Boże Narodzenie w Łodzi. Jemiołowe żniwa

(ls)
Marcin Marczak, który na targowisko Górniak przyjeżdża z oddalonej o ponad 100 kilometrów od Łodzi gminy Brąszewice, tylko wczoraj sprzedał całą przyczepkę jemioły. Poprzedniego dnia olbrzymią jemiołę – za 200 złotych – kupili policjanci z pobliskiego komisariatu. – Jemioła ma przynieść szczęście i pomyślność. A pocałunek pod nią to dla zakochanych par gwarancja trwałości ich związku – mówi pan Marcin.

Jemioła to roślina półpasożytnicza, która rośnie w koronach drzew (oprócz dębu czerwonego). W starożytności uznawana była za dar bogów i przypisywano jej właściwości magiczne. Powieszona nad drzwiami wejściowymi lub wstawiona do wazonu ma odpędzać złe moce, zapewniać szczęście i bogactwo.
– Nazwa jemioły pochodzi od ptaków jemiołuszek, które żywią się owocami tej rośliny i rozsiewają jej zarodniki – wyjaśnia Bogdan Kolasiński, leśniczy z Pabianic.
Cena jemioły waha się od złotówki za pojedyncze gałązki do nawet 200 zł za największe okazy. Nic dziwnego – żeby je zdobyć, trzeba wspinać się na drzewa lub wynająć podnośnik. Wynajęcie takiego o zasięgu 20 metrów na dwie godziny (krócej nie można) kosztuje 210 złotych netto.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

Jemioły wytwarzają soczyste jagody, które są zjadane przez ptaki. Ptaki pośredniczą w ten sposób w rozsiewaniu roślin (ornitochoria). Jagody zawierają jedno lub kilka nasion.

Dodaj ogłoszenie