„Bohemian Rhapsody” - recenzja - historia zespołu Queen i legendarnego lidera grupy

  • Express Ilustrowany

Renata Sas

Gdy w czołówce studia 20th Century Fox zamiast fanfar słychać charakterystyczne brzmienie gitary Briana Maya, od razu wiadomo, komu poświęcone jest „Bohemian Rhapsody” Bryana Singera (po aferze #me too producenci zastąpili go Dexterem Fletcherem). Tytuł filmu przywołuje jedną z najbardziej rozpoznawalnych piosenek grupy Queen, skomponowaną przez jej charyzmatycznego frontmana i autora tekstów Freddiego Mercury’ego (1946-1991).

To poprzez opowieść o jego życiu odsłania się historia muzyków, którzy zaczynali od występów w podrzędnych pubach. Za jej wiarygodność odpowiadają - jako konsultanci - członkowie grupy Brian May i Roger Taylor. Musieli wraz ze scenarzystami dokonać trudnych wyborów.
Na szczęście nie powstał ckliwy melodramat o umierającym przez lata na AIDS celebrycie. Za to przywołano mało znany fakt, że Pars, urodzony na Zanzibarze jako Farrokh Bulsara, zanim został sławnym Mercurym, wynosił walizki z samolotowych luków na Heathrow. „Bohemian Rhapsody” to przegląd najważniejszych wydarzeń z kariery grupy muzyków i ich nie do końca akceptowanego lidera, jego odejścia i rozłamu w latach 80, po legendarny koncert dla głodujących w Etiopii Live Aid z 13 lica 1985 roku ( odtworzono londyński stary stadion na Wembley).
Najciekawsze są w tym filmie nie smaczki obyczajowe czy rozważania o biseksualności artysty, ale sekwencje ukazujące sytuacje, z których powstawały największe hity, w tym „Bohemian Rhapsody” i „We Will Rock You”. Robią wrażenie także ambicjonalne spory muzyków, negocjacje z właścicielami wytwórni płytowych czy intrygi menadżerów. Mercurego zagrał z powodzeniem Amerykanin o egipskich korzeniach Rami Malek o podobnie jak jego bohater mocno wysuniętych zębach. Zapewne fani Queen zarzucą mu nazbyt wyłupiaste oczy.
W filmie Malek także śpiewa, ale jego głos został zmiksowany z oryginalnymi nagraniami sprzed lat. Dla fanów pozycja obowiązkowa. (134 min)

Zobacz też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3