reklama

Bunt w reprezentacji Polski siatkarek? PZPS stanął po stronie trenera Jacka Nawrockiego

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Bunt w reprezentacji Polski siatkarek? PZPS stanął po stronie trenera Jacka Nawrockiego
Bunt w reprezentacji Polski siatkarek? PZPS stanął po stronie trenera Jacka Nawrockiego Pawel Relikowski / Polska Press
W środę, podczas posiedzenia, Zarząd PZPS podjął jednogłośną uchwałę o kontynuacji współpracy z trenerem Jackiem Nawrockim przynajmniej do zakończenia mistrzostw świata w roku 2022 - poinformował związek. Tego samego dnia "Gazeta Wyborcza" doniosła, że część reprezentantek Polski domaga się zwolnienia szkoleniowca.

W oficjalnym komunikacie dotyczącym Jacka Nawrockiego czytamy:

"Decyzja została podjęta po pozytywnych opiniach Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Pionu Sportu i Szkolenia PZPS, z rekomendacji Jacka Kasprzyka – prezesa PZPS.

Analiza dotychczasowej pięcioletniej pracy trenera Jacka Nawrockiego poprzez uzyskiwane wyniki, jak i indywidualny postęp wielu zawodniczek dowodzą, że praca wykonana przez trenera była rzetelna i efektywna.

Ostatni sezon obfitował w wiele celów, które zostały postawione przed żeńską reprezentacją Polski, i które zrealizowane zostały z nawiązką, a za takie należy uważać udział w turnieju finałowym Ligi Narodów, obecność w najlepszej czwórce mistrzostw Europy oraz dzielną postawę w kwalifikacjach olimpijskich.

Przedstawiona przez trenera Jacka Nawrockiego koncepcja pracy na kolejne lata jest komplementarna i rzeczowa – w ocenie Zarządu wymagająca działań długofalowych i realizacji kolejnych celów w stabilnych warunkach."

54-letni Nawrocki został trenerem Biało-Czerwonych w kwietniu 2015 r. W tym samym roku zajął z nią drugie miejsce podczas Igrzysk Europejskich w Baku oraz awansował do ćwierćfinału mistrzostw Europy. W tym roku awansował do turnieju finałowego Ligi Narodów, ale nie awansował do półfinału, odpadając w fazie grupowej. Natomiast w mistrzostwach Europy zajął czwarte miejsce.

Wcześniej prowadzony przez niego zespół nie uzyskał kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio. Kolejną szansę będzie miał w styczniu. O ile problemy ujawnione przez "Gazetę Wyborczą" nie okażą się końcem drużyny. Według informacji dziennika część kadrowiczek po mistrzostwach Europy wysłała do PZPS list. W nim domaga się zwolnienia Nawrockiego. Zarzucają mu m.in. forowanie niespełna 19-letniej Magdaleny Stysiak i blisko 21-letniej Marii Stenzel, złą komunikację z zespołem oraz brak zainteresowania z jego strony występami Polek w lidze włoskiej. Gazeta nie ujawniła, kto podpisał się pod listem.

Reprezentacja Polski o igrzyska zagra w dniach 7-12 stycznia w holenderskim Apeldoornie. W fazie grupowej zagra z Bułgarią, Holandią i Azerbejdżanem. W drugiej grupie zmierzą się Niemcy, Chorwacja, Turcja i Belgia. Do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze ekipy. Bilety do Tokio wygra najlepsza.

Peter Schmeichel z wizytą w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Bunt w reprezentacji Polski siatkarek? PZPS stanął po stronie trenera Jacka Nawrockiego - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

i
index33

Nawrocki to ZADEN trener ... najwiekszym wzmocnieniem Skry bylo jego wywalenie .... A coz, w PZPS sa uklady i ukladziki ... Dobrze ze przynajmniej siatkarki potrafia o tym mowic otwarcie ... ! MAJA BABY RACJE !!!

B
BZDURY, BZDYRY!

BZDURY, BZDYRY!

k
ksdani

Na układy nie ma rady?

Dodaj ogłoszenie