślub, marzą o domu, zdrowych dzieciach, dobrym aucie i labradorze. Potem przychodzi proza życia - niezgodność charakterów, zdrada, nuda, kłótnie z teściową i do sądu wpływa pozew o separację albo rozwód. Miłość od nienawiści dzieli naprawdę cienka linia.
    Mam cię dość!
    Gdyby liczbę spraw rozwodowych podzielić na 365 dni w roku, to okazałoby się, że każdego dnia blisko sześciu łodzian mówi współmałżonkowi - odchodzę.
    - W zeszłym roku wpłynęło 119 spraw o separację i 2119 o rozwód - mówi Grażyna Jeżewska, rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi. - Dwa lata temu było to odpowiednio - 111 i 2215, a w 2010 roku - 94 i 2151 spraw.
    Nie lepiej jest w tzw.
    okręgu łódzkim, który swoim zasięgiem obejmuje, m.in. Kutno, Rawę Mazowiecką, Pabianice, Brzeziny, Łęczycę. W podsumowaniu za 2012 rok wyszło, że spraw rozwodowych było 3,8 tys., a tych o separację 191. Ponad 70 proc. pozwów składają żony, na wniesienie sprawy decydują się głównie pary z niewielkim stażem małżeńskim, czyli do pięciu lat. Najczęstszymi przyczynami rozstań są szeroko rozumiana niezgodność charakterów oraz zdrada.
    - Z biegiem lat wzrosło społeczne przyzwolenie na branie rozwodu. Rozwodnik to nie trędowaty, tylko osoba, która miała odwagę podjąć trudną decyzję, szczególnie gdy przez wiele lat trwała w toksycznym związku, gdzie partner pił, bił, poniżał, zdradzał - mówi mecenas Iwona Zimoch.

    Zobacz też: Motocyklowa eskorta ślubna - FILM

    Bitwa o odkurzacz

    W przypadku bezdzietnych par, braku przemocy domowej i żądania ustalenia winowajcy sąd orzeka rozwód już na pierwszej rozprawie. Bezpowrotnie zlikwidowano posiedzenie pojednawcze. Mimo to sędzia zwykle stara się ratować podstawową komórkę społeczną.
    - Gdy pada pytanie: kocha pani męża, a pan żonę, bywa, że skłóceni małżonkowie odpowiadają tak. Wtedy można odroczyć sprawę - wyjaśnia adwokat. - Sędzia radzi, aby przemyśleli wszystko na nowo, spróbowali terapii, dogadali się.
    Gdy jednak zwaśnieni małżonkowie stawiają sprawę na ostrzu noża, zaczyna się bezpardonowa walka, w której wszystkie chwyty są dozwolone - używa się detektywów, manipuluje dziećmi sugerując, że np. padły ofiarą molestowania współmałżonka, zbiera dowody w pracy, za pomocą internetu, portali społecznościowych.
    - Jedna strona chce się odegrać na drugiej. Toczone są walki o ulubiony ręcznik, nowy odkurzacz, psa - wylicza mecenas. - Proces ciągnie się latami, prane są wszystkie brudy. Strony obrzucają się inwektywami. Powoływani są kolejni świadkowie. Cierpią dzieci i sami zainteresowani, bo rozwód jest przecież porażką.
    Do tego kosztowną - może uszczuplić budżet o 2 tys. zł, ale może i o 200 tys. zł. Dlatego wiele par decyduje się "tylko" na separację. Dochodzą do wniosku, że straty finansowe byłyby zbyt duże, bo prowadzą, np. dochodową firmę.
    - Będąc w separacji żaden z małżonków nie ma prawa wstąpić w nowy związek małżeński. Nie każda zresztą kończy się rozwodem. Czasem odpoczynek od partnera sprawia, że miłość rozkwita na nowo - podsumowuje adwokat.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozwod

    emi6643 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    raczej do rozwodu to wszyscy proponują adwokata, samodzielnie trudno czasem ogarnąć. www.rozwodylodz.pl - jest taka stronka, ale nie wiem, czy to konkretny adwokat, która to kancelaria.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A macie adwokata

    Ania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ja polecam rozwód z adwokatem dużo więcej można osiągnąć o ile ma on doświadczenie w takich sprawach. Z mojego doświadczenia mogę polecić adwokata Jarosława Szkudlarka z Łodzi bardzo doświadczony w...rozwiń całość

    Ja polecam rozwód z adwokatem dużo więcej można osiągnąć o ile ma on doświadczenie w takich sprawach. Z mojego doświadczenia mogę polecić adwokata Jarosława Szkudlarka z Łodzi bardzo doświadczony w tych sprawach. Na jego stronie można bardzo dużo dowiedzieć się na temat rozwodów podaję link www.adwokat-szkudlarek.plzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale kościelny rozwód to fikcja

    Michał (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Kościelnego rozwodu praktycznie nie da się za to wziąć. Przeszkadzają jak tylko się da i przedłużają sprawę o kilka lat: http://rozwod-z-klasa.pl/rozwod/rozwod-koscielny.html

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i koniec października...

    kolejny bezowocny miesiąc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ja czekam pół roku i jak się dowiedziałam poczekam jeszcze 2,5 miesiąca. codziennie wpływa ok 40 nowych pozwów, a sąd rozpatruje na wokandzie zaledwie 6..
    u mnie też czysta formalność, ale...rozwiń całość

    ja czekam pół roku i jak się dowiedziałam poczekam jeszcze 2,5 miesiąca. codziennie wpływa ok 40 nowych pozwów, a sąd rozpatruje na wokandzie zaledwie 6..
    u mnie też czysta formalność, ale sygnatura to sygnatura.. trzeba czekać, albo... złożyć wniosek o przyśpieszenie rozprawy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niech to krócej trwa...

    CzekającaNaRozwód (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    czekam na termin już 4 miesiąc.. nie mamy dzieci, nie ma majątku.. czysta formalność.. i nie uważam że to moja życiowa porażka, wręcz przeciwnie.. wiem teraz że w życiu wszystko jest możliwe.....rozwiń całość

    czekam na termin już 4 miesiąc.. nie mamy dzieci, nie ma majątku.. czysta formalność.. i nie uważam że to moja życiowa porażka, wręcz przeciwnie.. wiem teraz że w życiu wszystko jest możliwe.. tylko niech to wszystko trwa krócej...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z doświadzenia wiem...

    WolnyPoKociejŁapie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 13

    Jak sam nick wskazuje nie byłem nigdy w związku małżeńskim aczkolwiek byłem z kobietą (8lat), którą bezgranicznie kochałem. Cóż miłość, miłością a życie to życie. Były plany, były zaręczyny i...rozwiń całość

    Jak sam nick wskazuje nie byłem nigdy w związku małżeńskim aczkolwiek byłem z kobietą (8lat), którą bezgranicznie kochałem. Cóż miłość, miłością a życie to życie. Były plany, były zaręczyny i wyjazd do Anglii po funty na wesele :D.
    Narzeczona poznała smak zachodu, łatwość nawiązywania kontaktów z rożnymi nacjami ... i została z maluteńkim mulatkiem ... a ojczulek gdzieś w Nigerii albo Londynie :D. Ja wróciłem do kraju i dobrze mi dobrze jest! Nie mam zamiaru szukać nic na siłę. "Jak chcę się napić piwa nie muszę od razu kupować całego browaru" :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do slubu

    kakpp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 16

    trzeba po prostu dojrzeć..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego rozwody są takie drogie???

    advocatus diaboli (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 36

    Bo są tego WARTE!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ślub to porażka !!

    bea (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 22

    dlatego ja nie mam ślubu i mieć nie będę !!..bo zawsze mogę wystawić faceta za drzwi bez żadnych sądów~!!czuje się panią sytuacji .Po co sobie utrudniać życie ....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wina kobiet

    mondra kobieta mało wymaga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 31

    a głupia kobieta chce rządzi i dominowac

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo