Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ciche śluby w łódzkim Urzędzie Stanu Cywilego

(ew)
– Wiele par dopiero po latach wspólnego życia decyduje się na ślub – mówi Agnieszka Reliszka-Prasal, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi.
– Wiele par dopiero po latach wspólnego życia decyduje się na ślub – mówi Agnieszka Reliszka-Prasal, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi.
W łódzkim Urzędzie Stanu Cywilnego w dni powszednie najczęściej odbywają się tzw. ciche śluby. W tym roku było ich już około 200. Przyszłym małżonkom towarzyszyli tylko świadkowie, niekiedy również rodzice i... dzieci.

– Zdecydowaliśmy się pobrać po dziesięciu latach zgodnego wspólnego życia – mówi pani Ewa z Dąbrowy. – Nasze dzieci z poprzednich związków są już dorosłe i najwyższy czas pomyśleć o sobie. Małżeństwo pozwoli nam uregulować wiele problemów prawnych, związanych ze wspólnym majątkiem, mieszkaniem, działką, samochodem.

ŻYCZENIA NA ŚLUB. WIERSZYKI ŚLUBNE [ŚMIESZNE, KRÓTKIE]

– Bez pompy, skromnie, pobierają się osoby w różnym wieku, od 30 do nawet 92 lat – mówi Agnieszka Reliszka-Prasal, zastępca kierownika USC w Łodzi. – Jest wiele dojrzałych par, które po latach wspólnego zamieszkiwania chcą zalegalizować związek oraz uregulować sprawy majątkowe i mieszkaniowe. Razem łatwiej jest żyć, wzajemnie się wspierać, nie dokucza samotność. Zdarza się, że z ważnych powodów zdrowotnych urzędnik stanu cywilnego udziela ślubu w domu narzeczonych lub nawet w szpitalu. W uzasadnionych przypadkach nie trzeba czekać aż miesiąc na termin ślubu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany