Chciał być szybki, dachował. Rajd o Puchar Rektora Politechniki Łódzkiej [zdjęcia, film]

(tj)
Rajd o Puchar Rektora PŁ maciej stanik
Dachowaniem zakończył się przejazd jednego z zawodników podczas rajdu (4 edycji) o Puchar Rektora PŁ (zawody odbywały się na terenie Politechniki).

Rozpędzonego fiata 126p podbiło na jednym z zakrętów i wylądował na dachu. Służby ratownicze natychmiast ruszyły z pomocą. Zanim jednak dotarły na miejsce, maluch już stał na kołach, a kierowca powtarzał, że nim mu nie jest.

- To brak sportowego zawieszenia i nierówna nawierzchnia doprowadzają do takich sytuacji - komentowali inni zawodnicy.
Na szczęście wszystko skończyło się na nieznacznie pogiętej karoserii i zniszczonym... dachowym bagażniku.
Podczas wczorajszych zawodów wystartowało 62 zawodników. Zdecydowana większość to byli amatorzy. Ale nie tylko.

- Wykorzystuję niemal każdą możliwość, by pojeździć, pościgać się z innymi, dlatego tu jestem - mówi Wojtek Goździewicz, łodzianin startujący w profesjonalnych zawodach drifterskich (jazda w poślizgu).
- Nie jest tak naprawdę istotne, kto zwycięży, choć miło być najlepszym, ale liczy się zabawa i nie lada emocje, które zawsze towarzyszą przy takich imprezach - mówią zawodnicy, którzy ścigali się dziś w ramach I eliminacji 4 Edycji Rajdu o Puchar Rektora Politechniki Łódzkiej.

Zawody zorganizowali: Centrum Akademickich Rajdów Samochodowych Politechniki Łódzkiej C.A.R.S. oraz Łódzki Związek Motorowy Motosportklub.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dzaanas

Na tych samych zawodach, w zeszłym roku, kolega tak samo zakończył rajd, tyle że w niebieskim cinquecento

f
facio

nie brak zawieszenia a logicznie działającego mózgu /powinie się zresetować/, zrobić format i wgrać program, tym razem nie pirata lecz oryginał

b
bg

Rektorzy narzekają,że nie mają kasy a tu taki sponsor.

K
KZK

To całe KZK,fajnie lubię to ryzyko.....

d
do kzk

co?

K
KZK

KZK

G
Gość

!!!!!

e
edi

Dobrze, że nie jechał Poldkiem, bo jeszcze by siebie, albo kogoś zabił

h
hhhhh

szaleństwo

D
DO REDAKCJI

SAMOCHÓD NIE DOTKNĄŁ NAWET DACHEM - KŁAMSTWO !!!!!

G
Gość

'

z
zdzisek

Zawiódł łącznik elastyczny, między pedałami ,a kierownicą pojazdu

G
Gość

.

j
janek

2 Lata temu jeden też udawał, że potrafi jeździć motocyklem i się rozpieprzył.

m
maluchy górą!!!

troszkę kolesie smigali maluchami najlepszy był ten zielony, niźle podrasowany i nieźle kierowca jeździł, do następnej edycji

Dodaj ogłoszenie