Bonifacy i Filemon mają swój pomnik

(rs)
Paweł Łacheta
Na placu Zwycięstwa, przed Pałacem Scheiblera, w którym mieści się Muzeum Kinematografii, tuż przy wejściu do sali Kinematografu, ciekawy świata Filemon siedzi na murku, a leniwy Bonifacy przeciąga się u podnóża.

To trzeci bajkowy pomnik (po Misiu Uszatku i Pingwinku Pik-Pok) przedstawiający bohaterów filmów dla dzieci. Odsłonięty został wczoraj przez Hannę Zdanowską, prezydenta Łodzi, a na uroczystości były, rzecz jasna, tłumy dzieciaków.
Sławomir Grabowski, który z Markiem Nejmanem jest współautorem przygód uroczych zwierzaków, wspominał, jak to się wszystko zaczęło 40 lat temu od 13-odcinkowego serialu, który szybko się rozrósł, a do dziś w wydawnictwie "Wilga" ukazują się nowe opowieści o sławnych kotach inspirowane m.in. dziecięcymi wspomnieniami scenarzystów.
Pani Aleksandra, żona Ludwika Kronica, nieżyjącego już autora projektów plastycznych, żałowała, że koty-pomniki nie mają wąsów (zrezygnowano z nich ze względu na bezpieczeństwo dzieci).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
no

chociaż w dzień dziecka powinni podstawić jakieś schodki żeby rodzice mogli maluchy podsadzić do tego kotka filemona żeby mogły również z nim miec zdjęcie....

a
annan

szkoda ze z drugim kotkiem nie ma szansy zrobic sobie zdjęcia,no chyba że ktos ma 2 metry wzrostu:-/

k
koteczki

filemon w bajce zawsze gdzieś chodził po szafkach a bonifacy po podłode albo stole hehe to i tutaj musi jeden byc na dole a drugi na górze:)

Dodaj ogłoszenie