Child Alert został odwołany! Jest komunikat policji!

(ww)
Child Alert został odwołany! Polska policja właśnie opublikowała informację w tej sprawie.

Jak poinformowała na Twitterze polska policja, poszukiwanym z pomocą Child Alert Ibrahim przebywa w Belgii razem z ojcem, a jego zdrowiu i życiu nic nie zagraża.

Policja poinformowała, że dalsze czynności będzie podejmować sąd.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w Gdyni przy ul. Ledóchowskiego. Według informacji przekazywanych przez policję 10-letni Ibrahim został porwany przez swojego ojca, obywatela Maroko.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

D
Domin

Typowa Karina z namalowanymi brwiami i napompowanym ryjem... Wzrok tęskniący za rozumem...

G
Gość

Najlepsi to byli experci w tv ,ktorzy tlumaczyli co sie dzieje w glowie porywacza , akcja byla typu lapaj trzymaj I nawet f 35 poderwano Zenada bo wszystko odbylo sie legalnie

G
Gość
18 lutego, 21:12, forumowicz:

Czyli poprzedni artykuł pani L.S. to zwykłe kłamstwo?

Nie można wierzyć w wiarygodność informacji tego brukowca...

Nie. To ty jesteś durniem.

G
Gość
18 lutego, 20:33, Russel:

Ojciec ma prawo do swojego syna!

Może go ruuchać kiedy chce!

Włacha!

G
Gość

I znów jakaś kobieta nałgała i wszyscy jej uwierzyli. Jakby to matka porwała dziecko (tak było w tym przypadku) to żadnego Child Alertu by nie było. Tak przez idi...kę, jak naprawdę będzie zagrożenie dla dziecka część społeczeństwa nie zareaguje. Teraz Policja powinna ją pociągnąć do odpowiedzialności za oszustwo. A sąd, który zakazał jej wyjazdu, powinien ją wsadzić, bo to ona tak na prawdę porwała dziecko....

f
forumowicz

Czyli poprzedni artykuł pani L.S. to zwykłe kłamstwo?

Nie można wierzyć w wiarygodność informacji tego brukowca...

g
gOŚĆ
18 lutego, 19:25, Gość:

DZIENNIE GINIE ŚREDNIO DWOJE DZIECI KTÓRE SIĘ NIE ODNAJDUJĄ. IDĄ NA ORGANY I DO BURDELI. MEDIA SĄ ZAKŁAMANE. PAŃSTWO W TYM UCZESTNICZY. DLATEGO ZGINĄŁ PAPAŁA.

18 lutego, 20:22, .:

Piierdolisz przygłupie

Redaktor naczelny polemizuje

G
Gość
18 lutego, 18:14, Bxx:

Ciapaty pliz domy brejk maj hart

Ssij

.
18 lutego, 19:25, Gość:

DZIENNIE GINIE ŚREDNIO DWOJE DZIECI KTÓRE SIĘ NIE ODNAJDUJĄ. IDĄ NA ORGANY I DO BURDELI. MEDIA SĄ ZAKŁAMANE. PAŃSTWO W TYM UCZESTNICZY. DLATEGO ZGINĄŁ PAPAŁA.

Piierdolisz przygłupie

l
lawstory

harlequin po polsku wersja medium hard, on diler dragow ona jaks podejrzan wycieczkowiczka do anwwerpii zamiast diamentow , poznala macho z maroka o smaglej cerze i duzym hmm, jest dziecko niczemu nie winne , tatus szybko sie znudzil bo kobiets byla easy i to nie byla zadna milosc tylko zauroczenie seksualne, kasyt malo klocili sie wiec kobieta wrocila pod strzeche do maumusi a macho zapaomnial o niej szybko teraz jak w harlequinie akcja przyspieszyla, , policja z wielkimi spluwami latala po calej POlsce z napisem child alert szukajac milego grubaska , a on sluchal juz dawno spiewow muezinow w belgii.

G
Gość

DZIENNIE GINIE ŚREDNIO DWOJE DZIECI KTÓRE SIĘ NIE ODNAJDUJĄ. IDĄ NA ORGANY I DO BURDELI. MEDIA SĄ ZAKŁAMANE. PAŃSTWO W TYM UCZESTNICZY. DLATEGO ZGINĄŁ PAPAŁA.

O
Ojciec Polak

:-) super że Dziecko przy ojcu Jest bezpieczne. Nasze sądy dają tylko ''Madkom'' które tylko na alimentach jak krokodyle żyją. Na zachodzie poradzili sobie z tym skutecznie.

G
Gość

PRAWDZIWIE WOLNE POLKI WYBIERAJĄ MIŁOŚĆ DO KASY I EGZOTYCZNYCH OGIERÓW.

T
Tom

Brawo dla tej patologi potem na prawdę coś będzie i będzie problem

G
Gość

Powinna ta pseudo mamusia teraz opłacić z własnej kieszenie całą akcję.

Dodaj ogłoszenie