Bez prawa jazdy i na motocyklu, który nie miał prawa jeździć pędził ponad 150 km/h

Piotr Jach
Piotr Jach
24-letni motocyklista przekroczył dozwoloną prędkość o 84 kilometry na godzinę. Jechał bez uprawnień, a jego honda nie była dopuszczona do ruchu.

W niedzielę, 20 czerwca, kilka minut przed godziną 20 funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, pełniący służbę w ramach wojewódzkiej grupy „SPEED”, w Tuszynie na drodze krajowej nr 12 zauważyli pędzącego motocyklistę, który wraz z pasażerką jechał w kierunku Łodzi. Mundurowi radiowozem wyposażonym w wideorejestrator zmierzyli prędkość jednośladu. Honda poruszała się z prędkością 154 km/h po drodze, na której dozwolona prędkość wynosi 70. Policjanci zatrzymali motocyklistę i sprawdzili trzeźwość jego oraz pasażerki – byli trzeźwi.

Podczas kontroli stanu technicznego motocykla okazało się, że w pojeździe wyciekało paliwo, na oponach brak było bieżnika, a tablica rejestracyjna nie dość, że była nieoświetlona to jeszcze nieczytelna. Wyjaśniło się również, dlaczego kierujący nie kontroluje prędkości - jednoślad nie posiadał prędkościomierza. Mundurowi w bazach danych sprawdzili zarówno kierującego jak i jego pojazd. Szybko na jaw wyszło, że 24-latek nie posiada uprawnień do kierowania motocyklem i nigdy ich nie posiadał. Natomiast jego motocykl nie był dopuszczony do ruchu, ponieważ w 2019 roku został zatrzymany dowód rejestracyjny tego pojazdu. Ponadto od 2014 roku, a zatem od 7 lat, jednoślad nie posiadał aktualnych badań technicznych. Mężczyzna tłumaczył, że porusza się niesprawnym motocyklem, ponieważ chciał znajomą odwieźć do domu, a swój motocykl miał odstawić na działkę i już nim nie jeździć.

Za popełnione wykroczenia 24–latek został ukarany siedmioma mandatami karnymi, na łączną kwotę 1950 złotych a jego konto kierowcy wzbogaciło się o 14 punktów karnych.

Prokuratorskie śledztwo po pożarze w Nowej Białej. Policja pilnuje pogorzeliska:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W

1950 zł, mandat załamka 😁.

M
Mlodysyary

A potem lament że młoda osoba zginęła. Dlaczego pasażerka była tak nieodpowiedzialna? Wsiada z gościem bez uprawnień na niesprawny motocykl i jeszcze pozwala gnać 150/h.A potem płacze w rodzinie. Dobrze że ten przypadek z szczęśliwym zakończeniem i że broń Boże nie uciekał!. Młodzi ogarnijcie się. Też 30 lat temu jeździłem i nawet 140 ponad na motorku lecz nie tak jak teraz łamiąc wszystkie zasady.

G
Gość

Bravo dla wybitnego sportowca

Dodaj ogłoszenie