Chcą odszkodowania za... brak awansu! Do sądu przeciwko zarządowi GOŚ

(ij)
Informatycy zatrudnieni w Grupowej Oczyszczalni Ścieków złożyli do sądu pracy pozew przeciwko zarządowi spółki.
Informatycy zatrudnieni w Grupowej Oczyszczalni Ścieków złożyli do sądu pracy pozew przeciwko zarządowi spółki. Paweł Łacheta
Dwaj informatycy zatrudnieni w Grupowej Oczyszczalni Ścieków w Łodzi złożyli przeciwko jej zarządowi pozew do sądu pracy o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji.

Twierdzą, że z zemsty nie przeniesiono ich na wyższe stanowiska i żądają tysiąca złotych za każdy miesiąc od 1 listopada 2012 r.
– W marcu 2012 roku został oddany do użytku system informatyczny, który, naszym zdaniem, był nieprawidłowo wdrażany, czego dowody przedstawialiśmy kolejnym zarządom – mówi Dariusz Szatkowski, jeden z pracowników, którzy złożyli pozew. – Wskutek tego liczba naszych obowiązków znacznie się zwiększyła.
Z tego powodu w kwietniu 2012 r. wystosowali pismo do zarządu z prośbą o przeniesienie na wyższe stanowisko.
– Obiecywano nam, że zostanie rozpatrzone – a to po przeprowadzeniu audytu, a to po zmianach struktury organizacyjnej, nomenklatury stanowisk i reorganizacji spółki – twierdzą. – A nasz wniosek miał pozytywną opinię bezpośredniego przełożonego.

Lekarz ze Skierniewic oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka - FILM

W czerwcu zarząd stwierdził, że decyzja w sprawie dwóch informatyków zostanie podjęta po analizie ich pracy. Miał się tym zająć osobiście obecny prezes i jednocześnie dyrektor naczelny spółki. Stwierdził on ostatecznie, że zmiana stanowisk na wyższe jest bezzasadna.
– Ta decyzja nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia – twierdzi Dariusz Szatkowski. – Nigdy nie zostaliśmy upomniani za źle wykonaną pracę. Gdy starano się nam wmówić, że zmiany w stosunku do nas mogą być podjęte po reorganizacji spółki, wielokrotnie innym pracownikom podwyższano wynagrodzenia i zmieniano stanowiska na wyższe. Działania zarządu to zemsta za naszą krytyczną ocenę sposobu wdrożenia systemu informatycznego.
– Do spółki nie wpłynął żaden pozew złożony do sądu pracy przeciwko zarządowi – mówi Rafał Reszpondek, odpowiedzialny za kontakty z mediami w GOŚ.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Krenc jest szefem Rady Nadzorczej w spółce miejskiej (GOŚ) i bierze za to pieniądze? To przeciw komu jest on w opozycji ? Czegoś tu nie rozumiem.
Z
Znawca tematu

A to Panisko co tam u was pracuje co to do pracy przybywa nie wcześniej niz na 10 to ma fajnie, w prywatnej firmie to wyleciałby na ryj natychmiast. Co to jest by naczelny dyrektor olewał regulamin pracy i kodeks pracy co panisko myśli ze go prawo nie obowiązuje? Przecież macie tam jakiś regulamin i określone sa godziny pracy? A on co święta krowa? W Polfie u tatuśka to i w ogóle do pracy nie musiał przychodzić ale tam to prywatna firma a u was przecie to spółka gminna inni też tak chodzą? Burdel tam u was niezły macie!!!!

o
obserwator

Przyganial kociol.........

z
zniesmaczony

tylko na kogo on juz jest dyrektorem to moze teraz na prezydenta - szop pracz na prezydenta!!!!!

z
zniesmaczony

tylko na kogo on juz jest dyrektorem to moze teraz na prezydenta - szop pracz na prezydenta!!!!!

l
lubie lad

NIe ubliżaj w ten sposób nawet jesli kogos nie lubisz, pan Zewald odszedl ale pracuje p. Reszpondek i p. Matusiak na dobrze platnych i wysokich stanowiskach. Jeden jest z-ca dyrektora d/s marketingu i zalatwia papier firmowy i wizytowki i ma piekne loczki a w pracy jest jak sie wyspi i wychodzi kiedy chce, oraz drugi jako glowny specjalista od spraw rozwoju i bedzie budowal eletrownie sloneczna czy cos podobnego, tak przynajmniej pisano o nim jakis czas temu.

s
ss

NIe ubliżaj w ten sposób nawet jesli kogos nie lubisz, pan Zewald odszedl ale pracuje p. Reszpondek i p. Matusiak na dobrze platnych i wysokich stanowiskach. Jeden jest z-ca dyrektora d/s marketingu i zalatwia papier firmowy i wizytowki i ma piekne loczki a w pracy jest jak sie wyspi i wychodzi kiedy chce, oraz drugi jako glowny specjalista od spraw rozwoju i bedzie budowal eletrownie sloneczna czy cos podobnego, tak przynajmniej pisano o nim jakis czas temu.

L
Lodzianin

NIe ubliżaj w ten sposób nawet jesli kogos nie lubisz, pan Zewald odszedl ale pracuje p. Reszpondek i p. Matusiak na dobrze platnych i wysokich stanowiskach. Jeden jest z-ca dyrektora d/s marketingu i zalatwia papier firmowy i wizytowki i ma piekne loczki a w pracy jest jak sie wyspi i wychodzi kiedy chce, oraz drugi jako glowny specjalista od spraw rozwoju i bedzie budowal eletrownie sloneczna czy cos podobnego, tak przynajmniej pisano o nim jakis czas temu.

Z
Znajomy jednego z nich

Jesli wt ym samym czasie przyjmuje sie do spolki osoby ktore nie maja ania doswiadczenia, ani wiedzy i daje im sie wysokie stanowiska za samo to ze sa POprawni POlitycznie, a ci panowie z tego co wiem nie sa wogole polityczni tylko od wielu lat pracuja i od wielu lat sa gnojeni za to ze maja czelnosc mowic o nieprawidlowosciach z zakresu informatyki i o naruszeniach prawa z ktorymi sie nie zgadzaja. I nie chodzi tu tylko o prestiż a o mozliwosci podejmowania pewnych decyzji jakie w tej dziedzinie sa niezbedne.

G
Gość

Wysil się wymyśl coś NOWEGO, albo już nas nie męcz swoimi OBSESJAMI!

G
Gość

Nawet jak ktoś wygra w sądzie pracy to z reguły musi sobie szukać NOWEJ ROBOTY!
A konfidentów, sr*jących we własne gniazdo nikt nie lubi!

c
członek

o take POlske walczylim

Dodaj ogłoszenie