18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Co odkryto przed domem handlowym „Magda”?

(izj)
Znalezione fundamenty zostały udokumentowane i ponownie zasypane. Teraz pojawi się na nich nowa nawierzchnia.
Znalezione fundamenty zostały udokumentowane i ponownie zasypane. Teraz pojawi się na nich nowa nawierzchnia. Łukasz Kasprzak
Flakonik (prawdopodobnie po medykamentach z XIX wieku), sporo naczyń ceramicznych oraz przedmioty metalowe codziennego użytku pochodzące z XIX wieku znaleźli archeolodzy pod placem przed domem handlowym „Magda”. Prace archeologiczne były prowadzone w tym miejscu przez ostatnie trzy tygodnie. Ekipa drogowców, rozpoczynając remont w ostatnich dniach października i demontując dotychczasową nawierzchnię placu, natrafiła na tajemnicze fundamenty. Prace niezwłocznie wstrzymano, a na miejsce wezwano wojewódzkiego konserwatora zabytków.

- Podczas prac odkryto fundamenty dwóch parterowych budynków, które dawniej stały w pierzei ul. Piotrkowskiej pod numerem 30 i 32 - mówi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi. - Ten położony pod numerem 30, a więc bliżej pl. Wolności, to dawny, drewniany dom tkacza z 1823 r. W późniejszych latach był przebudowywany. W ramach tych prac zyskał m.in. murowaną elewację. Gmach, który stał na rogu ul. Piotrkowskiej i dawnej ul. Cegielnianej, a dziś ul. Jaracza, był z kolei od początku murowany. Oba budynki zburzono na przełomie lat 40. i 50., po czym w latach 60. wzniesiono w ich miejscu dom handlowy.
Archeolodzy dokonali szczegółowej inwentaryzacji znaleziska, podczas której poznano dokładny podział pomieszczeń w budynkach.

Weekend "Zakochani wciąż jak nikt" - nowy przebój - FILM

- Gmach pod numerem 30 składał się z pomieszczenia warsztatowego oraz mieszkalnego - wyjaśnia Wojciech Szygendowski. - Za oba budynkami były z kolei sady. W głąb działki wjeżdżało się po tzw. miedzuchu, czyli wąskiej uliczce oddzielającej budynki, którego istnienie zostało także potwierdzone podczas prac archeologicznych. Ze starszych elementów stwierdzono z kolei istnienie jamy paleniskowej, ale nie wiadomo póki co z jakiego okresu może ona pochodzić.
Niewykluczone, że znalezione przedmioty zostaną zaprezentowane podczas czasowej wystawy. Po wykonaniu dokumentacji, fundamenty zostały przysypane i wznowiono remont placu, który zakończy się jeszcze w tym roku. Do połowy grudnia potrwa z kolei remont ul. Piotrkowskiej na odcinku od ul. Narutowicza do ul. 6 Sierpnia, a do końca roku - odcinka od ul. 6 Sierpnia do ul. Moniuszki. Remont odcinka od ul. Moniuszki do ul. Zamenhofa rozpocznie się wiosną przyszłego roku.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oburzona
Za oba budynkami? niech mnie dunder świśnie
x
xxx
Kopalnia zabytków to dopiero będzie gdy zaczną kopać na trasie WZ. Wiele zasypanych fundamentów i piwnic. Stara ulica Główna odsłoni swoje historyczne oblicze.
G
Gość
Można było tę kasę wydać sensowniej, np. na profesjonalne przygotowanie umów!
Efekt jest taki, że zyskaliśmy kilka śmieci jakich jest pełno w sklepach ze starzyzną, a 250m dalej PGE wyburzyło zabytkową kamienicę przy Piotrkowskiej 58 i uciekło zostawiając Łodzian z kłopotem!
..
Po wojnie gdzies tu byla stacja paliwa mam gdzies takie zdjecie.
C
Czorci syn
To były lochy, w których torturowano skazańców. Teraz ich dusze zostały uwolnione i będą błąkać się w okolicach Magdy. I będą tak chodzić i straszyć, że hej. Uciekam, bo na samą myśl, ze strachu ledwo zaciskam zwieracze. Bądźcie dzielni, nie bójcie się, w razie ataku ducha możecie kupić różańce obronne, ewentualnie krzyże bojowe, które pokonają złe duchy.
C
Czary mary, hokus pokus
To były lochy, w których torturowano skazańców. Teraz ich dusze zostały uwolnione i będą błąkać się w okolicach Magdy. I będą tak chodzić i straszyć, że hej. Uciekam, bo na samą myśl, ze strachu ledwo zaciskam zwieracze. Bądźcie dzielni, nie bójcie się, w razie ataku ducha możecie kupić różańce obronne, ewentualnie krzyże bojowe, które pokonają złe duchy.
Y
Yaro
Kto to jest na 3 zdięciu w kasku i z kamerką, Ciekawy gość.
G
Gdzie ?
Podaj przynajmniej 5 adresów, jak nie to wypi...., bo głupoty piszesz
g
gość
Widzę, że TOI TOI nieźle się reklamuje ;)
b
barca
A ile pięknych zabytków zburzono i to niedawno?
b
barca
Ja pamiętam skwer, a zimą dozorca wylewał wodę ze szlaucha i było super lodowisko, po którym szalały okoliczne dzieciaki.
J
Jo
Ja wiem od mojej mamy ktora wtedy mieszkala na piotrkowskiej 34, ze na terenie Magdy byl skwer gdzie wyprowadzala swojegopsa. Nie bylo tam wtedy zadnych zabuwoan. Mama z babcia zamieszkaly tam od razu po wojnie.
M
MB
Za komuny nie zwracali uwagi na takie rzeczy jak dzisiaj my zwracamy. Za głębokiej komuny tam miał stać Dom Handlowy dla Łódzkich Robotników i tyle a nie jakież tam bambetle i stare mury! Tak naprawdę dopiero od kilku lat zaczęto dbać o nasze zabytki w naszym mieście co mnie z resztą bardzo cieszy! Wystarczy przypomnieć sobie Łódź 10lat temu a teraz ile zabytków odrestaurowano i jak pięknie to wygląda:) Sam często idę miastem i raptem wyrasta mi piękna odnowiona kamienica którą widzę pierwszy raz mimo tego, że stoi tu od lat!
!!
Możliwe że podczas budowy w latach 60 potraktowano te rzeczy jako śmieci i po prostu je olali i zasypali tak też mogło byc...
??
"Oba budynki zburzono na przełomie lat 40. i 50., po czym w latach 60. wzniesiono w ich miejscu dom handlowy. "...i niczego nie znalezino podczas budowy domu "Magda"??
Dodaj ogłoszenie