Będzie ciekawie na inaugurację I ligi piłkarskiej. ŁKS i Odra chcą zwycięstwa!

Jan Hofman
Jan Hofman
Wreszcie zaczynamy. Dziś rusza piłkarski sezon 2020/2021 w pierwszej lidze. ŁKS czeka premierowy mecz w Opolu z Odrą.

Jak wyliczyła klubowa strona internetowa, pojedynek w Opolu, którym piłkarze drużyny z al. Unii zainaugurują rozgrywki na zapleczu ekstraklasy, będzie już 86. ligową premierą w historii łódzkiego klubu, piętnastą w pierwszej lidze i 46. w roli gości.

W ŁKS wszyscy wierzą, że będzie to udana inauguracja.

Trener Wojciech Stawowy mówił podczas konferencji prasowej: - Chcemy dobrze wystartować. Uważam, że zespół jest dobrze przygotowany do rywalizacji w pierwszej lidze, co było widać w pucharowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Wszyscy piłkarze są zdrowi, w drużynie jest bardzo dobra atmosfera. Wierzę w ten zespół i w to, że plan, który mamy nakreślony na ten mecz, zostanie zrealizowany.

Szkoleniowiec ełkaesiaków już trzy dni temu twierdził, że nie będzie miał dylematów przy ustalaniu wyjściowej jedenastki na piątkowy pojedynek w Opolu. Jego zdaniem wnikliwa obserwacja postawy i zaangażowania zawodników podczas letnich przygotowań sprawiła, że nie musiał się bić z myślami, na kogo postawić w pierwszej jedenastce, a kogo odesłać na ławkę rezerwowych.

Szykuje się ciekawa konfrontacja, bo o swoje zamierzają walczyć już od początku rozgrywek gospodarze. Trener opolan Dietmar Brehmer powiedział: - Życzyłbym sobie, żebyśmy w każdym spotkaniu byli drużyną dominującą. Straciliśmy kilku znaczących graczy, takich jak Patryk Janasik, Mateusz Czyżycki i Jarosław Czernysz, więc musimy zrobić pewne retusze w składzie. Ale też chwała zarządowi, że udało się zatrzymać „kręgosłup” drużyny, bo rozmowy kontraktowe z takimi piłkarzami jak Mateusz Kamiński, Arkadiusz Piech czy Krzysztof Janus nie były łatwe. W żadnym z dotychczasowych spotkań przedsezonowych nie byliśmy w optymalnej dyspozycji, bo szykujemy formę na całą rundę. Znamy swoje atuty i mankamenty, ale z ŁKS chcemy już zagrać na tyle dobrze, by móc walczyć z tak uznanym zespołem o trzy punkty.

W ten weekend piłkarze pierwszej ligi zainaugurują sezon.

Dziś:

KS 1962 Jastrzębie (Jastrzębie Zdrój) - Arka Gdynia, godz. 17.

Odra Opole - ŁKS Łódź, godz. 17.40.

Sobota:

Radomiak Radom - Widzew Łódź, godz. 12.40

Miedź Legnica - Sandecja Nowy Sącz, godz. 16.

Górnik Łęczna - GKS Bełchatów, godz. 17.

Puszcza Niepołomice - Resovia, godz. 19.

GKS Tychy - Stomil Olsztyn, godz. 19.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Zagłębie Sosnowiec, godz. 20.

Niedziela:

Chrobry Głogów - Korona Kielce, godz. 12.40.

Co ciekawe, w sezonie 2020/2021 kibice w Stanach Zjednoczonych będą mogli obejrzeć trzy mecze z każdej kolejki, których w Polsce bezpośrednią transmisję przeprowadzi telewizja Polsat Sport. Spotkania w USA dostępne będą na platformie SLING TV.

Udzielona licencja pozwala pokazywać spotkania i ich skróty wyłącznie w języku polskim.

Jest już zastępca Vukovicia

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No i ŁKS rozgromił Odrę. Jutro Remisowe przegra z Radomiem, a 16.09 będzie pogrom, ŁKS strzeli kilka ładnych bramek. Pewnie dostrzelają do 6 lub 7. Bo ŁKS ma dobry atak i dobrą obronę. A Wstydzew obrony nie ma wcale! Wracają tam gdzie ich miejsce na kręcenie lodów w 2 lidze

....
28 sierpnia, 9:25, Gość:

a niby co takiego było z tym Ślaskiem ????????????? karny na początku z przypadku pozniej dominacja Ślaska . w dogrywce na sam koniec przypadkowy gol po wrzucie z autu i wygrana w karnych . przeciez Ślask grał lepiej w tym meczu i gdyby niezadowolił sie prowadzeniem 2:1 tylko dalej chciał strzelic 3 gola to by ten mecz wygrali.a tak czekali bo mysleli że do konca dogrywki to dowiozą

28 sierpnia, 11:48, Gość:

Widzę ,że od razu brzęczysz bo jesteś widzewiakiem.Śląsk grał lepiej? Chyba jesteś ślepy albo oglądałeś na kacu.

Powiedz mi co zaprezentuje Widzew w Radomiu?

Ja Ci powiem: Zaprezentuje padakę w swoim stylu od wielu lat i zgarnie wpierd....od ekipy,która otarła się o ekstraklasę,więc nie rób cynicznych komentarzy pod kątem ŁKS,barani łbie jeden...

To sobie reprezentuj padake żydzie.

G
Gość
28 sierpnia, 9:25, Gość:

a niby co takiego było z tym Ślaskiem ????????????? karny na początku z przypadku pozniej dominacja Ślaska . w dogrywce na sam koniec przypadkowy gol po wrzucie z autu i wygrana w karnych . przeciez Ślask grał lepiej w tym meczu i gdyby niezadowolił sie prowadzeniem 2:1 tylko dalej chciał strzelic 3 gola to by ten mecz wygrali.a tak czekali bo mysleli że do konca dogrywki to dowiozą

Widzę ,że od razu brzęczysz bo jesteś widzewiakiem.Śląsk grał lepiej? Chyba jesteś ślepy albo oglądałeś na kacu.

Powiedz mi co zaprezentuje Widzew w Radomiu?

Ja Ci powiem: Zaprezentuje padakę w swoim stylu od wielu lat i zgarnie wpierd....od ekipy,która otarła się o ekstraklasę,więc nie rób cynicznych komentarzy pod kątem ŁKS,barani łbie jeden...

G
Gość

a niby co takiego było z tym Ślaskiem ????????????? karny na początku z przypadku pozniej dominacja Ślaska . w dogrywce na sam koniec przypadkowy gol po wrzucie z autu i wygrana w karnych . przeciez Ślask grał lepiej w tym meczu i gdyby niezadowolił sie prowadzeniem 2:1 tylko dalej chciał strzelic 3 gola to by ten mecz wygrali.a tak czekali bo mysleli że do konca dogrywki to dowiozą

G
Gość

w Opolu bedzie bardzo ciezko . mecz z Lechem w Pucharze Poslski to pokazał gdzie Odra wydawała sie lepszym zespołem ale to Lech wygrał 3:1.w tamtym sezonie też u siebie bardzo rzadko przegrywali

Dodaj ogłoszenie