Arkadiusz Malarz, bramkarz ŁKS? Nie wyciągamy wniosków i to najbardziej boli

Jan Hofman
Jan Hofman
01.03.2020 gdyniamecz 24. kolejki pilkarskiej pko ekstraklasy arka gdynia - lks lodzna zdjeciu: arkadiusz malarz (1)fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki
01.03.2020 gdyniamecz 24. kolejki pilkarskiej pko ekstraklasy arka gdynia - lks lodzna zdjeciu: arkadiusz malarz (1)fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki Przemyslaw Swiderski
W 33. kolejce piłkarskiej ekstraklasy ŁK Szagra na wyjeździe z Wisłą Płock. Początek spotkania w sobotę 27 czerwca o godzinie 15.

ŁKS, po porażce z Górnikiem Zabrze, spadł do pierwszej ligi. Bramkarz łódzkiej drużyny, Arkadiusz Malarz,nadal szuka przyczyny takiego stanu rzeczy.

- Rozmawiamy ze sobą, na treningach wygląda to dobrze - mówi. - A przychodzi mecz i jesteśmy zupełnie inną drużyną. Drużyną, która jest sparaliżowana. Nie potrafię tego zrozumieć.Nie jest fajne schylać się i wyciągać piłkę z siatki. Ale to znów nasze błędy. To nie były nie wiadomo jakie akcje Górnika, które powodowały, że nas "rozklepali". Te gole biorą się po naszych błędach. We wtorek najpierw tracimy bramkę po wrzutce, później byliśmy wszyscy spóźnieni i faulowałem na rzut karny, a przy trzeciej wyprowadzaliśmy piłkę, był przechwyt i kolejny gol. To błędy, które powtarzamy. Nie wyciągamy wniosków i to najbardziej boli

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie