Cmentarz żydowski w Łodzi przy ul. Brackiej. Nekropolia ćwierć miliona łodzian

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Grunt pod cmentarz podarował Izrael Kalmanowicz Poznański. On też z rodziną znalazł tu miejsce wiecznego spoczynku w najbardziej okazałym grobie.

Historia cmentarza żydowskiego przy ul. Brackiej (oficjalnie rozpoczął działalność 10 listopada 1892 r.) sięga lat 80-tych XIX wieku, kiedy to zaczęło brakować miejsc na pochówki na pierwszym cmentarzy żydowskim w Łodzi ulokowanym przy ul. Wesołej (w rejonie obecnej ul. Zachodniej). W pierwszych planach planowano go powiększyć, później Gmina Żydowska kupiła „pod cmentarz” ponad 6 hektarów ziemi na Radogoszczu. Władze Łodzi najpierw wydały zgodę na lokalizację nowego cmentarza, a później cofnęły ją, po tym jak powstaniu cmentarza przeciwstawił się baron Juliusz Heinzel, właściciel Julianowa.

Gdy w 1891 r. w Łodzi wybuchła epidemia cholery trzeba było przyspieszyć działania w sprawie lokalizacji nowego cmentarza. Grunt pod nekropolię ofiarował fabrykant Izrael Kalmanowicz Poznański, który wcześniej kupił teren od... Juliusza Heinzla.

Działka na tzw. Nowych Bałutach miała powierzchnię ok. 10 hektarów. Poznański zastrzegł sobie w akcie notarialnym prawo do 400 m kw. na założenie grobowca rodzinnego przy głównej alei. Zarządzeniem władz miasta wydzielono też 1600 m kw. na grzebanie zmarłych na cholerę. We wrześniu 1893 r. dokupiono kolejne hektary gruntu, a w kwietniu 1898 r. nastąpiło otwarcie największego w Polsce domu przedpogrzebowego.

Cmentarz żydowski w Łodzi jest drugim pod względem wielkości w Europie (po Berlinie). Ma 40 ha powierzchni. Na cmentarzu spoczywają szczątki ok. 240 tys. łódzkich Żydów, w tym ok. 40 tys. zmarłych z getta w czasie II wojny światowej. Zachowało się ok. 160 tysięcy nagrobków. Na cmentarzu są osobne kwatery dla mężczyzn i kobiet. Miejsca przy głównej alei są zarezerwowane dla najważniejszych osobistości żydowskiej społeczności Łodzi np. Poznańskich, Kohnów, Barcińskich, Silbersteinów, Stillerów. Są też mogiły rodziców poety Juliana Tuwima i pianisty Artura Rubinsteina.

Częste kontrole i kary za brak maseczek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie