Codziennie ranni rowerzyści! Niebezpieczne dwa kółka...

(em, wsp.: ew, jed) fot. janusz kubik,
Na cyklistę jadącego na tym rowerze samochód najechał od tyłu. Paweł Łacheta
21-letnia rowerzystka uderzyła wczoraj na ul. Łagiewnickiej przy Bałuckim Rynku w jadące prawidłowo porsche. Trafiła do szpitala im. WAM. Na szczęście po badaniach mogła wrócić do domu. Dostała mandat w wysokości 250 zł.

Do ambulatorium pogotowia ratunkowego w Łodzi zgłosiło się wczoraj 10 rowerzystów z rozmaitymi obrażeniami. Wśród nich 30-letnia kobieta, potrącona na ul. Przędzalnianej przez... innego rowerzystę.
Nie ma dnia, by w Łodzi nie doszło do wypadku czy kolizji z udziałem rowerzystów. W ostatni czwartek było ich ponad dziesięć. W czerwcu w Łodzi i województwie – 138. Rannych zostało 55 cyklistów!
– 29 poszkodowanych było w Łodzi. Mają urazy kręgosłupa, barku, kolan, połamane ręce, stłuczenia i inne obrażenia – wylicza podinsp. Joanna Kącka, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi.

Kierowca hondy z impetem potrącił rowerzystę- FILM

Lipiec nie zaczął się lepiej
– W czwartek około godz. 13 na skrzyżowaniu al. Włókniarzy z ul. Pojezierską 55-letni mężczyzna kierujący hyundaiem nie ustąpił pierwszeństwa i staranował 56-letnią kobietę jadącą na rowerze. Z podejrzeniem urazu kręgosłupa trafiła do szpitala im. WAM – opowiada mł. asp. Marzanna Boratyńska z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Tego samego dnia około godz. 5 na skrzyżowaniu ul. Kilińskiego z al. Piłsudskiego kierowca samochodu osobowego, którego marki i numerów rejestracyjnych policja jeszcze nie ustaliła, nie ustąpił pierwszeństwa i najechał na 54-letniego rowerzystę. Mężczyzna ze zwichniętym barkiem trafił do szpitala im. Kopernika.
– Do głównych grzechów popełnianych przez kierowców w stosunku do rowerzystów należy nieustępowanie im pierwszeństwa, gdy jadący samochodem znajdują się na drodze podporządkowanej, jazda „na gazetę”, czyli przejeżdżanie tuż przy rowerzyście, a także niezachowywanie bezpiecznego odstępu za cyklistą jadącym przed samochodem – mówi Marzanna Boratyńska.
W Łodzi najwięcej wypadków i kolizji z udziałem rowerzystów policja odnotowała w tym roku na zamkniętym od tygodnia dla ruchu skrzyżowaniu ul. Kopernika z al. Włókniarzy, a także na al. Jana Pawła II, al. Włókniarzy i al. Piłsudskiego.
– Do najczęstszych przewinień popełnianych przez rowerzystów należy przejeżdżanie przez jezdnię po przejściach dla pieszych, przejeżdżanie przez skrzyżowania na czerwonym świetle, nieumiejętne włączanie się do ruchu, nieustępowanie pierwszeństwa pieszym, rozmawianie przez komórkę podczas jazdy i nietrzymanie rąk na kierownicy – wylicza grzechy cyklistów mł. asp. Robert Olczyk z łódzkiej drogówki.
Z policyjnych statystyk wynika również, że wielu rowerzystów jeździ po alkoholu. W tym roku łódzka policja odnotowała prawie 100 takich przypadków. Ostatnio na ul. Przybyszewskiego zatrzymano cyklistę, który miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu!
Od siebie dodajmy, że rowerzyści często jeżdżą bez oświetlenia i po chodnikach.

Wideo

Komentarze 78

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za wypadki na jezdniach są odpowiedzialni w 100 % piesi i rowerzyści oraz bezsensowne przejścia dla pieszych. Po wielu latach jako kierowca amator jako senior oddałem samochód synowi bo jest jemu bardziej potrzebny. Są to najczęściej wtargnięcia na jezdnie bo jesteśmy na. pasach. Przecież nikt nie zahamuje na paru metrach bo pojawił się niespodziewanie pieszy., Idąc drogą musimy uważać na pojazdy, bo nie jesteśmy widoczni na jezdni. Mam amerykańskie prawo jazdy i tam takich problemów nie ma piesi nigdy się nie pojawiają nagle na jezdni .

a
aa

Pieszy ma chodnik a na jezdnię może wejść tylko na pasach a rowerzyści poruszają się po ulicach

k
kolnidre

Jedynym rozsądnym i bezpiecznym rozwiązaniem zarówno dla pieszych, rowerzystów czy kierowców jest wydzielanie dróg rowerowych w granicach jezdni. Tworzenie śluz oraz pól rowerowych na skrzyżowaniach. Projektowanie dróg rowerowych tak, aby rowerzyści poruszali się zgodnie z ruchem samochodowym. W innym wypadku nawet najbardziej wyczuleni na rowerzystów kierowcy kiedyś doprowadzą do kolizji. Na niektórych Łódzkich skrzyżowaniach jadąc samochodem należałoby patrzeć we wszystkich kierunkach jednocześcnie, a jest to niewykonalne! BO rowerzysta jedzie i lewej i z prawej strony, z tyłu jadą samochody, a do tego jeszcze piesi i zmieniające się światła.
Pare lat temu jeżdziłem rowerem niemal przez 365 dni w roku. Ścieżki rowerowe były wówczas puste. Większość ludzi patrzyło na rowerzystę jak na idiotę, którego nie stać na bilet na autobus lub samochód. Czasy się jednak zmieniły. Jeżdzenie rowerem jest trendy. Droga rowerowa z centrum na widzew jest przepełniona. Nie trudno o zderzenie się na wąskiej drodze dwóch rowerzystów jadących w przeciwnym kierunku po tej samej drodze, zwłaszcza, gdy swoje pięć groszy dołoży pieszy.
Integralne z jezdnią drogi rowerowe są jedynym rozsądnym, bezpiecznym i najtańszym rozwiązaniem. Potrzebna jest tylko farba. NA Łódzkich drogach jest na to miejsce. Nie może dochodzić tylko do takich absurdów jak na Palki, gdzie policja czepia się kierowców autobusów, gdy wyprzedzając rowerzystów wyjerzdzają kołem poza bus pas - bo ciągła linia. Na całym zachodnim świecie, gdzie takie rozwiązanie funkcjonuje, sprawdza się ono idealnie - patrz Anglia. Tylko tam widocznie i policja i ludzie myślą trzeźwiej.
Łódzkie drogi rowerowe to tragedia. Co chwila krawężnik, wyjazd z posesji, betonowe ogrodzenie do samego skrzyżowania, całkowicie ograniczające widoczność, piesi. Kolarką, którą jeżdzę nie da się poruszać po takich drogach. Ale jak to powiedział kiedyś jeden z byłych dyrektorów ZDiTu, on ma górala i jemu jeżdzi sie po ścieżkach rowerowych dobrze.. Zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy

j
j.w.

rowerzysta nie może miec pierwszeństwa nad pojazdem, jadąc drogą gdzie jest dozwolone 50 km/h skręcajacy samochód nie jest w stanie nie zderzyć się z rowerzystą!!! nie przeginajmy!! sam jeżdżę rowerem ale widzac zachowanie innych podróżujących rowerami i wjeżdżających na przejazd dla rowerów czasami myslę że mają błogosławieństwo od BOGA i są nieśmiertelni!!!!

G
Gość

Zgadzam się w 100%. Dokładnie taki tekst powinien być zamieszczony w Expressie jak i w innych gazetach a nie jakieś oklepane bzdety.

Rower

Głupiś...

p
pe.en.de

Prawo ruchu drogowego.
Kierowca też: "...powinien sprawdzić czy ma wolną drogę do jazdy "

R
Real

Dane statystyczne z komendy głównej policji? Chłopie to takie odniesienie jak porównanie statystyki złapanych pijanych do jeżdżących po kielichu, albo statystyki dotyczącej przyczyny wypadku - a raportach policji 90% to nie dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Pic Panie Pic na wodę, a życie swoje.

k
krokodyl

Jakie prawo pozwoliło mieć na ścieżkach rowerowych pierwszeństwo dla roweru - zawsze będą wypadki. Rowerzysta powinien sprawdzić czy ma wolną drogę do jazdy na ścieżce rowerowej.

G
Gość

rowerowalodz.pl/aktualnosci/816-niebezpieczny-rower

R
Rowerzysta

...łażących jak święte krowy po DDR-ach. Jeszcze trochę, i będe po prostu najeżdżał na takie krowy z psami lub dziećmi na spacerku po DDR-ach. A jeszcze gorsi są rolkarze. Dla nich są CHODNIKI a nie DDR-y

m
m

a co z poszkodowanymi PRZEZ rowerzystów ??? taki potrącił moją mamę ma teraz ona przed sobą 6 tygodni leżenia bo ma złamaną kość biodrową. A sprawca ? poprawił rower i odjechał

Treść komentarzaZgadzam się w 100% do tego należy natrzaskac całej masie pijanych rowerzystów z fantazją motocyklisty. Rowerzystów jedzdzacych bez oświetlenia po zmroku. Oraz rowerzystów jadący obok siebie na drogach jednopasmowych którzy az się proszą o nieszczęście. Fakt jest taki ze rowerzystów jest dużo i zachowują się gorzej od taksówkarzy

M
Masowicz

Weź się zastanów nad tym co piszesz, albo poczytaj znaczenie słów jakimi się posługujesz! Masa Krytyczna jest legalną manifestacją, normalną w demokratycznym kraju. Podczas jej przejazdu nie obowiązuje prawo o ruchu drogowym.
Doucz się zanim kogoś nazwiesz baranem!

j
ja

jeżdzę i autem i rowerem i obiektywnie powiem, że niewielu rowerzystów zna przepisy, jeździ rozsądnie i z wyobraźnią. Niestety jest tak, że te rozważne osoby to głównie osoby 30-35 lat i w górę. Młodsi, cóż normą jest jazda ze słuchawkami w uszach, przez co kompletnie nie wiedza co sie dookoła dzieje, brak sygnalizacji manewrów, jazda ulicą mimo ścieżki rowerowej (tutaj przodują osoby na kolarkach), poczucie że można przejeżdżać przez przejścia dla pieszych. Do tego dochodzi zero szacunku dla innych użytkowników drogi na zasadzie "ja mam rower, jestem eko, macie mi ustępować bo o mnie walczy masa krytyczna", sam sporo jeżdże ale mam ochotę często natrzaskać takim ludziom

Dodaj ogłoszenie