Chrobry-Widzew. Rywale łodzian zagrają z Kacprem Bieszczadem, ale bez Przemysława Stolca

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Kacper Bieszczad wraca do bramki Chrobrego
Kacper Bieszczad wraca do bramki Chrobrego piotr krzyżanowski
Jutro o 20.30 piłkarze Widzewa rozpoczną na stadionie w Głogowie mecz z Chrobrym. Wśród rywali panuje juz maksymalna mobilizacja przed tym spotkaniem.

Od wtorku z drużyną z Głogowa ćwiczy już niespełna osiemnastoletni utalentowany golkiper Kacper Bieszczad (wypożyczony z Zagłębia Lubin), który wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski U-19. Stanął on między słupkami bramki biało-czerwonych w towarzyskim starciu młodzieżówki z Niemcami (1:1). Zapewne miałby szansę występu również w poniedziałek przeciwko Czechom, jednak mecz w Brzegu został odwołany ze względu na pozytywny wynik testu na koronawirusa w drużynie gości.

Wiadomo, że w czwartkowy wieczór w Chrobrym zabraknie Przemysława Stolca. W piątkowym sparingu z Zagłębiem w Lubinie (padł remis 1:1) w walce o piłkę zderzył się on głowami z rywalem i został odwieziony do szpitala w Lubinie, gdzie pozostał na obserwacji. Czuje się już lepiej, jednak po konsultacji lekarskiej zdecydowano o przeniesieniu go do szpitala w Głogowie.

W Chrobrym mają lepsze wspomnienia

Działacze Chrobrego Głogów przypomnieli na klubowym portalu, że poprzednie spotkania o stawkę między zespołem z Dolnego Śląska, a Widzewem miały miejsce przed pięcioma laty, zresztą również na zapleczu ekstraklasy. Lepsze wspomn ienia z tamtych meczów ma Chrobry. W rundzie jesiennej zwyciężył bowiem w Głogowie 3:2, natomiast wiosną padł remis 1:1. Celowo nie piszemy, że rewanż odbył się przy al. Piłsudskiego, bo byłaby to... nieprawda. Czasy były bowiem takie, że widzewiacy musieli gościć rywali na sztucznym boisku w położonej kilkadziesiąt kilometrów od Łodzi Byczynie. Widzewiakiem był wówczas Krystian Nowak, który wrócił do klubu.

Polak czempionem UFC

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 września, 11:13, Gość:

Chrobry da wygrac widzewu bo ich kibice sie lubia a porażka widzewu to bedzie już nie do przyjęcia . Chrobry i tak o awans nie walczy a spadek im tez raczej nie bedzie grozil jak spada jeden zespół

9 września, 11:54, ...:

Wyj żydowski piesku dalej. Boli cię Widzew co? Wyj. Pozwalamy ci potomku Hiszberga i Heinmana.

Ścierwo byczyńskie się odezwało.

G
Gość

Przegrają, a trener po niokrzesanych decyzjach co do zmian na boisku, powi to był dobry mecz, bo dobrze się ruszali

G
Gość

Remisowe Towarzystwo Spadkowe, przegra ten mecz! Pierwsz sprawa Chrobry kończył poprzedni sezon w górce tabeli I ligi, Widzeł w II lidze. A po drugie wygrana byłaby nie na rękę Pani Robaczkowej, bo kierunek mają na spadek do II ligi, gdzie łatwiej kręcić lody ;)

o
olo

jakoś dziwnym trafem widzew bedzie miał dwa dni wiecej odpoczynku przed derbami niż ŁKS który gra w sobote.tak tak zaraz bedzie że tv tak chce ale jakos nie pamietam żeby 1 liga w czwartki juz grał tylko w piatki zawsze zaczynała

G
Gość

Chrobry da wygrac widzewu bo ich kibice sie lubia a porażka widzewu to bedzie już nie do przyjęcia . Chrobry i tak o awans nie walczy a spadek im tez raczej nie bedzie grozil jak spada jeden zespół

Dodaj ogłoszenie