Central otwarty po wielkim remoncie. Promocje i niespodzianki. Zobacz, czym sklep chce przyciągnąć klientów. ZDJĘCIA

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Kolorowymi balonami nad drzwiami witał klientów Central po kompleksowym remoncie parterowej części. Po trwającej półtora miesiąca modernizacji w środę 17 lipca otworzył swoje podwoje.  Łodzianie ciekawi zmian już od rana przyszli na zakupy. Czekało na nich wiele promocji i niespodzianek. Zobacz zdjęcia
Kolorowymi balonami nad drzwiami witał klientów Central po kompleksowym remoncie parterowej części. Po trwającej półtora miesiąca modernizacji w środę 17 lipca otworzył swoje podwoje. Łodzianie ciekawi zmian już od rana przyszli na zakupy. Czekało na nich wiele promocji i niespodzianek. Zobacz zdjęcia Krzysztof Szymczak
Kolorowymi balonami nad drzwiami witał klientów Central po kompleksowym remoncie parterowej części. Po trwającej półtora miesiąca modernizacji w środę 17 lipca otworzył swoje podwoje. Łodzianie ciekawi zmian już od rana przyszli na zakupy. Czekało na nich wiele promocji i niespodzianek.

Central otwarty na nowo

Wejście miało przykuć uwagę wchodzących, gdyż zmieniło swoje usytuowanie. Teraz znajduje się nie pośrodku, a bliżej lewej strony budynku, tuż przy gruzińskiej piekarni. Wnętrze sklepu zostało przeorganizowane. Po prawej stronie od głównych drzwi powstała duża drogeria, po lewej – niewielkie stoisko z prasą, dalej - Caffe Central Skórka. Największą część parteru zajmują w tej chwili delikatesy. W założeniu miały zostać powiększone i zmodernizowane. Rozbudowane zostały stoiska z wędlinami, serami, dział produktów świeżych. Większe jest też stoisko z warzywami, owocami, kiszonkami.

Central ma 47 lat i nigdy dotąd nie przechodził takiego remontu – podkreśla Anna Domańska, wiceprezes Centralu. - Zmiany były konieczne, by delikatesy zyskały nowoczesny charakter.

Spółdzielczy Dom Handlowy „Central” do końca PRL był jedną z najbardziej prestiżowych placówek handlowych w Polsce, obiektem wycieczek turystyki zakupowej po atrakcyjne towary z tzw. demoludów.Nazywany oazą dobrobytu, superatrakcyjnych towarów zagranicznych, hitów krajowych dyktatorów mody, przyciągał elegantki z całego kraju. Nikt wtedy, nawet warszawiacy, nie śmiał nazywać Łodzi, miastem peryferyjnym, bo panie  „Centralu” zaopatrywały się w kreacje „Telimeny”, „Emforu”, „Lido”, „Olimpii”, a panowie w płaszcze z „Próchnika”,  koszule z „Wólczanki” i krawaty z „Ortalu”. To tutaj kupowało się radzieckie lodówki „Mińsk”, telewizory „Rubin”, odkurzacze „Czajka”, biżuterię „Jablonex”, kryształy, zastawy stołowe i fajans z Włocławka.Czytaj, zobacz zdjęcia na kolejnych slajdach

Łódzkie historie. „Central” sprzed lat... [archiwalne zdjęcia]

Zostały wyposażone w nowe efektowne szafy chłodnicze, meble, oświetlenie. Wszystkie produkty znajdują się na wspólnej przestrzeni. Nie ma oddzielnych stoisk, np. z alkoholem Dla wygody klientów i usprawnienia zakupów uruchomiono pięć kas. Inwestycja pochłonęła 2 mln złotych.

Czym Central chce przyciągnąć klientów?
Mamy ogromny asortyment – podkreśla Anna Domańska. - Wybór produktów różnych firm jest bardzo bogaty. Z myślą o klientach, którzy pracują w okolicy, wprowadziliśmy zdecydowanie więcej produktów świeżych, gotowych dań, sałatek, zestawów lunchowych. Jest na to duże zapotrzebowanie. Na co dzień też będzie wiele akcji promocyjnych. Produkty, objęte specjalnymi akcjami będą eksponowane na wydzielonym dużym regale.

Można było kupić m.in. pomidory z cenie 3,49 zł/kg, nektarynki i brzoskwinie po 4,60 zł/kg, maliny za 6,35 zł/0,5 kg, jabłka za 1,80 zł/kg, masło za 3,99 zł/200 g; serki homogenizowane 200 g za 1,55 zł, herbatę czarną Teekane 100 szt. torebek za 9,99 zł. Wiele kosmetyków oraz produktów chemicznych także miało okazyjne ceny.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Szukałem wózka na kółkach na zakupy i znalazłem w centralu za ponad 200 zł gdzie indziej podobne kosztują 45 - 60 zł.
G
Gość
2019-07-17T19:46:41 02:00, Czas ucieka !:

Lubie te sklepy z PRL-u wtedy człowiek czuł się dopieszczony przez obsługę i towar jak już był , to było cus ! Np prasie mleczko było naprawdę ptasie czy torcik wedlowski lody z hortexu o czym mam teraz z wami gadac ???teraz to przesłodzone popłuczyny do tamtych czasów , jeśli chodzi o słodycze to jestem komuchem !! Były lepsze i tak zębów nie psuły , tak tak !!czas pędzi i przyleciała chmara biedronek i wstretnych zab nad Polskę !!!

Dopieszczony przez obsługę? To chyba ja w innym PRL-u żyłam. Wielmożne panie ekspedientki traktowały klientów jak zło konieczne i obsługiwały z wielką łaską.

M
Marek
Wiem, że CENTRAL to relikt PRLu. ale potrzebujemy dużo Polskich sklepów, konkurentów zagranicznej Biedronki czy Lidla! Chciałbym aby Polacy wybudowali sieć, która by odciągnęła klientów .... z Biedronki i Lidla! Robimy tam, bo jest taniej niż w osiedlowym sklepiku, ale róbmy to w Polskich sklepach, nie w Biedronce i Lidlu! Polacy nie robią zakupów w Biedronce i Lidlu. Potrzebujemy Polskiej sieci!
G
Gość
2019-07-17T19:46:41 02:00, Czas ucieka !:

Lubie te sklepy z PRL-u wtedy człowiek czuł się dopieszczony przez obsługę i towar jak już był , to było cus ! Np prasie mleczko było naprawdę ptasie czy torcik wedlowski lody z hortexu o czym mam teraz z wami gadac ???teraz to przesłodzone popłuczyny do tamtych czasów , jeśli chodzi o słodycze to jestem komuchem !! Były lepsze i tak zębów nie psuły , tak tak !!czas pędzi i przyleciała chmara biedronek i wstretnych zab nad Polskę !!!

Wtedy sklad produktow byl takisam, ak nie gorszy, ale z racji tego ze jadles cos raz na rok, czy na miesiac to smakowalo to lepiej. Zrob sobie terapie i jedz szynke raz w miesiacu, lody raz na kwartal, to kazde beda Ci smakowaly :)

a
ainka
Wszystko pieknie ładnie, ale najważniejszego nie zmienili -KAS w dalszym ciągu nie widać co i za ile jest nabijane, widzi to tylko ekspedientka co jest chyba niezgodne z prawem. Ty biedny ludziku dopiero jak dostaniesz paragon to widzisz!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
Nowoczesny wygląd wypłoszy tych ,którzy zostali mentalnie w PRL bo to był ulubiony sklep "Grażyn".
B
Bierek
A ceny będą jak w hiltonie pewnie , ważne żeby kase wydoić
G
Gość
Jest cudnie:)
G
Gość
Niestety,Central potrzebuje zmian radykalnych,a nie lekkiej kosmetyki.W takiej wersji wizualnej psuje obraz budującego się nowego miejsca.Czas na zupełne przeobrażenie elewacji!!!
o
oil
no cóż czy aby nie 20 lat za późno?
S
Stefan
No niesamowite! Oglądali i kupowali... I to w sklepie.... No jestem pod wrażeniem tej informacji.
G
Gość
2019-07-17T19:25:08 02:00, stała klientka:

ceny niestety poszybowały bardzo-przykład kiełbasa surowa pamso z 23,90 przed remontem na 26,90 po..ceny serów także poszły w górę drób i mięso też .ALE lubię Central za miłą obsługę głównie na wędlinach i serach

Cała polska wiedziała gdzie jest "Central", bo tam przyjeżdżały wycieczki po zakupy. Naprawdę jest za czym tęsknić. Komuchy.

C
Czas ucieka !
Lubie te sklepy z PRL-u wtedy człowiek czuł się dopieszczony przez obsługę i towar jak już był , to było cus ! Np prasie mleczko było naprawdę ptasie czy torcik wedlowski lody z hortexu o czym mam teraz z wami gadac ???teraz to przesłodzone popłuczyny do tamtych czasów , jeśli chodzi o słodycze to jestem komuchem !! Były lepsze i tak zębów nie psuły , tak tak !!czas pędzi i przyleciała chmara biedronek i wstretnych zab nad Polskę !!!
s
stała klientka
ceny niestety poszybowały bardzo-przykład kiełbasa surowa pamso z 23,90 przed remontem na 26,90 po..ceny serów także poszły w górę drób i mięso też .ALE lubię Central za miłą obsługę głównie na wędlinach i serach
Dodaj ogłoszenie