Cisza adopcyjna w fundacji Kocia Mama przed Bożym Narodzeniem. Pies lub kot w prezencie to zły pomysł!

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga
Łódzka fundacja Kocia Mama ogłasza ciszę adopcyjną, a schronisko poszerza wywiad adopcyjny. O co chodzi?
Łódzka fundacja Kocia Mama ogłasza ciszę adopcyjną, a schronisko poszerza wywiad adopcyjny. O co chodzi? Zdjęcie ilustracyjne/ Krzysztof Szymczak
Łódzkie fundacje wprowadzają "ciszę adopcyjną", a schronisko poszerza wywiad adopcyjny. Wszystko z powodu zbliżających się świąt.

Zwierzak jako prezent pod choinkę? Nie jest to dobra opcja

Wielkimi krokami zbliża się okres przedświąteczny, a co za tym idzie łodzianie już rozglądają się za prezentami dla swoich bliskich. Niektórzy z mieszkańców za idealny upominek uważają... zwierzęta, które kupują z hodowli lub adoptują z fundacji czy stowarzyszeń.

Niestety często taka niespodzianka okazuje się być nieprzemyślana, a świąteczny prezent wraca z powrotem do schroniska. Aby zapobiec takim zdarzeniom, jedna z łódzkich fundacji pro-zwierzęcych ogłosiła ciszę adopcyjną, która potrwa od 6 grudnia, aż do nowego roku.

- Minimum już 10 lat mamy wprowadzoną ciszę adopcyjną. Kiedyś zdarzały się sytuacje, że ludzie masowo brali zwierzaki 2-3 dni przed gwiazdką, a potem te zwierzaki lądowały zwyczajnie w komórkach i śmietnikach. Kończyły się święta, kończyła się miłość. Z tego względu zdecydowaliśmy się wprowadzić ciszę adopcyjną, czyli wstrzymujemy adopcje i zamykamy okna życia funkcjonujące w centrum weterynaryjnym Amicus i przy Gabinecie Weterynaryjnym Filemon. Osoby, które będą chciały adoptować kociaki będą mogli przyjść już w nowym roku, na spokojnie bez świątecznej gorączki. Jednak jak zawsze każda reguła ma swoje wyjątki. - opowiada Iza Milińska z Fundacji Kocia Mama.

Pani Iza podkreśla, że łodzianie szanują ciszę adopcyjną, jednak zawsze są sytuacje, które mogą wpłynąć na zmianę decyzji Fundacji.

- Tłumaczymy ludziom, że zwierzę to nie zabawka, nie prezent. Jednak, jeśli w grudniu przyjdzie do Fundacji osoba, która np. już adoptowała wcześniej kota, jednak niedawno pupil odszedł ze starości i ta osoba będzie chciała adoptować kolejnego zwierzaka, bo nie wyobraża sobie spędzać święta samotnie, bez przyjaciela, to ja jej tego kociaka wydam. Nie możemy być sztywni, ponieważ różne sytuacje mają miejsce. - dodaje pani Iza.

W łódzkich schronisku adopcje wciąż trwają

Chociaż w łódzkim schronisku w okresie świątecznym nie panuje cisza adopcyjna, to pracownicy i opiekunowie zwierząt również zdają sobie sprawę z popularności prezentów gwiazdkowych w postaci zwierzaka. Schronisko jednak zdecydowało się na nieco inne metody zapobiegania takim działaniom m.in. poszerzany jest wywiad adopcyjny, a jeśli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, adopcje przekładane są na późniejszy czas.

- W naszej ocenie "cisza adopcyjna" w schroniskach czy fundacjach powoduje, że wzrasta zainteresowanie brania zwierząt z innym źródeł np OLX. Jeśli ktoś będzie chciał zwierzę podarować w prezencie to niestety łatwo je zdobędzie (właśnie
np. OLX czy różne grupy: "oddam zwierzaka"). Na szczęście od dawna nie było przypadku, żeby do schroniska przyszła osoba i chciała oddać żywy prezent gwiazdkowy. - opowiada Justyna Augustyniak ze Schroniska dla Zwierząt w Łodzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie