Była w kiosku, gdy wjechał w niego pijany kierowca. Otrzymała... 800 zł odszkodowania!

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Kobieta pozwała do sądu  ubezpieczyciela kierowcy o zadośćuczynienie za doznane cierpienia. Spółka wypłaciła jej 800 zł, ale zdaniem pokrzywdzonej to kwota nieadekwatna do jej cierpień. Zażądała 15 tys. zł. Ubezpieczyciel wniósł o oddalenie pozwu. Do zdarzenia doszło 3 lata temu. Gdy auto wjechało  w kiosk, kobieta uderzyła ciałem o znajdujące się w nim wyposażenie i artykuły. Świadkowie zdarzenia pomogli jej wydostać się na zewnątrz, bo wyjście było zablokowane. Czytaj więcej na następnej stronieZobacz też:
Kobieta pozwała do sądu ubezpieczyciela kierowcy o zadośćuczynienie za doznane cierpienia. Spółka wypłaciła jej 800 zł, ale zdaniem pokrzywdzonej to kwota nieadekwatna do jej cierpień. Zażądała 15 tys. zł. Ubezpieczyciel wniósł o oddalenie pozwu. Do zdarzenia doszło 3 lata temu. Gdy auto wjechało w kiosk, kobieta uderzyła ciałem o znajdujące się w nim wyposażenie i artykuły. Świadkowie zdarzenia pomogli jej wydostać się na zewnątrz, bo wyjście było zablokowane. Czytaj więcej na następnej stronieZobacz też: archiwum
Kobieta pozwała do sądu ubezpieczyciela kierowcy o zadośćuczynienie za doznane cierpienia. Spółka wypłaciła jej 800 zł, ale zdaniem pokrzywdzonej to kwota nieadekwatna do jej cierpień. Zażądała 15 tys. zł. Ubezpieczyciel wniósł o oddalenie pozwu.

Do zdarzenia doszło 3 lata temu. Gdy auto wjechało w kiosk, kobieta uderzyła ciałem o znajdujące się w nim wyposażenie i artykuły. Świadkowie zdarzenia pomogli jej wydostać się na zewnątrz, bo wyjście było zablokowane.

Pokrzywdzona została przewieziona do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu. Przez kilka miesięcy od zdarzenia korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Zakończyła prowadzenie działalności gospodarczej, bo ta kojarzyła się jej z wypadkiem. Nadal ruch uliczny wzbudza w niej lęk, nie może spać, dręczą ją myśli o wypadku. Biegli oszacowali, że kobieta doznała długotrwałego 5-procentowego uszczerbku na zdrowiu. Nadal się leczy.

Zdaniem sądu, pokrzywdzonej należy się 12 tys. zł zadośćuczynienia. Ponieważ ubezpieczyciel wypłacił jej 800 zł, teraz ma dopłacić do tej kwoty 11 200 zł. Sąd przyznał pokrzywdzonej także odszkodowanie (m.in. zwrot kosztów związanych z pomocą osób trzecich po wypadku, zakup leków) w kwocie 1700 zł.

Zobacz też:

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hmm

Rozumiem że pijus dalej jeździ autem?

Z
Zocha

No typowy ubezpieczyciel brac i mieć a wypłacić najlepiej nie !

M
Menel za kółkiem

A menel alkoholik, nadal będzie się rozbijać. Polska to raj dla MENELI...

G
Gość

Kpiny z ludzi robią

Dodaj ogłoszenie