Bogusław Kaczmarek: ŁKS potrzebuje graczy z jakością

pas
Rozmowa ze znanym trenerem Bogusławem Kaczmarkiem.

Piłkarska ekstraklasa jest lepsza czy gorsza niż pół roku temu?
Bogusław Kaczmarek: Ostatnie lata to jest systematyczny spadek poziomu i notowań w Europie. To nie wzięło się z niczego. Ci, którzy przeprowadzili reformę rozgrywek siedem lat temu (podział na dwie grupy, dzielenie punktów) powinni być postawieni przed Piłkarskim Trybunałem Stanu. Ten system wprowadził prawdziwą demolkę rozgrywek. Wtedy, my wszyscy trenerzy ekstraklasy, byliśmy przeciwni, żeby coś takiego wprowadzać w życie. Mówiliśmy o braku stabilizacji, o trudnościach w wprowadzaniu młodych graczy do rozgrywek. Niestety, nie posłuchano nas. Tych którzy na ten genialny pomysł wpadli już nie ma, ale niestety w polskiej piłce najbardziej trwałe są... zmiany. One się ukorzeniły i spychają ekstraklasę w otchłań. W przyrodzie tylko organizmy jednokomórkowe mogą się rozmnożyć, ale... polski futbol nie jest pantofelkiem.
Pojawiła się próba ratunku obowiązek grania młodzieżowca
Jak ktoś ma talent i potrafi go pokazać na boisku, to nie są mu potrzebne żadne regulacje. Problem tkwi w liczbie tych talentów. Jest ich za mało. Robienie na siłę ekstraklasowych debiutów jest bez sensu. Gdy małe dziecko za szybko zostanie wzięte spod kołderki na chłodne powietrze, to dostaje z reguły zapalenia płuc. Mamy za to w ekstraklasie dużo światowego futbolowego planktonu przesianego przez europejskie ligi pierwszego czy drugiego wyboru. Najlepszym przykładem jest to, że IIIligowi hiszpańscy piłkarze u nas robią za gwiazdy. Taka jest Rzeczpospolita Piłkarska jak jej młodzieży chowanie. Problemem jest to co dzieje się u podstawy piramidy. Komercja zabija jakość szkolenia futbolowej młodzieży. Odkrywaniem piłkarskich tajemnic przed młodymi ludźmi zajmują się u nas animatorzy sportu, a nie trenerzy z prawdziwego zdarzenia. Mnie uczyli futbolu prawdziwi fachowcy Władek Król, Robert Grzywocz, Leszek Jezierski, później był choćby mój kolega ze studiów Janek Lirka. To ludzie, którzy byli autorytetami, mentorami, demonstratorami, potrafili pokazać na czym polega sztuka futbolu. Piłkę powinni robić ludzie, którzy ją czują. Pytałem Zbyszka Bońka dlaczego tak mało naszych kolegów, byłych wybitnych piłkarzy, pracuje dziś w klubach sportowych. Trudno nam było znaleźć odpowiedź. Tacy ludzie w klubach na Zachodzie są po prostu bezcenni. Piłką powinni robić piłkarze.
Czy odkryciem jesiennej rundy był Jarosław Niezgoda?
Na pewno tak. Mógłby być jeszcze w innym lepszym miejscu sportowej kariery, gdyby nie jego perypetie zdrowotne. Pokazał siłę charakteru mimo tylu przeciwności. Teraz jestem ciekaw jak sobie będzie radził w ataku pozycyjnym.
Nie smuci pana to, że wszyscy grają w Polsce w piłkę, a i tak wychodzi na to zawsze, że najlepszy jest przeciętnie grająca Legia?
Już przed rozgrywkami Legia z definicji powinna dostać tytuł. Gra w stolicy, ma wielkie tradycje i ogromny budżet, około 50 milionów euro, którego nie powstydziłyby się kluby z ligi francuskiej. Zmorą był brak strategii, konsekwencji, odpowiedzialności za decyzje, działanie na oślep. Może to się zmienia i będziemy mieli wreszcie zespół z jakością, który będzie w stanie zagrać choćby w Lidze Europy. To że Legia jest liderem nie jest odkrywaniem Ameryki.
W ekstraklasie gra zespół bez boiska czyli Raków Częstochowa.
To dowodzi, że może w niej występować każdy, nawet jak nie ma boiska. Przykład tułającej się po Polsce Sandecji nikomu nic nie dał do myślenia. Nie wyciągnięto z tego faktu wniosków. Trzeba się trzymać wymogów licencyjnych. To podstawa działania i piłkarskiej normalności.
Ligową tabelę zamyka ŁKS...
Który stał się zakładnikiem własnego sukcesu i koncepcji grania koncepcyjnego, ładnego dla oka, ale niestety nie przynoszącego efektu. Tabela niestety nie kłamie. ŁKS sam sobie zgotował ten los. Trzeba bowiem umieć przystosować się do sytuacji na boisku, a łodzianie tego nie potrafili. Estetyka gry jest ważna, ale liczy się efekt końcowy czyli strzelanie bramek i wygrywanie meczów. Na dodatek w wielu spotkaniach ŁKS sam sobie strzelał gole.
Dlatego łodzianie zakontraktowali dwóch środkowych obrońców.
Widać, że próbują się ratować. Szacunek dla ludzi kierujących klubem, że cały czas darzą zaufaniem Kazia Moskala i starają się mu pomóc w budowaniu lepszego zespołu. Drużyna potrzebuje trzech, czterech piłkarzy, którzy dadzą jej więcej jakości. Dobrym pomysłem jest sprowadzenie Macieja Dąbrowskiego. Może zapewnić komfort w defensywie, ale też może dać nową jakość w ataku. Jest wysoki, dynamiczny, potrafiący walczyć w powietrzu o pozycję. Powinien wykorzystywać mierzone w punkt centry Dani Ramireza. Stałe fragmenty mogą być wiosną mocnym punktem ŁKS.
Jak pan widzi koniec rozgrywek?
Boję się, żeby z ekstraklasy nie spady trzy wielkie kluby z ogromną tradycją ŁKS, Wisła Kraków i Górnik Zabrze.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 grudnia, 11:58, Marta:

Byłam raz na meczu ŁKSu, akurat z Legią. Takiej trzody na trybunach jak tam to nie widziałam nigdzie, a często jeździmy z mężem na różne wydarzenia sportowe. Masakra. To nawet nie była patologia ale poziom wyżej. Jakieś stare łajzy z meliny, bez koszulek, pluli na piłkarzy itd. , ku uciesze reszty bydła.

30 grudnia, 12:43, Tylko Łódzki Klub Sportowy:

Nie udawaj neutrala wstydzewski trollu! Tyle masz wspólnego z kibicowaniem co ja z baletem mongolskim!

primabalerina z [wulgaryzm]em brudasa z Lyonu w du,,,,pie

w
www

Kaczmarek wypad do różowych, nikt cię nie będzie słuchał gdy twój synalek robi tam karierę.

T
Tylko Łódzki Klub Sportowy
30 grudnia, 11:58, Marta:

Byłam raz na meczu ŁKSu, akurat z Legią. Takiej trzody na trybunach jak tam to nie widziałam nigdzie, a często jeździmy z mężem na różne wydarzenia sportowe. Masakra. To nawet nie była patologia ale poziom wyżej. Jakieś stare łajzy z meliny, bez koszulek, pluli na piłkarzy itd. , ku uciesze reszty bydła.

Nie udawaj neutrala wstydzewski trollu! Tyle masz wspólnego z kibicowaniem co ja z baletem mongolskim!

G
Gość
30 grudnia, 11:58, Marta:

Byłam raz na meczu ŁKSu, akurat z Legią. Takiej trzody na trybunach jak tam to nie widziałam nigdzie, a często jeździmy z mężem na różne wydarzenia sportowe. Masakra. To nawet nie była patologia ale poziom wyżej. Jakieś stare łajzy z meliny, bez koszulek, pluli na piłkarzy itd. , ku uciesze reszty bydła.

30 grudnia, 12:04, Gość:

bo to zasrane Bałuty tylko wstyd

Zmień męża,pejsiaro.

G
Gość
30 grudnia, 12:32, Łodzianin:

Tu nie ma czego ratować, sprzedać co się da i ostatni gasi światło...

Do Byczyny

Ł
Łodzianin

Tu nie ma czego ratować, sprzedać co się da i ostatni gasi światło...

G
Gość
30 grudnia, 11:58, Marta:

Byłam raz na meczu ŁKSu, akurat z Legią. Takiej trzody na trybunach jak tam to nie widziałam nigdzie, a często jeździmy z mężem na różne wydarzenia sportowe. Masakra. To nawet nie była patologia ale poziom wyżej. Jakieś stare łajzy z meliny, bez koszulek, pluli na piłkarzy itd. , ku uciesze reszty bydła.

bo to zasrane Bałuty tylko wstyd

G
Gość
30 grudnia, 8:59, Gość:

Mistrzowie z młodości Kaczmarka to sami ŁKSiacy.

no, szczegolnie 11 stulecia pokazała jakie to tuzy igrały w tym lksie. nikogo nie bylo, bo niewiele ten klub dla naszej pilki zrobil

M
Marta

Byłam raz na meczu ŁKSu, akurat z Legią. Takiej trzody na trybunach jak tam to nie widziałam nigdzie, a często jeździmy z mężem na różne wydarzenia sportowe. Masakra. To nawet nie była patologia ale poziom wyżej. Jakieś stare łajzy z meliny, bez koszulek, pluli na piłkarzy itd. , ku uciesze reszty bydła.

W
Wiesiek Limanka

Ten wywiad sam w sobie jest sprzeczny. Z jednej strony Pan Kaczmarek krytykuje styl gry drużyny- brak umiejętności reagowania na to co się dzieje w tabeli i w drużynie - czyli radosny futbol plus stawianie na cieniasa Sobocińskiego, a także kiepskie zarządzanie (Przytuła) a z drugiej mówi, że dobrze, że nadal trenerem jest ślepy Moskal, który był właśnie niezdolny do jakiejkolwiek reakcji czy wymuszeniu wzmocnienia składu w okresie wakacyjnym

c
chlopak z kolchozu
30 grudnia, 9:12, Rodowity Łodzianin:

ŁKS potrzebuje przede wszystkim kibiców - ta garstka chłopków z wiosek gminy Konstantynów i Pabianice nie utrzyma tego klubiku. Widać to po zainteresowaniu sponsorów które jest pisząc oglądnie zupełnie niewystarczające. Gdyby nie pomoc miasta i Hanny Z. ŁKSu by już dawno nie było...

pierdzewski sabotazysta ktory martwi sie o ŁKS a nie pamieta ze jego klub ciagle gra w lidze amatorskiej a wuosna roznie bywa jak sie sam dobitnie przekonal na kazdym meczu ŁKS-u jest ponad 5000tys kibicow a karnety i bilety maja swoja cene zobaczymy na wyzszych klasach rozgrywkowych jak kibice widzewa z calej PL w tym bedonia, byczyny, zychlina czy kazimierza beda walic drzwiami i oknami wszystko przed wami amatorzy.

G
Gość

nie ma kasy nie ma wyników i tyle w temacie

R
Rodowity Łodzianin

ŁKS potrzebuje przede wszystkim kibiców - ta garstka chłopków z wiosek gminy Konstantynów i Pabianice nie utrzyma tego klubiku. Widać to po zainteresowaniu sponsorów które jest pisząc oglądnie zupełnie niewystarczające. Gdyby nie pomoc miasta i Hanny Z. ŁKSu by już dawno nie było...

K
KibiC

Polska ekstraklasa to poziom poniżej krytyki, szkolenia młodzieży brak a o szkoleniu trenerów nie ma co mówić.

Tymczasem w polskiej piłce najlepiej ma się PZPN z prezesem Bońkiem na czele oraz .......większość dziennikarzy mediów szczebla centralnego.

Bryluje w tym wszystkim Canal Sport dający oprawom meczów ekstraklasy poziom nie tyle irytujący co śmieszny .Zatrudnieni tam tzw eksperci potrafią godzinami rozprawiać o tym jak dwóch, trzech piłkarzy a pierwszego kopnięcia zagra piłkę celnie, tworzą nowe pojęcia w piłkarstwie jak tzw podanie diagonalne, bawią się jak dzieciaki w turbo kozaku itp.

Ich wszystkich łączy piłka /pieniądz/, kibiców smutek z takich obrazków.

G
Gucio z galery

każdy to powie.....ap nadstawia kiszkę stolcową pod dyszla..

Dodaj ogłoszenie