Berger i Joński domagają się oskarżenia w trybie wyborczym od PO

(msm)
Jarosław Berger złożył w biurze PO apel do Hanny Zdanowskiej by PO wystąpiło przeciwko niemu i Dariuszowi Jońskiemu w trybie wyborczym.
Jarosław Berger złożył w biurze PO apel do Hanny Zdanowskiej by PO wystąpiło przeciwko niemu i Dariuszowi Jońskiemu w trybie wyborczym. Paweł Łacheta
Jarosław Berger i Dariusz Joński, kandydaci SLD do Sejmu chcą by prezydent Łodzi Hanna Zdanowska podała ich do sądu w trybie wyborczym (sprawa musi być rozpatrzona w ciągu 24 godzin).

Chodzi o to, że prezydent Łodzi wystąpiła przeciwko nim do sądu po tym jak sugerowali, że magistrat mógł "ustawić przetarg" na budowę miejskiego stadionu. Joński z Bergerem uważają, że w ten sposób Hanna Zdanowska, która jest jednocześnie szefową Platformy Obywatelskiej w mieście, zaangażowała się w kampanię wyborczą. Sami jednak nie mogą jej pozwać do sądu w trybie wyborczym, gdyż nie jest kandydatem do parlamentu i wystąpiła do sądu w imieniu miasta.

Jarosław Berger złożył w biurze PO apel do Hanny Zdanowskiej by PO wystąpiło przeciwko niemu i Dariuszowi Jońskiemu w trybie wyborczym.

- Prezydent Łodzi bierze w kampanii czynny m.in. pokazując się z jednym z kandydatów do Sejmu na billboardach i briefingach. Także skierowanie do sądu prywatnego aktu oskarżenia oraz zorganizowaną w związku z tym konferencję prasową poczytujemy za element kampanii Platformy Obywatelskiej. Ma to na celu zdyskredytowanie nas - kandydatów do Sejmu, opozycyjnego wobec Pani SLD, w oczach opinii publicznej - mówi Jarosław Berger. - Tym samym więc wzywamy Hannę Zdanowską, prezydent Łodzi, aby jako Przewodnicząca Platformy Obywatelskiej w Łodzi skłoniła swój Komitet Wyborczy, albo kandydata do Sejmu z ramienia PO, z którym jest tak silnie politycznie powiązana, by złożyli przeciw nam wniosek do Sądu Okręgowego w Łodzi w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego. Problem prawdziwości naszych twierdzeń jest kwestią niezwykle pilną, która musi być rozstrzygnięta jeszcze przed wyborami.

Berger złożył wniosek w tej sprawie w biurze Platformy Obywatelskiej w Łodzi. Sama Zdanowska sprawy nie komentowała, bo nie miała w ciągu dnia możliwości się z nim zapoznać.

- Pan Jarosław Berger wystąpił w roli karpia, który wprasza się na Wigilię. Skoro poczuwa się do winy może dokonać samobiczowania, ubrać się we włosiennicę i pójść do Canossy - mówi Bartosz Domaszewicz, rzecznik łódzkiej PO.

CZYTAJ TAKŻE:
"Zdanowska pozywa do sądu Jońskiego i Bergera"
"Awantura o aquapark. Miasto sprzeda Falę za dwa lata "

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie