reklama

Atak zimy w Łodzi. Śnieżyca sparaliżowała miasto. Pamiętacie? ZDJĘCIA

red.Zaktualizowano 
Pierwszy atak zimy w 2010 roku w Łodzi to był prawdziwy horror kierowców, pieszych i pasażerów łódzkiego MPK. Nie kursowały tramwaje, a łodzianie godzinami wracali do domów brodząc po kolana w śniegu. Zmotoryzowani tracili czas stojąc w gigantycznych korkach. Pamiętacie?Zobacz zdjęcia
Pierwszy atak zimy w 2010 roku w Łodzi to był prawdziwy horror kierowców, pieszych i pasażerów łódzkiego MPK. Nie kursowały tramwaje, a łodzianie godzinami wracali do domów brodząc po kolana w śniegu. Zmotoryzowani tracili czas stojąc w gigantycznych korkach. Pamiętacie?

I choć synoptycy w najbliższych dniach nie przewidują w Łodzi opadów śniegu, ku przestrodze, przypominamy miejskim służbom kataklizm sprzed kilku lat.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
RoELPUlGyp

Thanks for sharing. Always good to find a real epexrt.

s
sLsiTYCidfMa

Kudos! What a neat way of tihnknig about it.

L
LB

To byl 29 listopad 2010r. Pogrzeb mego Taty, ktory kochal sporty zimowe.
Nie chcial stad odchodzic i byl tu wciaz potrzebny, stad mysle na znak protestu rozpetala sie ta zawieja sniezna.

B
Beza

Poczekamy zobaczymy i przekonamy się jak będzie!!!!!

G
Gość

Który cofając (!) z ulicy podporządkowanej, z zawalonymi śniegiem wszystkimi szybami przywalił mi z rozpędu w prawy bok....

o
oby

Na pewno w tym roku będzie inaczej. Zima już nigdy nikogo nie zaskoczy :)

!!!!!!!!!!!!!

Nie chcemy pamiętać!!!!!!!!!!!!

k
kierowca

Pamiętam to dokładnie trasa z Pabianickiej na Pl.Dąbrowskiego 6 godzin a drogi powrotnej to już nie liczyłem. Następnego dnia trasa Łódź - Warszawa 8 godzin. MASAKRA !!!

D
Dorota

Pamiętam, to było 29 listopada.Na Dąbrowie(a właściwie to już Chojny) korek na Warszawę był od Ronda Broniewskiego chyba aż do Ronda Lotników.

:)

oj nie straszcie ...

T
Tomek

Ja też nieźle wspominam tą zimę :) z ul.Maratońskiej na Teofilów zabuliłem w taxi ponad 80zł
ale i tak mimo tego lubię zimę :-)

A
Ania

Ja z Dąbrowy pierwszym lepszym tramwajem na Kaliski dojechałam i na Zdrowie na pieszo koło 23 ;) Mam pamiątkowe zdjęcie tłumu, który musiał wysiąść z tramwaju (bo cała Al. Włókniarzy zablokowana była przez tiry) więc dlatego pamiętam datę ;)

s
spoko

pamiętam, było zajefajnie bo wszyscy sie wszędzie spózniali, nic nie było na czas, zimno, ciemno, brr, ale jest co wspominać

p
poli

jechałem 7 godzin moim kombi z pabianickiej na aleksandrowską spalił wtedy chyba za sto złotych ten 15 kilometrowy odcinek

T
Thomas

Pamiętam tą zimę ;) zasuwało się pieszo :P

Dodaj ogłoszenie